Film, Kontrowersje, Polityka, TW "Bolek" »

[19 stycznia, 2008 | 8 komentarzy | Poziom: 0 ]

Trzy filmy, dwa dłuższe (jeden autorstwa Jacka Kurskiego, drugi Grzegorza Brauna), trzeci zaś to króciutkie, paruminutowe nagranie z wywiadu z Lechem Wałęsą. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy wierzą w wersję wydarzeń głoszoną przez byłego prezydenta i środowisko związane z "Gazetą Wyborczą". Po obejrzeniu tych trzech tytułów, zapewne każdy pokusi się o jakieś refleksje.

"Bolek - Kompromitacja"

"Nocna zmiana"

"Plusy dodatnie, plusy ujemne"

Kontrowersje, Ludzie, Opinie, Polityka »

[13 stycznia, 2008 | 66 komentarzy | Poziom: 0 ]

Zastanawiam się, dlaczego rządząca i w gruncie rzeczy poważna partia jaką jest Platforma Obywatelska musi trzymać w swoich szeregach idiotę, pajaca i kretyna w swoich szeregach. Donaldowi Tuskowi nie wystarczyły żenujące wystąpienia w roli głównym z Palikotem-stańczykiem, w których występował w koszulkach z napisem "Jestem z SLD" czy z pistoletem-zabawką i gumowym penisem. Najgorsze jest, że ten koszmarny ustrój jakim jest demokracja pozwala naszemu zidiociałemu do reszty społeczeństwu wybierać takiego głupca. Dzisiaj błazen postanowił znowu zaistnieć i na swoim blogu [równie prymitywnym, jak on sam] napisał notkę pt. "Prezydent Lech ma problemy?". Dodam tylko, żeby zaraz nie zaczęły się protesty - nie jestem ani z PiS, ani zwolennikiem PiS, ani tym bardziej zwolennikiem prezydentury LechKacza. Uważam jednak, że to znieważenie głowy państwa i Kancelaria Prezydenta natychmiast powinna złożyć zawiadomienie do prokuratury. Nie za bardzo rozumiem argumentów i rozumowania Palikota. Pisze on bowiem, jakoby wizyty w szpitalu prezydenta Kaczyńskiego miałyby dotyczyć rzekomej kuracji alkoholowej, a wyjazdy do Juraty to reakcja na problemy rodzinne. Zapewne notka ta, to jeden z pierwszych etapów kampanii prezydenckiej Tuska, który za wszelką cenę chce nim zostać. Może jest to forma odreagowania stresu po swoich oszustwach finansowych, który wyszły na jaw parę dni temu. A może po prostu nieudolna forma autopromocji, którą ten pan praktykuje już od początku swojego pobytu w sejmie. Pozostaje już chyba tylko błaganie do ludu - "nie wybierajcie do parlamentu marginesu społecznego!".

Media, Polityka »

[12 stycznia, 2008 | 13 komentarzy | Poziom: 0 ]

Wróciłem właśnie z Warszawy, wszedłem szybko tylko na onet, a tam spora niespodzianka. Wchodzę w sondaż polityczny i mnie zamurowało... Nie chodzi bynajmniej o to, że zamordyści z PO mają już ogromną przewagę nad resztą stawki, a o to że w sondażu znalazł się UPR! Zajął ostatnie miejsce, ex equo po 1 procencie wraz z Samoobroną, LPR, PPP oraz PK. W moim życiu, nie przypominam sobie takiego badania, gdzie Unia Polityki Realnej byłaby brana pod uwagę. Dlatego dziękuję CBOS-owi, że chociaż po wyborach, gdy wszystko jest już sprzątnięte, pojawiła się właśnie to ugrupowanie

Media, Polityka »

[10 stycznia, 2008 | 11 komentarzy | Poziom: 0 ]

Kto zostanie prezesem mediów TVP(O)? Jasne jest już, że Andrzej Urbański zbyt długo na swoim stanowisku nie pozostanie. Ocenę jego rządów pozostawiam już każdemu z nas, jego prezesurę oceniam średnio - z jednej strony była to reżymowa telewizja PiS-u, ale wcześniej za Kwiatkowskiego bywało gorzej, mimo to z drugiej strony parę ciekawych programów w ramówkach się pojawiło, wrócił na dobre Teatr Telewizji. Zresztą, nieważne. W najnowszym numerze "Newsweeka" - propagandowego medium Platformy - sam premier Donald Tusk powiedział wprost, że Urbański powinien natychmiast zostać odwołany. I tutaj zaczyna tworzyć się owo pytanie, które zadałem na początku tej notki. Kto? Każdy wie, że PO ma bardzo słabe kadry, a już początkowe klęski rządu Tuska powoli to potwierdzają. Niezdecydowanie, karykatura liberalizmu, czy nieudolność póki co charakteryzuje ową ekipę. Na czele telewizji publicznej postawiłbym jednak na Bogdana Zdrojewskiego, który jest najjaśniejsza postacią tego rządu, a marnuje się w śmiesznym ministerstwie. Uważam, że ten człowiek nie traktowałby medium państwowego jako propagandę w takim stopniu jak jego poprzednicy. Swoje zdolności pokazał już podczas sprawowania urzędu prezydenta Wrocławia, przez całe 11 lat. Oczywiście Zdrojewski prezesem TVP nie zostanie i na razie nie ma na to stanowisko kandydatów czy pewniaków. Nie wiadomo czy uda się w ogóle wyrzucić Urbańskiego, bowiem odbywają się tajne rozmowy pomiędzy PiS, a LiD w sprawie sprzeciwu dla odwołania władz telewizji. Ustawę może również zawetować prezydent Lech Kaczyński.

Odwiedź również blog poświęcony mediom:
www.media.jogger.pl

Kontrowersje, Polityka »

[06 stycznia, 2008 | 40 komentarzy | Poziom: 0 ]

Na blogu Piechuły rozgorzała dyskusja o słuszności wprowadzania drastycznych zakazów dla palących papierosy. Autor tego bloga jest co prawda lewicowcem, ale wypowiada się na ten temat dość sceptycznie, wylicza bowiem o ile podatki pójdą w górę. Jakże "liberalna" i "antyzamordystyczna" partia rządząca funduje nam bowiem kolejne socjalistyczne zakazy. Miałem nadzieję, że po objęciu władzy przez Platformę Obywatelską chociaż takie kurioza i dziwolągi jak takie ustawy zginą. Jakże się pomyliłem. Co proponuje PO? Zakaz palenia w samochodach: czegoś takiego nie było i zdaje się nie ma nawet w najbardziej socjalistycznych krajach na świecie. Jest to chamstwo i skandal zabraniać obywatelowi palenia w SWOIM samochodzie. Jeżeli jest to jego samochód, to ON decyduje co ma w nim robić i nikomu nic do tego! Podobnie rzecz tyczy się innej propozycji: zakaz palenia w pubach i innych lokalach. Główną funkcją pubów jest relaks. Żadną przyjemnością dla palacza jest wychodzenie co parę minut na zewnątrz. Proszę mi wierzyć, jeśli ktoś nie chce wdychać oparów papierosowych znajdzie sobie lokal, w którym jest taki zakaz. Szkoda, że pan Tusk i jego świta tego nie rozumieją
I na koniec obrazek wykonany na szybko w profesjonalnym programie Paint ;) :

Ludzie, Media, Polityka »

[04 stycznia, 2008 | 3 komentarze | Poziom: 0 ]

Na łamach "Wprost" można znaleźć bardzo interesujący artykuł, w którym wyróżnionych zostało 10 najgłupszych pomysłów politycznych w roku 2007. Wzorując się na Nagrodach Darwina, które co roku przyznawane są dla osób, które zginęły w najbardziej kuriozalny sposób [więcej o Darwin Awards: klik] tygodnik wytypował wydarzenia, które były stricte związane z minionymi wyborami parlamentarnymi. Pierwsze miejsce zajął Aleksander Kwaśniewski i LiD m.in. za obronę demokracji rzekomo zagrożonej przez braci Kaczyńskich, pijaństwo byłego prezydenta i ogólne zaangażowanie, jak trafnie ujął "Super Express" pijanej mordy lewicy w kampanii. Drugi był Marek Jurek, który z dnia na dzień stracił politycznie wszystko. O tym, że moralność ma w tej dziedzinie bardzo małe znaczenie przekonał się po wyborach. Gdy PiS nie przegłosował ustawy antyaborcyjnej, wycofał się z vice-prezesury, odszedł z partii i założył nowe ugrupowanie Prawica RP, których członków można policzyć na palcach jednej, no może dwóch rąk. Tuż przed wyborami postanowił odłączyć się od swojego tworu i kandydować niezależnie do senatu, przegrał jednak z kretesem. Trzecia pozycja przypadła panom Bielanowi i Kamińskiemu [Michałowi] - za parę błędów, chodzi głównie o przygarnięcie pod skrzydła Prawa i Sprawiedliwości Nelli Rokity-Arnold. Czwarta lokata dla duetu Ewa Sowińska i Mirosław Orzechowski. Obaj są niezwykle zacięci w tropieniu homoseksualizmu. Pani rzecznik zleciła szukanie rzekomego gejostwa u stworka z bajki "Teletubbies", natomiast vice-minister chciał zwalniać nauczycieli-homoseksualizmów. Potem ze swoich pomysłów się tłumaczyli, dość nieudolnie i przyczynili się do klęski wyborczej Ligi Polskich Rodzin. Piąte miejsce zajął kolejny duet Andrzej Lepper i Roman Giertych. Za próbę stworzenia partii LiS, która miała połączyć skrajnie odmienne ugrupowania oraz za wysunięcie propozycji, aby premierem Polski został skompromitowany Janusz Kaczmarek. Szóstą pozycję zajęło trio: Mirosław Czech, Andrzej Lepper [po raz drugi] i Lech Wałęsa. Tajemniczy pan Czech jest publicystą "Gazety Wyborczej", który poinformował czytelników, że rząd przeprowadził zamach stanu, Lepper mu zawtórował, natomiast Wałęsa przyznał, że Kaczyński i Macierewicz chcą wprowadzić stan wojenny bis. Siódma lokata to przyjaciele: Ludwik Dorn i sznaucer Saba za pozwanie w trybie wyborczym LiD za obrazę wyżej wymienionego czworonoga. Marszałek Sejmu twierdził, że jego pupil wcale nie pogryzł mebli w gabinecie. Rozprawa została wygrana, suczka przeproszona, ale chyba sam Dorn wyszedł z tego w skompromitowanym świetle. Ósme miejsce dla Leszka Millera oraz Zygmunta Wrzodaka za desperacyjne próby kandydowania z list tonącej Samoobrony. Dziewiąta pozycja dla i tu zaskoczenie Donalda Tuska za pomysł poparcia kandydatury Lecha Wałęsy w radzie mędrców wspólnoty europejskiej. I ostatnie, dziesiątą lokatę zajęła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Bufetowa podpadła zainaugurowaniem rządów PO, jakże idiotycznym pomysłem budowy stadionu na przedmieściach Warszawy.

Polecam zakup tygodnika lub przeczytanie go na stronie internetowej "Wprost" tutaj - (koszt to 66 gr).

Opinie, Światopogląd »

[02 stycznia, 2008 | 103 komentarze | Poziom: 0 ]

Na początku chciałbym jeszcze przywitać Was w Nowym Roku i wszystkim życzyć szczęścia, pomyślności, pieniędzy i przede wszystkim zdrowia w nadchodzących 12 miesiącach.
W drugim dniu tego nowego 2008 roku chciałbym rozpocząć nowy "cykl" notek o tematyce światopoglądowej, rozpoczynam od kary śmierci - jest to dosyć drażliwa sprawa, na którą chciałbym się publicznie wypowiedzieć.

Na początek szczypta informacji: w naszym kraju kary śmierci nie stosuje się już od 1988 roku. Całkowicie zniesiona została dziesięć lat później, kiedy została zastąpiona dożywotnim pozbawieniem wolności. W 2004 roku Prawo i Sprawiedliwość wniosło projekt nowelizacji prawa karnego, w której znalazł się postulat przywrócenia wyroku ostatecznego - niestety jednak większością głosów, projekt odrzucono. Jedyną partią, która zdecydowanie opowiada się za karą śmierci jest Unia Polityki Realnej, która niestety do sejmu od kilkunastu lat nie znajduje się w parlamencie. Znacznie ponad połowa Polaków opowiada się za przywróceniem kary śmierci i to w sondażach opublikowanych przez "Gazetę Wybiórczą" [poniżej można zobaczyć pełne wyniki]. Wyroki te obowiązują nadal w krajach takich jak: USA, Chiny, Arabia Saudyjska, Mongolia, Kazachstan, Egipt czy Indie.

Jestem zdecydowanym zwolennikiem kary śmierci. Śmieszą mnie najbardziej argumenty lewaków [opowiadających się zarazem za aborcją] o tym, jak to życie ludzkie jest najważniejsze. Zapewne tak jest, choć oczywiście musi być respektowana sprawiedliwość. Idiotyczne są także zdania, o niehumanitarności. Nikt nie mówi przecież o powieszeniu na krzyżu, spalenie na stosie, łamanie słoniem czy obdarcie ze skóry. W obecnych czasach wyroki wykonuje się poprzez zastrzyk, krzesło elektryczne czy powieszenie i często to skazaniec może wybrać sobie metodę. Nie przekonują mnie także argumenty związane z możliwością popełnienia "mordu sądowego". Możliwość pomyłki w obecnych czasach jest nieporównywalnie mniejsza niż stracenie życia przez człowieka w wyniku np. wypadku samochodowego, a przecież nikt nie zabrania podróżowania autem.

Moim zdaniem kara śmierci to rozwiązanie niemal doskonałe. Wielkimi atutami są odstraszenie potencjalnego zabójcy [mało który człowiek chce własnej śmierci, więc nie podejmie się odebrania życia innej osobie], powoduje sprawiedliwość - choć i to jest dyskusyjne, w końcu ofiara była niewinna, a skazaniec nie, choć na pewno zostaje wypełnione tzw. prawo talionu: "oko za oko, ząb za ząb", uniemożliwienie popełniania kolejny przestępstw czy chociażby ucieczki z więzienia w trakcie odbywania dożywocia. Dla osób wierzących [nie chodzi tutaj tylko o katolików] zapewne spore znaczenie ma to, że kara ostateczna jest zgodna zarówno z Katechizmem Kościoła Katolickiego, ale i również przez Biblię oraz Koran.