Opinie, Polityka

Przewidywania wyborcze i podsumowanie kampanii wyborczej

19 października, 2007 o 22:16:46 Dodaj komentarz Poziom: 0 Permalink

Kampania wyborcza lada moment się kończy, cisza już od północy, potem zaś ważna chwila dla wszystkich Polaków. Nadszedł bowiem czas wyboru kolejnych rządów. Według sondaży zdecydowanym faworytem jest Platforma Obywatelska, jednak wszyscy się już nauczyli, że to dopiero wybory zweryfikują zaufanie Polaków do poszczególnych stronnictw.

PiS - partia rządząca, która na pewno nie ma łatwego życia. Większość mediów, z michnikowszczykami na czele, nie umilają im życia. Przed dwoma tygodniami to PiS miał aż ośmio-procentową przewagę nad Platformą. Teraz jednak znacznie przegrywa. Tendencja spadkowa zaczęła się od debaty Kaczyński-Tusk, według mas przegranej przez obecnego jeszcze premiera, o debacie pisałem tutaj. Partia Jarosława Kaczyńskiego ma za sobą bardzo trudną przeprawę, począwszy od wygranej w poprzednich wyborach, przez niełatwy rząd, po kolejne wybory. Nikomu się jeszcze od 1989 roku nie udało wygrać batalię o rządzenie Polską dwa razy z rzędu. Według mnie PiS ma na to sporą szansę.

PO - na razie faworyt. Platforma przegrała już z PiSem obie pojedynki przed dwoma laty. Teraz dla Tuska otwiera się spora szansa. Afery pani Sawickiej bardzo mogą mu w tym przeszkodzić. Przez całą kampanię wyborczą partia Donalda Tuska nie podała ani jednego konkretu. Nazywają siebie liberałami, a nie odnotował żadnego sygnału przez cały pobyt PO w sejmie liberalizmu w tym ugrupowaniu. Tuskowi wydaje się, że pustymi hasłami "cud gospodarczy", "w Polsce może być jak w Irlandii" [szkoda, że sam nie wie jakie tam są podatki] wygra wybory. Liczę, że wyborcy nie dadzą się nabrać.

LiD - jedyna partia lewicowa, która ma szansę wejścia do parlamentu, co wcale nie jest takie jasne. Postkomuniści bowiem mają w przekłamanych sondażach tylko 10 procent. Z racji progu wyborczego dla komitetów muszą mieć aż 8. Jest więc nadzieja, że wreszcie w parlamencie zabraknie lewackich socjalistów. Ich kampania to jeden wielki niewypał. Nieustanne wpadki, pijaństwa, program "100 konkretów", który w rzeczywistości konkretów nie ukazuje raczej nie da tej partii dobrego wyniku wyborczego, choć dwucyfrówkę mogą mieć

PSL - ludowcy zaskakują dobrym wynikiem, przy stosunkowo niewielkim nakładzie sił podczas kampanii. Według najnowszych sondaży kliki z GfK Polonia, Polskie Stronnictwo Ludowe może liczyć na 8-procentowy wynik. Warto zauważyć, że sondaże zwykle zaniżały wynik partii Pawlaka, toteż możemy się spodziewać wielkiej sensacji. Partia ta unika jakichkolwiek sporów, apeluje o spokój w życiu publicznym i tym widocznie sobie zaskarbiła przychylność wyborców, bo nie sądzę, aby o tak dobrym wyniku miał zadecydować Łukasz Foltyn.

LPR - przypomnę, że z ramienia Komitetu LPR startuje Prawica Rzeczpospolitej i Unia Polityki Realnej. Jedyni prawdziwi liberałowie wolnorynkowi na polskiej scenie politycznej niestety dobrych wyników w sondażach [przekłamanych] nie mają. Janusz Korwin-Mikke i Roman Giertych przekonują jednak, że ich komitet uzyska wynik 12-procentowy. Takim optymistą to ja nie jestem, ale uważam że bez problemu dostaną się do parlamentu. Ich kampania wyborcza jest niezła, niestety skutecznie tuszowana przez wszystkie, liczące się media w Polsce.

Samoobrona i Polska Partia Pracy - to dla mnie partie, które znajdą się za burtą. Ugrupowanie Andrzeja Leppera mimo nabytków w postaci Leszka Millera nie mają szans na wejście do sejmu. Ich nadzieje zakopane zostały w chwili rozpoczęcia programu "Teraz My!" z Andrzejem Lepperem, gdzie ten przyznał się do grzeszków w przeszłości. Mająca w swoich szeregach wielu członków PZPR Samoobrona aferami korupcyjnymi, seksualnymi w końcu doigrała się i w moim przekonaniu rozpadnie się po klęsce w przyszłych wyborach. Z kolei alternatywa dla LiD - Polska Partia Pracy, to partia o której w mediach prawie nie słychać, o której mało kto wie, a programu której niemal nikt z przeciętnych wyborców nie zna. Bogusław Ziętek i jego koledzy według mnie mogą liczyć na symbolicznie tylko poparcie.

Komentarze do wpisu

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

#

Prawicowy.jogger.pl

Przewidywania wyborcze i podsumowanie kampanii wyborczej

Kampania wyborcza lada moment się kończy, cisza już od północy, potem zaś ważna chwila dla wszystkich Polaków. Nadszedł bowiem czas wyboru kolejnych rządów. Według sondaży zdecydowanym faworytem jest Platforma Obywatelska, jednak wszysc[...]

19 października 2007, 22:20:11

#

Ethan

Co do PSL, to jest obrzydliwie faworyzowane w sondażach na rzecz koalicji Platformy z partią Pawlaka. Bredniami są wg mnie spekulacje, że mogą konkurować o brąz z LiDem - zbyt długo sondażownie utrwalały ludziom, że lewica będzie trzecia, żeby teraz mieli się obawiać o swoją pozycję.

Co do Samoobrony, to wszyscy mówią, że się nie dostanie. Mi jednak nie chce się w to wierzyć, nie wyobrażam sobie parlamentu bez Leppera dlatego jestem przekonany, że dostaną się :) .

19 października 2007, 22:21:59

#

Hannibal

PSL i LPR to prawie że dowód rzeczowy kłamstwa i służalczości biur badających opinię. PSL windowany jest na siłę jako potencjalny koalicjant PO, a LPR gnębiony jako potencjalny koalicjant PiS. Moim zdaniem obie te partie będą na granicy progu, ale raczej nie wejdą. Natomiast jest już po Samoobronie. Leszek Miller stoczy jedynie honorowy pojedynek z Olejniczakiem.

19 października 2007, 22:51:35

#

aciddrinker

Co do PSL jestem pewny - wejdzie. Co do LPR - mam takie przeczucie, ale nie ma tu niestety pewności

19 października 2007, 22:53:54

#

Autor

A moim zdaniem nie ma znaczenia większego wiadomo, jakie partie się w sejmie znajdą.
Mamy wariant
PO + PiS i premier Rokita mało prawdopodobny, za to lepszy dla PO
lub
PO + PSL + LiD i odsunięcie nawet prezydenta (ograniczenie uprawnień) zupełnie nowy rząd i wielka klapa bo obietnice nierealne - wariant dobry dla PiS za kilka lat.

A ponieważ wszystkie te partie są takie podobne i ilość % jakie zgarną nie ma większego znaczenia dla tworzonych rządów koalicyjnych pozostaje zagłosować na UPR w KW LPR (jawna agitka polityczna jeszcze przed północą)
a dlaczego? nowi ludzie, prawdziwa prawica, a przede wszystkim stałe od kilkunastulat zwykle bardzi trafne zdroworozsądkowe myślenie i wolnościowe idee - tego bardzo brakuje w Polskim sejmie

dlatego pozostaje glosowac na LPR ktory mam nadzieje znacznie skorzystal na porazkach PiS (pokazali ze sa prounijnymi socjalistami jak kazda inna partia)

19 października 2007, 23:15:42

#

aciddrinker

Zgadzam się z Autorem.

PO+PSL+LiD będzie rządem przede wszystkim eliminującym PO, które pożegna się z wielką polityką, bo skończeniu misji tego potencjalnego rządu.

19 października 2007, 23:29:29

#

Autor

Uważam, że każdy nowy rząd w obecnej sytuacji zrobi wszystko aby nie mógł unieść pełnej odpowiedzialności, musi mieć możliwość zwalenie winy na PiS na prezydenta na koalicjanta... inaczej jego porażki będą tylko jego, a ludzie w wyborach wiadomo co zrobią...

a szkoda, bo wielu głosuje na PO tylko dlatego aby była "jedna partia w rządzie" - tzn. skuteczna, bez przeszkód mogła realizować program w oczekiwaniu na uczciwe rozliczenie za jakiś czas...

19 października 2007, 23:38:03

#

marabut

LiD to lewacy? Hehe drogi autorze z tego widzę, że lewaka nie widziałeś na oczy.

20 października 2007, 10:55:19

Dodaj komentarz

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):