Muzyka »

[28 grudnia, 2007 | 5 komentarzy | Poziom: 0 ]

Warto zapoznać się z tym niezwykle interesującym zespołem rockowym. Grupa ta istniała w latach 60 i na początku lat 70. W Polsce nie jest to zbyt rozpowszechniona kapela, zresztą tak samo jak specyficzny gatunek muzyczny [rock awangardowy, art-rock], który grali The Velvet Underground. Wokalistą oraz gitarzysta był Lou Reed, znany również ze współpracy z Davidem Bowie. Wam proponuję utwór "Heroin", przysłuchajcie się bardzo ciekawej partii perkusyjnej, która imitować ma oczywiście bicie serca. Doskonały przebój, który niewątpliwie umili wam dzień.

Opinie, Polityka »

[26 grudnia, 2007 | 5 komentarzy | Poziom: 0 ]

Lech Wałęsa – przyznam szczerze, że to właśnie ta postać miała być nominowana już na początku pierwszej części. Były prezydent w tym roku sięgnął dna i niemal doszczętnie się skompromitował. Żeby było jasne, nie jest tutaj za swoje niemal pewne donoszenie SB, poglądy polityczne, zdymisjonowanie w okropnym stylu rządu Olszewskiego czy obiecanie drugiej Japonii czy słynnych stu milionów. Powiedzmy sobie wprost – Lech Wałęsa to prostak jakich mało, a w dodatku jeszcze niewykształcony cwaniak. Chodzi tutaj o jego elementarny brak szacunku do innych, obecnie dla Kaczyńskich, a wcześniej dla Kwaśniewskiego w kampanii A.D. 1995. Nazywanie takiego człowieka autorytetem dla wszystkich Polaków jest obrazą nie tylko takich ludzi jak Jan Paweł II czy Zbigniew Herbert, ale i również dla nas wszystkich, bo takiego prymitywa wychwala się ponad wszystko.
Wybrane wypowiedzi Wałęsy z tego roku:

Jedno tu tylko słowo pasuje: s… syn. o Lechu Kaczyńskim
Bo tego durnia mamy za prezydenta.
Oczywiście, że mi zapłacili. Za taki występ dostaję od dziesięciu do stu tysięcy euro. Ja zarabiam po parę milionów w ten sposób. Myśli pani, że za trzy tysiące złotych ja bym był w stanie żyć?
I jeszcze jeden wcześniejszy:
Jak Pan w ogóle śmie mnie atakować? Atakowanie mnie, myślenie źle o mnie jest zbrodnią!

Wojciech Olejniczak – o tym, że nie jest on godnym liderem dla lewicy [co by o niej nie powiedzieć] wie już chyba każdy, zapewne łącznie z nim samym. Olejniczak to lewak, który nawet kiedy myśli co innego musi powiedzieć inaczej. Olejniczak jest dokładnie taki jak scharakteryzował go Józef Oleksy na słynnych taśmach Gudzowatego. Dodałbym jeszcze do jego opisu „chodząca beznadzieja”. Nominowany jest za jedną wypowiedź z Sygnałów Dnia w PR1. Lider LiD miał odpowiedzieć na pytanie redaktor Lichockiej, dlaczego SB nie jest organizacją przestępczą

Dlatego, że tak jak powiedziałem, tam służyło wiele porządnych ludzi…

Patrz również:
Część 1
Część 2

Opinie, Polityka »

[25 grudnia, 2007 | 7 komentarzy | Poziom: 0 ]

Czy ostatnie zachowania naszego premiera coś wam przypominają? Tusk już od minionej kampanii wyborczej zachowuje się nieco inaczej. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta. Jego wielkim marzeniem jest zostać prezydentem. Znalazł nawet sposób na utrzymanie swojego poparcia.

Sztabowcy Tuska zauważyli zapewne, że bardzo niewiele sobą reprezentuje. To właśnie jemu i jego katastrofalnej postawie w kampanii wyborczej Anno Domini 2005, a przede wszystkim w dwóch debatach z Lechem Kaczyńskim, jego partia straciła szansę na zwycięstwo. Nie ukrywajmy – Lech Kaczyński nie jest ani postacią dobrze prezentującą się w mediach, ani wyglądającą oszałamiająco, mimo wszystko zmiażdżył swojego oponenta w pojedynkach. Wbrew pozorom, jak uważają sympatycy Platformy, to nie dziadek z Wehrmachtu zadecydował o jego porażce, a po prostu słaba wiedza. Tutaj można fragment debaty, w której Tusk pokazał swój intelekt. Słabiutko, prawda? Dlatego Sławomir Nowak, jak i sam Tusk zmienili swoją taktykę – od pewnego czasu Tusk małpuje Kazimierza Marcinkiewicza. Były premier – bardzo niewiele wskórał, ale mimo to Polacy go lubili, dzięki luźnemu zachowaniu. Ogromną rolę w polskiej polityce [niestety!] odgrywają tego typu postawy. Ostatnie wypowiedzi, wigilijny posiłek z bezdomnymi [prawie jak kuroniowe zupki] to niemalże kopia byłego premiera. Póki co – Donald Tusk podczas swojego urzędowania nie zrobił niczego dobrego, expo zaprzepaścił, parę idiotycznych pomysłów wprowadził lub wprowadza, mimo to poparcie dla niego rośnie. I to jest bardzo niepokojące.

Poniżej Tusk wraz z prokomuszymi kolesiami wykopuje Olszewskiego i jego rząd. Scena z "Nocnej zmiany"

Opinie, Polityka »

[23 grudnia, 2007 | 10 komentarzy | Poziom: 0 ]

Kolejną osobą nominowaną do tego jakże zacnego tytułu jest Nelli Rokita. Niegdyś sympatyzowała z Platformą Obywatelską, gdzie główną postacią był jej mąż, potem dostała ofertę kandydowania z listy warszawskiej PiS w tegorocznych wyborach. Dostała się do sejmu, mimo że nie dostała wielkiej ilości głosów. Znana z tego, że bardzo często zmienia swoje poglądy na różne sprawy, a jeszcze częściej mówi po prostu od rzeczy. Bardzo mądre zdanie powiedział o niej Grzegorz Schetyna – „niewątpliwie N.R. pomogła nam wygrać wybory”. Trudno się z tym nie zgodzić. Jej występy m.in. u p. Olejnik rozśmieszały prawie całą Polskę. Zapewne Kaczyńskiemu i PiS do śmiechu jednak nie było, bo kolejne wygłupy przyszłej posłanki zniechęcały wyborców do tej partii. Moim ulubionym cytatem p. Rokity jest:

Najlepszą wiadomością dla Polski jest to, że Samoobrona i LPR nie wejdą do Sejmu. Tę zmianę zawdzięczamy Jarosławowi Kaczyńskiemu, który potrafił stworzyć z nimi rząd i pokazał, że nie nadają do rządzenia. To jest sukces PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego, a nie Donalda Tuska

Oczywiście nie mogło zabraknąć tutaj miejsca dla byłego prezydenta Polski. Aleksander Kwaśniewski to najtragiczniejsza postać tego roku. Pokazał on wszystkim trzy rzeczy: 1) jak szybko stracić zaufanie społeczne, 2) jak łatwo skompromitować się do reszty, 3) jak przegrać wybory dla swojej partii. Jego komentarze do taśm Oleksego, które stawiają go w bardzo negatywnym świetle, gdzie nazwał swojego byłego przyjaciela „debilem” to początek klęski. Potem było już tylko gorzej. P. Kwaśniewski pojawił się na spotkaniu dotyczącym obrony demokracji [co za ironia losu, żeby były członek PZPR oraz minister w czasach PRL miał cokolwiek na ten temat do powiedzenia]. Najgorsze nadeszło tuż przed wyborami. Zaczęło się w Kijowie, gdzie pijany przemawiał bez ładu i składu do pokładających się ze śmiechu studentów. Trudno nie wyobrazić sobie, jakie zdanie o Polakach mają teraz ci ludzie, skoro rzekomy autorytet oraz była głowa państwa w takim stanie występuje przez takim gronem. Tydzień później również wstawiony pojawił się na konwencji LiD w Szczecinie. Ale nie jego stan jest w tym wszystkim najgorszy, bo przecież alkoholizm to ludzka tragedia. Największą kompromitacją, że Kwaśniewski po goleni znalazł sobie nową wymówkę – chorobę filipińską. Jakimś cudem w Kijowie na tą chorobę nie cierpiał, a epidemiolodzy nie znaleźli żadnego wirusa w jego organizmie, ale cóż... on wie lepiej. Po nadejściu tajemniczego choróbska – jego kochająca córeczka, świadcząca usługi dziennikarskie dla państwa Walterów i ich stacji telewizyjnej broniła tatusia z łzami w oczach, po czym wyleciała z roboty. Najlepszą wypowiedzią [głoszoną po pijaku] jest z całą pewnością:

Nie idźcie tą drogą! Jarosławie Kaczyński, Lechu Kaczyński, Ludwiku Dorn i Sabo, nie idźcie tą drogą!

Ponieważ głupota w Polsce nie zna granic, dalsze nominacje w najbliższych dniach z całą pewnością się pojawią.

Cytaty, Polityka, Pół żartem, pół serio »

[23 grudnia, 2007 | 23 komentarze | Poziom: 0 ]

W tej chwili krótko, może dzisiaj coś jeszcze napiszę. Notka ta powstała, bo jestem absolutnie załamany kulturą, a właściwie jej brakiem tamtejszych polityków. Nabijanie się z Kaczyńskich to dla nich zachowanie wskazane, właściwie równoznaczne z posiadaniem poczucia humoru. Gdy jednak ktokolwiek powie coś zabawnego o człowieku z Platformy, to oznacza że jest zwykłym chamem. Im jednak nie wystarczy stwierdzenie „to nie jest śmieszne”. Cała sytuacja stworzyła się dzięki fryzurze Ewy Kopacz. Koledzy z rządu i partii obecnej minister zdrowia mają ubaw z włosów tej pani i wysyłają między sobą sms-y o zasponsorowaniu p. Kopacz szamponu Samson [odwołanie do kultowej komedii Barei „Miś”, które powodował szybkie łysienie]. Oburzył się tym żartem p. Zbigniew Chlebowski, który pokazał swoją prawdziwą twarz i brak wychowania:

Jeżeli złapałbym takiego, to nakopałbym mu nie powiem do czego

Polityka »

[21 grudnia, 2007 | 19 komentarzy | Poziom: 0 ]

Wreszcie! Granice otwarte. Do grupy weszliśmy wraz z Węgrami, Maltą, Czechami, Łotwą, Litwą, Słowacją i Słowenią. To jednak jeszcze nie wszystko, granice powietrzne zostaną otwarte dopiero 29 marca 2008 roku. Wbrew temu, co wmawiają niektóre media, do Schengen można wejść nie będąc w UE – jak np. Norwegia, Islandia, czy za rok Liechtenstein i Szwajcaria.

Opinie, Polityka »

[20 grudnia, 2007 | 38 komentarzy | Poziom: 0 ]

Pierwszą osobą, która zostanie nominowana do mojego plebiscytu jest Donald Tusk.
Przewodniczący, wódz PO, który wcześniej skutecznie likwidował konkurentów partyjnych, w tym roku aż epatował debilizmem, niekonsekwencją oraz obłudą. Szczególnie rozbawiło mnie parę cytatów:
Donald Tusk o taśmach Oleksego:

Chciałbym zwrócić uwagę rządzących, że metody jakich dzisiaj jesteśmy
świadkami, a więc podsłuchiwanie prywatnej rozmowy, a później pozyskiwanie
materiałów z nielegalnego podsłuchu przez dziennikarzy, poprzez przecieki z
prokuratury, to jest aspekt tej sprawy, na który nikt nie zwraca uwagi. A
moim zdaniem, aspekt niezwykle groźny z punktu widzenia normalnego
funkcjonowania państwa

Oczywiście, że nasz czcigodny premier ma rację. Przecież Oleksy był wstawiony, nie wiedział co mówi [tylko propisowcy, mohery i ciemnogród uważa, że osoba, która wypiła alkohol jest bardziej szczera i rozmowna], poza tym to były premier jest łysy, zły, głupi i dlatego nie można go słuchać. Jak on może naszego magistra Kwaśniewskiego atakować? Przecież to dzięki niemu Polska traci swoją suwerenność ze względu na wejście do Unii Europejskiej!
Co innego jednak sądzi nasz Donald, kiedy chodzi o PiS. O taśmach p. Beger, obecny premier wypowiedział się nieco inaczej:

Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom,za wspieranie demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej korupcji politycznej jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd

Doprawdy, ja również jestem wzruszony, tylko nie wiem dlaczego osoba, która nazywa się konserwatywnym-liberałem chwali i prosi o wsparcie dla demokracji. Nie wiem również jakiej to korupcji politycznej dopuścił się PiS. Oczywiście ani on, ani nikt inny nie przypomniał podobnej sytuacji z Katarzyna Piekarską. Przecież to nie ważne… Liczy się to, że miliony Polaków mogło zobaczyć prawdziwe oblicze rządów PiS i zagłosować na jedyne, słuszne PO.

Drugim kandydatem na idiotę roku jest Marek Borowski. Ten polityk nigdy nie epatował swoją mądrością, charakteryzował się tym, że nigdy nie odpowiadał na zadane pytanie. W tym roku pewna granica została przekroczona. Borowski w najlepszej formie:

Panie Premierze Kaczyński my jesteśmy teraz tu gdzie „Solidarność”, a pan gdzieś się pogubił

Panie Premierze – pan żeś się pogubił. W końcu to LiD ma takie solidarnościowe tuzy jak Kwaśniewski [Stolzman], Kalisz, Borowski [Berman], Celiński, Szmajdziński, Martyniuk, Iwiński, Balicki czy Łybacka. I wara temu, kto to podważy!

Wizja dobrego państwa powinna opierać się na czterech filarach: Polsce solidarnej, wolności i równości, społecznej gospodarce rynkowej i dobrej pozycji kraju w świecie

Dokładnie tak! Państwowe szkoły, zakończenie prywatyzacji, pobyt w Unii Europejskiej i budowanie GrossDeutschland, a także spalenie IPN-owskich teczek to sposób na Polskę naszych marzeń

To oczywiście nie koniec moich nominacji, do końca roku jeszcze trochę czasu i z pewnością parę osobowości się znajdzie. Mam nadzieję, że włączycie się do dyskusji w komentarzach i zaproponujecie kolejnych kandydatów.

EDIT: ponieważ tytuł notki zawierał sporo kontrowersji - a konkretnie słowo 'idiota' zmieniłem to. Nie chcę tu kłótni i sytuacji jak u Piechuły, gdzie swoim postępowaniem wykurzył stamtąd czytelników.

Kontrowersje, Media, Opinie »

[19 grudnia, 2007 | 7 komentarzy | Poziom: 0 ]

Dziennikarzem roku został Tomasz Lis – platformerski propagandowiec oraz niejaki Marcin Kącki z „Gazety Wyborczej”. O ile co do drugiego, to kompletnie go nie kojarzę, to pierwszego aż za bardzo. Jest to absolutnie nieobiektywny [do bólu] kretyn, któremu wydaje się, że zawsze ma rację. Moje pytanie brzmi: dlaczego Lis? Odpowiedź nader prosta: w komisji zasiadają takie „autorytety” jak panowie Żakowski czy Michał Kobosko [redaktor naczelny „Newsweeka” – kolejnego pisma PO], a także pani Ewa Milewicz z Wybiórczej. Za to nominowanymi do tej nagrody byli absolutnie przeciętny Tomasz Sianecki czy [sic!] Adam Wajrak.

Film, Kontrowersje »

[17 grudnia, 2007 | 31 komentarzy | Poziom: 0 ]

„Niemy Krzyk” to niezwykle poruszający film poruszający kwestię aborcji. Doktor Bernard Nathanson pokazuje nam bez ogródek jak to wszystko wygląda. Myślę, że wszystkim, którym wydaje się, że aborcja jest rozwiązaniem humanitarnym po obejrzeniu tego dokumentu wybiją się takie głupoty z głowy. Niestety udało mi się znaleźć tylko angielską wersję, mimo to serdecznie zapraszam na poświęcenie jedynie 30 minut do obejrzenia tego niezwykle szokującego obrazu.


Polityka, Pół żartem, pół serio »

[15 grudnia, 2007 | 34 komentarze | Poziom: 0 ]

Donald Tusk – jestem przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, mam żonę, dwoje dzieci. Urodzony w Gdańsku. Nazywam siebie liberałem, choć tak naprawdę to was okłamuje bo nim nie jestem. Za czasów mojej byłej partii KLD były najwyższe podatki, a wraz z kolegą Krzyśkiem Bieleckim, którego pozdrawiam, załatwiliśmy – SPECJALNIE DLA WAS! – niezwykle „liberalne” rozwiązanie. Dzięki nam możecie wpłacać kasę do ZUS, a potem dostawać z tego emerytury. To co prawda przymusowe, ale mała część z was będzie zadowolona i moi przyjaciele z tej instytucji też, bo trochę pieniążków sobie zgarną. Szczególnych zdolności nie mam, w 2005 roku fatalnymi debatami przegranymi z niemedialnym Lechem Kaczyńskim przerżnąłem Platformie kampanię. Kłamałem też w sprawie swojego dziadka, wybaczcie że zapierałem się że nie był w Wehrmachcie. Mam na koncie jeszcze jedno kłamstewko – obiecałem Polakom, że nie będę latać samolotami rządowymi w ramach oszczędności, słowa nie dotrzymałem – do Berlina, Ostrawy, Lizbony, Wilna, a także – a jak by inaczej – do domu rodzinnego w Gdańsku – podróżuje jak na premiera przystało. Śmiem powiedzieć jeszcze, że pierwsza podróż – normalnym samolotem – była podyktowana tym, że te rządowe były w serwisie, ale na szczęście przychylne mi media tego nie podkreślały. Niezasłużenie dostałem Nagrodę Kisiela i zasiadam w kapitule, obok prawdziwych liberałów, chociaż z drugiej strony są tam też moi przyjaciele – Boguś Bagsik, Andrzejek Olechowski, Rysio Krauze, Tomek Lis, Mareczek Safjan, Tomek Wołek czy Hania Gronkiewicz.

Waldy Dzikowski – mam żonę, dwójkę dzieci oraz niezwykle śmieszne imię. Trochę was podpuściłem, bo napisałem na stronie Platformy, że jestem uczciwy, co nie jest do końca prawdą. Kiedyś, kiedy jeszcze byłem wójtem gminy Tarnowo Podgórne przyjąłem łapówkę w wysokości 23 tysięcy, ale to nic nie szkodzi, bo jestem nietykalny ze względu na immunitet. Dobrze, że znów zostałem wybrany, bo tak mógłbym już gnić za kratkami.

Grzegorz Schetyna – w wywiadach, pokazuję że nie jestem zbyt inteligentną osobą, ale co się będę zgrywać. Moim szczególnym osiągnięciem życiowym jest zrujnowanie niemal doszczętnie finansowo klubu sportowego Śląsk Wrocław, którego przez wiele lat byłem prezesem. Od tego czasu nie startuje już w wyborach z Wrocławia tylko z Legnicy. Gdybym postąpił odwrotnie pewnie by mnie nie wybrali. Razem z Donaldem oraz Radkiem zastanawiamy się jak wybrnąć z tych niebotycznych obietnic, których przecież nie zrealizujemy, bo jak? Może Wy, drodzy czytelnicy pomożecie?

Hanna Gronkiewicz-Waltz – jestem nazywana także niezasłużenie Bufetową co mnie obraża, ponieważ jestem bardzo atrakcyjną kobietą. Dawno, dawno temu byłam prezesem NBP. Żałosne media ojca Rydzyka, a przede wszystkim „Nasz Dziennik” wspomina o moich kontaktach mafijnych, gdy podarowałam gangsterom sporo kwotę pieniędzy, ale zapewne szybko pójdzie to w zapomnienie. W mediach przedstawiam swoją prezydenturę w samych superlatywach. Tylko tutaj, na prawdomównym i moim ulubionym blogu Aciddrinkera, chciałabym powiedzieć obiektywnie wyrazić się o swoich stołecznych rządach. Co prawda kupiłam parę autobusów i tramwajów, metro budujemy, ale za to w centrum i nie tylko panują olbrzymie korki co jest tylko i wyłącznie moją winą. Ponadto mam w głębokim poważaniu „tanie państwo” i na różnorakie ekspertyzy wydaje spore sumy pieniążków. Ostatnio strzeliłam sobie taką za 72 tysiące złotych.

Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci jest jak najbardziej zamierzone, a odpowiedzi rzecz jasna nieprawdziwe. Ciąg dalszy z całą pewnością nastąpi bardzo szybciutko, bo przecież nie wypowiedziały się jeszcze takie tuzy jak Sławomir Nowak, Mirosław Drzewiecki, Bronisław Komorowski i wiele innych.

Media, Opinie »

[14 grudnia, 2007 | 3 komentarze | Poziom: 0 ]


Rzeczpospolita – jedna z najlepszych gazet codziennych w Polsce, uważana za dziennik o profilu prawicowym. Codzienne dodatki „Ekonomia & Rynek” oraz „Prawo”. Po tym, jak Rzepa zmieniła swój format na mniejszy, czytelność wzrasta. Redaktorem naczelnym jest Paweł Lisicki. Największą wadą „Rzplity” jest niewątpliwie cena. Gazeta ta jest dwa razy droższa od swoich konkurentów – trzeba zapłacić za nią aż 3 zł. Tytuł ten przyciąga ludzi ciekawymi dodatkami – kolekcje z inteligentnymi filmami, albumy itd. Ładna szata graficzna, wysoki poziom dziennikarska, obszerny dział opiniotwórczy z postaciami takimi jak chociażby Bronisław Wildstein decydują o tym, że to właśnie „Rzeczpospolita” jest jednym z najwartościowszych tytułów na rynku prasowym


Gazeta Wyborcza – tytuł ten ma tylu samu sympatyków, co wrogów. Jest to gazeta, która według mnie zaciemnia obraz polskiej rzeczywistości, stosuje wielokrotnie propagandę sukcesów lewicy i centrum. Gazeta ta zajadle atakuje prawicę, starając się ją usunąć, a stwierdzenia „Gazeta nie mówi Wam na kogo macie głosować, ale sami zdecydujcie czy wolicie bałagan poprzedniego rządu, czy nowy, stabilny program” mówią samo za siebie. „Wyborcza” przekonuje do siebie warstwę lewicową oraz centrową, socjalistów oraz masy – opiniami lubianych przez siebie postaci [pani Olejnikowa, pan Morozowski, pan Zoll, pan Żakowski], dodatkami filmowymi, kursami różnego rodzaju, dodatkami maturalnymi oraz testowymi, a także „Wysokimi Obcasami” i innymi magazynami. W środku dodatek lokalny. Cena przeciętna – 1,50 bez dodatków. Funkcję naczelnego od założenia gazety pełni Adam Michnik.


Dziennik – to z kolei gazeta dla osób o nieco bardziej prawicowych poglądach niż czytelnicy „Wyborczej”. Dziennik ten chyli się raczej na stronę Platformy Obywatelskiej, ale nie robi tego tak bezczelnie jak poprzedni tytuł. Potrafi zachować chociażby garstkę obiektywizmu [choć w artykułach o pani Koteckiej i TVP idzie im to bardzo trudno]. Tytuł ten zachęca ciekawym dodatkiem „Kultura” z programem telewizyjnymi i dokładnym opisem premier kinowych, teatralnych oraz książkowych. W weekendy ukazuje się dodatek „Europa” – nawiasem mówiąc poziomem bardzo słaby. „Dz” kusi solidnym dodatkiem finansowym, który tworzony jest przez dziennikarzy „Dz” oraz „The Wall Street Journal”. Cena przyzwoita – 1,50, piątkowe numery z dodatkiem kulturalnym: 2 złocisze. Redaktorem naczelnym jest Robert Krasowski.


Fakt – jest to gazeta bulwarowa, brukowa. Typowy tabloid, który obok ciekawego działu Opinie z osobowościami takimi jak Maciej Rybiński, prezentuje naprawdę mało inteligentne tematy w stylu „Zabili mi krowę”. Pismo to jest najczęściej kupowane przez Polaków i na pewno coś takiego jest potrzebne społeczeństwu. Z niektórych artykułów można naprawdę się pośmiać, inne zaś są wartościowe. Gazeta kosztuje 1,10 zł, do pisma nie dołączane są z reguły żadne dodatki, bardzo sporadycznie albumy i czasami kupony z loterią. Gazetą kieruje Grzegorz Jankowski, przy okazji także wydawca „Dziennika”


Super Express – to kolejny tabloid, ale według mnie o wiele gorszy od „F”. Nie zawiera on dobrego działu opiniotwórczego, pisze tylko naprawdę o głupich rzeczach, pod względem wyglądu zewnętrznego jest okropny. Tabloid ten kosztuje tyle samo co jego konkurent, ale nie dorasta mu do pięt.



Polska – dziennik tworzony we współpracy z „The Times”, który zastąpił lokalne dzienniki jest najnowszym pomysłem wydawnictwa Polskapresse. Miałem w ręku dwa wydania tego tytułu i uważam, że jest to słaby konkurent dla powyższych gazet. Od fatalnego layoutu, przez straszny bałagan, po dość dziwną koncepcję tematyczną. Podczas nowych wyborów „Polska” ten temat potraktowała bardzo ulgowo i skupiła się bardziej na sprawach społecznych. Redaktorem naczelnym działu ogólnopolskiego jest Paweł Fąfara. Osobiście, żal mi tylko dobrej regionalnej gazety [w moim przypadku „Głos Wielkopolski”]. Tak wielki region, jak Poznań pozostał bez lokalnego tytułu [wcześniej „Głos” połączył się z „Gazetą Poznańską”].

Cytaty, Polityka »

[12 grudnia, 2007 | 13 komentarzy | Poziom: 0 ]

Stawiamy na liberalizm i walkę o klasę średnią


Powiedział Polskiej Agencji Prasowej, lider demokratów.pl i jeden z najważniejszych osób w LiD – Władysław Frasyniuk. Cóż, mówi to ugrupowanie, w którym są takie „liberalne” postaci jak Marek Belka, Jerzy Hausner czy prof. Bronisław Geremek. Ale to nie wszystko, potem jest jeszcze zabawniej, bo mówi Marcin Święcicki, kolega partyjny Frasyniuka:

Chcemy wyraźnie zaznaczyć naszą tożsamość i pokazać, że idee liberalizmu są nam bliskie. Jesteśmy za wolnością gospodarczą oraz socjalną wrażliwością Jacka Kuronia.


„Liberał” #1:

„Liberał” #2:

Kontrowersje, Opinie »

[11 grudnia, 2007 | 37 komentarzy | Poziom: 0 ]

Dla eurosocjalistów ważniejsze niż życie ludzi z Augustowa jest lasek, o którym gdyby nie „Gazeta Wybiórcza” i inne Wajraki. Mimo specjalistycznej opinii ludzi z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którzy ewidentnie zbadali, że budowa tej, jakże zbawiennej dla Augustowian drogi, nie spowoduje większych uszkodzeń na Rospudzie, Trybunał Europejski zakazał budowy obwodnicy. Co śmieszniejsze Dolina Rospudy nie jest nawet rezerwatem! Szkoda tylko, że proniemiecka Unia Europejska zezwalała na budowę tysięcy kilometrów autostrad przez Dolinę Renu w Niemczech. Taka jest sprawiedliwość tej instytucji. Doszliśmy niestety do takiej paranoi, że drzewka, roślinki czy zwierzątka mają większą wartość od godnego życia człowieka – szkoda, że w tej sprawie obrońcy praw człowieka się nie odezwali. Przykre

Jeden z pajaców:

Kontrowersje, Media, Polityka »

[08 grudnia, 2007 | 65 komentarzy | Poziom: 0 ]

W dniu dzisiejszym zostałem zblokowany na wikipedii. Chodzi o to, że co prawda mogę sobie po niej buszować, ale haseł edytować już nie. Spytacie się: dlaczego? Ano, bo napisałem prawdę. Hasło: Marek Borowski. Zgodnie z prawdą napisałem, że jego stryjem był Jakub Berman. Zapewne wielu z was zastanawia się kim był ten pan. Otóż ten człowiek był członkiem Komisji Biura Politycznego KC PZPR ds. Bezpieczeństwa Publicznego, która opiekowała się aparatem represji stalinowskich w Polsce. Berman jest odpowiedzialny za zbrodniczą działalność Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. To z jego rozkazów prześladowana była grupa kilkuset tysięcy członków AK, BCh i NSZ. Żyd, brat Adolfa Bermana. W latach 40. bliski współpracownik Bolesława Bieruta oraz Hilarego Minca.

Film, Media »

[08 grudnia, 2007 | 7 komentarzy | Poziom: 0 ]

Jeden z najlepszych seriali z gatunku science fiction wkracza do Polski. „Zagubiony pokój” jest mini-serialem, mającym tylko trzy odcinki, co niewątpliwie jest sporą zaletą – serial nie jest przeciągany, nie nudzi się. Przez trzy tygodnie, w czwartek [wcześniej o tej porze w ramówce miejsce miał „Lost” – również kapitalny serial] o godzinie 20:20 na TVP1 możecie go zobaczyć. Wcześniej wyemitowało go AXN – jednak jak wiadomo nie każdy ma do tej stacji dostęp. Polecam każdemu! W rolach głównych Peter Krause [„Sześć stóp pod ziemią”], Julianna Margulies czy April Grace[„Lost: Zagubieni”, „Magnolia”].

Fabuła serialu:

Detektyw Joe Miller otrzymuje od śmiertelnie rannego ściganego kluczyk z czerwonym breloczkiem. Szybko przekonuje się o jego niezwykłych właściwościach. Każde drzwi otwarte za pomocą kluczyka stają się portalem przenoszącym posiadacza klucza do małego pokoiku jakiegoś opuszczonego motelu. Z kolei każde drzwi tego niewielkiego pomieszczenia prowadzą tam, dokąd podróżujący sobie życzy…

Kontrowersje, Polityka »

[07 grudnia, 2007 | 32 komentarze | Poziom: 0 ]

Sprzeciw przeciwko ustanowieniu „Europejskiego Dnia Sprzeciwu dla Kary Śmierci” wycofany. Polskę w Europie ma reprezentować pan Ćwiąkalski, która bronił chyba nawet Saddama Husaina czy Charlesa Mansona. Nawet wicepremier Schetyna przyznał [choć oczywiście nie bezpośrednio], że jest to pokazanie światu, że Polska po zmianie rządów się zmieniła. Co niestety widać, na gorsze panie Schetyno. Ministrem Sprawiedliwości został obrońca i koleś korupcyjnej kliki, Ministrem Zdrowia pani, która zadłużyła swoją gminę na ogromne pieniądze, a wicepremierem i Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji zwyczajny debil.

Pan Zbigniew Ćwiąkalski, nasz uczciwy minister sprawiedliwości poniżej:

Kontrowersje, Polityka »

[05 grudnia, 2007 | 11 komentarzy | Poziom: 0 ]

W zabawnej bardzo komisji śledczej do spraw zbadania śmierci zrozpaczonej samobójczyni pani Blidy ma zasiąść kłamczuch postkomuszy – Ryszard Kalisz. Ulubieniec TVN i państwa Walterów bardzo fajnie prezentuje się w mediach, ale nie jest to osoba prawdomówna. Czy jest to odpowiedni kandydat na takie stanowisko? Trudno byłoby znaleźć w LiD osobę, która jest uczciwa, ale Kalisz to jedna z większych porażek w tej partii. Poniżej filmik, w którym ówczesny działacz SLD tłumaczył Kwaśniewskiego, który parę godzin wcześniej przyznał, że wypił alkohol.

Polityka »

[04 grudnia, 2007 | 20 komentarzy | Poziom: 0 ]

Postanowiłem zrobić mały test na prawicowość liczących się w mediach partii politycznych. W tym eksperymencie znalazły się wszystkie ugrupowania, które brały udział w wyborach poza Samoobroną [która praktycznie już nie istnieje] oraz Polską Partią Pracy. Za kryterium oceniania wziąłem wikipedię, w której znalazłem cechy prawicy. Darowałem sobie tylko „sprzeciw wobec zmian rewolucyjnych”, ponieważ jest to pojęcie względne i trudno jest określić od jakiego pułapu można by uznawać reformy za rewolucję.

konserwatywny światopogląd (przywiązanie do tradycji i autorytetów)

Prawo i Sprawiedliwość – tak
Platforma Obywatelska – tak/nie
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – tak
Liga Polskich Rodzin – tak


przywiązanie do własności prywatnej; często liberalizm gospodarczy

Prawo i Sprawiedliwość – nie
Platforma Obywatelska – nie, chociaż są mniej socjalistyczni od innych partii w parlamencie
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie
Liga Polskich Rodzin – tak/nie [w zależności od sytuacji mówią coś innego]

przywiązanie do wartości wolności i samostanowienia obywateli

Prawo i Sprawiedliwość – nie
Platforma Obywatelska – nie
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie
Liga Polskich Rodzin – jak wyżej

dla „nowej” prawicy postulaty minimalizacji ingerencji państwa w różne dziedziny życia; dla prawicy „starej” szczególny szacunek dla autorytetu państwa i prawa („państwo powinno być proste, twarde i skuteczne”)

Prawo i Sprawiedliwość – „nowa prawica” – nie, „stara prawica” – tak
Platforma Obywatelska – nie, nie
Lewica i Demokraci – nie, nie
Unia Polityki Realnej – tak, tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie, nie
Liga Polskich Rodzin – tak/nie, tak

sprzeciw wobec interwencjonizmu państwowego

Prawo i Sprawiedliwość – nie
Platforma Obywatelska – nieco mniejsze nie
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie
Liga Polskich Rodzin – tak [według przedwyborczych wypowiedzi]

sprzeciw wobec rozbudowanej polityki socjalnej państwa

Prawo i Sprawiedliwość – nie
Platforma Obywatelska – raczej tak [sprzeciw jest, gorzej z realizacją]
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie
Liga Polskich Rodzin – tak

prywatna służba zdrowia i edukacja

Prawo i Sprawiedliwość – nie
Platforma Obywatelska – nie [pomimo obietnic prywatyzacyjnych wobec służby zdrowia partia wycofała się z tego pomysłu]
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie
Liga Polskich Rodzin – nie

postulaty uproszczenia systemu administracji państwowej, systemu podatkowego, prawa

Prawo i Sprawiedliwość – nie/nie/raczej tak
Platforma Obywatelska – raczej tak/nie/nie
Lewica i Demokraci – nie/nie/nie
Unia Polityki Realnej – tak/tak/tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie/nie/nie
Liga Polskich Rodzin – tak/raczej tak tak

sprzeciw wobec prób sztucznej regulacji rynku

Prawo i Sprawiedliwość – nie
Platforma Obywatelska – nie
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie
Liga Polskich Rodzin – nie

postulat wprowadzenia armii zawodowej

Prawo i Sprawiedliwość – nie
Platforma Obywatelska – tak
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie
Liga Polskich Rodzin – nie

niechęć do poprawności politycznej

Prawo i Sprawiedliwość – tak
Platforma Obywatelska – nie
Lewica i Demokraci – nie
Unia Polityki Realnej – tak
Polskie Stronnictwo Ludowe – nie
Liga Polskich Rodzin – tak

Wyniki:

  • UPR – 11/11
  • LPR – 6,75/11
  • PiS – 2,75/10
  • PO – 2,75/11
  • PSL – 1/11
  • LiD – 0/11

Muzyka, Opinie »

[03 grudnia, 2007 | 3 komentarze | Poziom: 0 ]

Miejsce 3 – dla Ennio Morricone za utwór do serialu „Miasteczko Twin Peaks”. Ten włoski artysta jest geniuszem muzycznym, znanym na całym świecie. Za rok skończy okrągłe osiemdziesiąt lat, ale nie przestaje komponować. Wszystkich zainteresowanych dziełami tego twórcy odsyłam na oficjalną stronę artysty. Co do piosenki pasuje idealnie do koncepcji serialu – spokojna, tajemnicza i przy okazji genialna.

Miejsce 2 – dla Kazika. Za całokształt twórczości, a szczególnie trafny przebój „Artyści”. Bo przecież każdy wie, że wszyscy artyści to prostytutki, w oparach lepszych fajek, w oparach wódki, to wszystko się tak cyklicznie powtarza, czas nadziei, człowiek z żelaza…i tak dalej. Kapitalne słowa, melodia także niczego sobie. Istny hicior.

Miejsce 1 {♫} dla Deep Purple. Gdyby trzeba było wskazać najlepsze piosenki to z Ianem Gillanem na wokalu: legendarne „Smoke on the water”, „Highway Star”, „Speed King” i „Woman from Tokyo”. Z pierwszej płyty bez Gillana – „Hush”. Porcja doskonałego gitarowego rocka. Każdemu polecam.