Socjalizm w PO - drastyczne zaostrzenie dla palaczy
Na blogu Piechuły rozgorzała dyskusja o słuszności wprowadzania drastycznych zakazów dla palących papierosy. Autor tego bloga jest co prawda lewicowcem, ale wypowiada się na ten temat dość sceptycznie, wylicza bowiem o ile podatki pójdą w górę. Jakże "liberalna" i "antyzamordystyczna" partia rządząca funduje nam bowiem kolejne socjalistyczne zakazy. Miałem nadzieję, że po objęciu władzy przez Platformę Obywatelską chociaż takie kurioza i dziwolągi jak takie ustawy zginą. Jakże się pomyliłem. Co proponuje PO? Zakaz palenia w samochodach: czegoś takiego nie było i zdaje się nie ma nawet w najbardziej socjalistycznych krajach na świecie. Jest to chamstwo i skandal zabraniać obywatelowi palenia w SWOIM samochodzie. Jeżeli jest to jego samochód, to ON decyduje co ma w nim robić i nikomu nic do tego! Podobnie rzecz tyczy się innej propozycji: zakaz palenia w pubach i innych lokalach. Główną funkcją pubów jest relaks. Żadną przyjemnością dla palacza jest wychodzenie co parę minut na zewnątrz. Proszę mi wierzyć, jeśli ktoś nie chce wdychać oparów papierosowych znajdzie sobie lokal, w którym jest taki zakaz. Szkoda, że pan Tusk i jego świta tego nie rozumieją
I na koniec obrazek wykonany na szybko w profesjonalnym programie Paint ;) :
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
ethan
zamordyści.
06 stycznia 2008, 23:10:42
AcidDrinker
To w gruncie rzeczy norma, ale okazuje, że oni są większymi socjalistami od PiS, LiD czy PSL. A to już jest zatrważające
06 stycznia 2008, 23:16:35
ethan
„Nie jesteśmy zamordystami, jesteśmy nastawieni wolnościowo lyberalnie” :]
06 stycznia 2008, 23:17:07
D4rky
socjalliberalowie :P
06 stycznia 2008, 23:22:56
ethan
No w sumie właściwe określenie. Socjalliberałowie, wręcz radykalni.
Prawda jest taka że dziś już SLD jest bardziej wolnościowe niż PO.
06 stycznia 2008, 23:23:39
MatheW
po to wogole ciezko jest postawic po ktorejkolwiek stronie stolu :/
06 stycznia 2008, 23:25:50
ethan
MatheW a widzisz w nich coś z prawicy?
06 stycznia 2008, 23:26:13
Marta
„Żadną przyjemnością dla palacza jest wychodzenie co parę minut na zewnątrz.”
Żadną przyjemnością dla niepalącego jest wdychanie dymu papierosowego. Trudno znaleźć pub, w którym nie wolno palić. Może zrobimy odwrotnie? Niechaj palacze szukają pubu, w którym WOLNO palić. Jestem całym sercem za zakazem. Nawet wielu znajomych palaczy też nie przepada za ciuchami przesiąkniętymi dymem aż do bielizny. Chcecie się truć, proszę bardzo – ale na własne konto i odpowiedzialność. W UK jakoś to działa i nikt nie narzeka, a ja wreszcie mogę po przyjściu z pubu powiesić płaszcz w szafie, zamiast wierzyć go przez kolejne dwa dni.
Natomiast co kto robi w swoim własnym samochodzie to już mnie guzik obchodzi.
06 stycznia 2008, 23:29:36
ethan
Może to właściciel pubu powinien decydować czy można palić czy nie a nie zamordyści z PO?!
06 stycznia 2008, 23:30:14
ethan
„Niechaj palacze szukają pubu, w którym WOLNO palić.”
Nie będzie już takich pubów jeśli lyberałowie z PO to przegłosują.
06 stycznia 2008, 23:31:25
D4rky
ethan – no cos ty, zeby ktos sam decydowal co ma zamiar zrobic?! to niemozliwe, od tego jest Partia (PO)
06 stycznia 2008, 23:32:03
AcidDrinker
>>Może to właściciel pubu powinien decydować czy można palić czy nie a nie zamordyści z PO?!
Dokładnie… Jeśli komuś się pub nie podoba, to do niego nie chodzi, jeśli ktoś nie lubi jeść w McDonaldzie, to do niego nie chodzi. To na takiej samej zasadzie
06 stycznia 2008, 23:34:41
matekm
„Nie będzie już takich pubów jeśli lyberałowie z PO to przegłosują”
To juz problem palacych.
06 stycznia 2008, 23:35:51
Marta
Nie wpadłeś na to, że niepalący też chcieliby normalnie wypić piwo bez duszenia się Twoim dymem? Powtarzam, chcesz się truć,rób to na swoje konto. Chcesz palić – nie ma sprawy, jak Ci się tak strasznie chce, to będzie Ci się chciało wyjść na zewnątrz. Bez szkodzenia cudzemu zdrowiu.
06 stycznia 2008, 23:36:07
AcidDrinker
Matekm – to nie na takiej zasadzie powinniśmy na to patrzeć. Ja nie jestem nałogowcem, a mimo to staje w ich obronie.
>>Nie wpadłeś na to, że niepalący też chcieliby normalnie wypić piwo bez duszenia się Twoim dymem?
Nikt mu tego nie zabrania. Niech wybierze inny lokal, skoro ten mu się nie podoba. Niech założy swoją działalność gospodarczą ‘No smoking Pub’ :)
06 stycznia 2008, 23:37:44
Marta
„Dokładnie… Jeśli komuś się pub nie podoba, to do niego nie chodzi, jeśli ktoś nie lubi jeść w McDonaldzie, to do niego nie chodzi. To na takiej samej zasadzie”
Wiesz, to w drugą stronę też działa… jeśli Ci się nie podoba pub z zakazem palenia, to możesz zostać w domu i palić sobie do woli.
06 stycznia 2008, 23:37:55
D4rky
Marto – tak, ale mamy wspierac twoje rozwiazanie, bo akurat tobie to przeszkadza. Super, wiesz, ze CO2 zabija atmosfere? Nie oddychaj ;>
06 stycznia 2008, 23:39:01
AcidDrinker
>>Wiesz, to w drugą stronę też działa… jeśli Ci się nie podoba pub z zakazem palenia, to możesz zostać w domu i palić sobie do woli.
Marta – zdaje się że czegoś nie rozumiesz. Jest jasne, że niepalący ludzie nie przepadają za wdychaniem dymu. Ale od tego jest właściciel a nie rząd.
06 stycznia 2008, 23:39:24
matekm
@AcidDrinker: „to nie na takiej zasadzie powinniśmy na to patrzeć” <- a gdzie to jest napisane? W Biblii palaczy?
„Nikt mu tego nie zabrania. Niech wybierze inny lokal, skoro ten mu się nie podoba. Niech założy swoją działalność gospodarczą ‘No smoking Pub’ :)”
Ech, takie argumenty mozna stosowac w obie strony. Tylko po co?
06 stycznia 2008, 23:40:33
ethan
„To juz problem palacych.”
To bedzie tez twoj problem kiedy zamordyści tak sie rozpędzą że zrujnują swoją ingerencją gospodarkę i zaczną wprowadzać ograniczenia, o których w życiu Ci nawet na myśl nie przyszło. Na tej samej zasadzie w innym przypadku możesz napisać: „Problem matek”, „Problem dzieci”, „Problem górników”, „A to już jest problem nauczycieli, nie mój” itd. Tylko jeśli zamordyści dotkną bezpośrednio Ciebie to może się obudzisz.
Marta, nie palę i nigdy palić nie będę. Dlaczego uważasz, że właściciel pubu nie ma prawa decydować o tym, czy u niego można palić, czy nie? Nie podoba ci sie – nie przychodź. No ludzie! MOŻE NIEKTÓRZY CHCĄ MIEĆ PUBY DLA PALACZY – po co im zabraniać? Żeby zrobić na złość tym wstrętnym palaczom? Jesteście żenujący.
Dobranoc.
(powtarzam, kiedy jeden z chorych pomysłów PO was dotknie bezpośrednio, to wam się oczy otworzą. i tak btw, poczytajcie trochę o KLD, AWS, o tym, kto wprowadził najwyższe podatki i cło na świecie na początku lat dziewięćdziesiątych i kto doprowadził do monopolizacji telefonii w Polsce. pozdrawiam!)
06 stycznia 2008, 23:41:22
AcidDrinker
Oo właśnie, mam taki przykład: wiele osób nie przepada za zapachem kawy. Czy dlatego nie pozwalamy na picie jej?
>>Ech, takie argumenty mozna stosowac w obie strony. Tylko po co?
Właśnie nie. Zakładam sobie pub i mam prawo zezwalać na to, co mi się żywnie podoba
06 stycznia 2008, 23:41:50
ethan
„Ech, takie argumenty mozna stosowac w obie strony. Tylko po co?”
Po to zeby wlasciciel mial prawo sam o swoim lokalu decydowac.
06 stycznia 2008, 23:41:54
Marta
Tak na to patrząc – mamy wspierać Twoje rozwiązanie, bo Tobie przeszkadza wychodzenie na zewnątrz?
Wierz mi, ni mnie jednej to przeszkadza.
I jeszcze: ja moim niepaleniem nie szkodzę nikomu. Ty swoim paleniem – owszem.
Raz jeszcze powtórzę – na Wyspach jest absolutny zakaz palenia w pubach, knajpach, akademikach, kawiarniach… Wszyscy jakoś z tym żyją i nie ma problemu. Trzymam kciuki za wprowadzenie tego w Polsce!
06 stycznia 2008, 23:42:45
matekm
@ethan: jo, to bedzie moj problem. Na moje szczescie ja sobie umiem radzic z kazdym problemem;) A innych bola pierdoly.
06 stycznia 2008, 23:44:31
AcidDrinker
>>Raz jeszcze powtórzę – na Wyspach jest absolutny zakaz palenia w pubach, knajpach, akademikach, kawiarniach…
Marto, tutaj Polska, nie Anglia. W Chinach jedzą psy i co z tego?
>>I jeszcze: ja moim niepaleniem nie szkodzę nikomu. Ty swoim paleniem – owszem.
Na własne życzenie. Jak nie chcesz być zatruwana nie przychodź do tego lokalu.
>>Wierz mi, ni mnie jednej to przeszkadza.
Mi przeszkadza [i wielu innym osobom] zapach potu. Czy jest nakaz używania antyperspirantów?
06 stycznia 2008, 23:45:06
ethan
Jak do sciany mozna mowic.
NIE PALE, NIE WYCHODZE NA ZEWNATRZ. DOTARŁO?
Ale ty jestes glupia i tepa na jakikolwiek argument.
To ze wlasciciel chcialby inazej poprowadzic swoj lokal zupelnie do ciebie nie trafia. Wazne jest ze ty nie bedziesz wdychac dymu tytoniowego. Oczywiscie najwazniejsze jest dbanie tylko o swoja dupe, prawda? I szczerze, nie obchodzi mnie zupelnie co jest w stanach. W korei polnocnej jest totalitaryzm, dlaczego u nas nie mialoby byc?
WIERZE ZE WIELU OSOBOM TO PRZESZKADZA.
ALE TO WLASCICIEL PUBU POWINIEN O TYM DECYDOWAC.
JESLI CHCE ZEBY U NIEGO PALILI TO NIECH PALĄ.
Idac dalej palacze przestana tam chodzic przedzej czy pozniej i wielu osobom dzialalnosc upadnie. ALE ZA TO TY NIE BEDZIESZ MUSIALA WDYCHAC DYMU – chociaz moglabys spokojnie isc do takiego, gdzie palanie bedzie zabronione.
06 stycznia 2008, 23:45:58
AcidDrinker
Błagam was – bez obelg. Nie chcę tu agresji słownej
06 stycznia 2008, 23:46:41
ethan
matekm, wladza nie jest od tego zeby robic na zlosc.
06 stycznia 2008, 23:47:00
matekm
„Idac dalej palacze przestana tam chodzic przedzej czy pozniej i wielu osobom dzialalnosc upadnie”
Rotfl’n‘roll… kacza logika xd
edit: omklem sie
06 stycznia 2008, 23:47:07
AcidDrinker
Bardzo mnie rozbawiłeś, bo:
1) Autorami tej lub podobnej ustawy byli Tadeusz Cymański i jeszcze jeden inny poseł PiS
2) Dlaczego jak coś jest przeciw PO, musi być za PiS.
Nie popieram PiS i popierać ich raczej nie będę.
06 stycznia 2008, 23:48:25
Marta
Wiesz co, chciałam Ci odpisać, zaczęłam nawet… ale sądząc po tonie Twojej wypowiedzi – nie warto.
Żegnam!
Marta
06 stycznia 2008, 23:56:25
AcidDrinker
Marto – do kogo to zdanie było skierowane?
06 stycznia 2008, 23:56:58
Marta
Ach, przepraszam. Do Ethana, oczywiście.
06 stycznia 2008, 23:58:51
AdamK
To jest proste. Nawet jeżeli w pubie palących jest 1/3, to pozostałym 2/3 zatrują życie. Właściciel pubu nie wygoni tej 1/2, bo nikt dobrowolnie nie skasuje sobie 1/3 zysków. Po to właśnie jest odgórny zakaz.
Ma być irlandzki cud, no to będzie :D
07 stycznia 2008, 09:39:53
abec
A ja uważam, że dobrze.
Jestem za tym, żeby właściciel lokalu sam decydował, czy u niego wolno palić, czy nie, ale sam projekt wywołał ważną dyskusję – są tacy, którzy nie chcą wdychać dymu, a piwa by się napili. I to jest spora klientela. Być może dzięki temu powstaną osobne lokale – dla palących i niepalących i sprawa będzie załatwiona – bo dziś takich dla niepalących w Polsce właściwie nie ma…
Własny samochód… Też uważam, że to sprawa właściciela, ale tu jest inny aspekt, zapewne w projekcie nie poruszony – kierowca z papierosem stanowi podobne zagrożenie, co kierowca z komórką i zauważalnie większe niż kierowca z kanapką – zwracam uwagę, że komórkę od biedy w razie potrzeby można odrzucić, a papierosa raczej nikt nie rzuci gdziekolwiek.
Ponadto – weźcie pod uwagę, że dziś jest zakaz palenia na przystankach – słuszny jak najbardziej. To jest miejsce publiczne i nie wiem, czemu mam wdychać ten syf (nie palę, nie znoszę palenia, jestem zdecydowanie anty, próbuję przekonywać znajomych do rzucania). Niestety – przepis ten jest nagminnie lekceważony.
Fakt – nie spodziewam się, żeby o to chodziło pomysłodawcom ustawy, ale być może rozwiązaniem jest takie zaostrzenie (może tymczasowe?) prawa, żeby palacze nauczyli się SZANOWAĆ TO, ŻE KTOŚ NIE PALI – i piszę to z pełną odpowiedzialnością.
Bo cała sprawa nie wygląda tak, że ktoś nagle chce skrzywdzić palaczy – od lat krzywdzeni są niepalący i jestem za tym, żeby z tym walczyć.
07 stycznia 2008, 10:15:23
Blase
@ethan – uzywanie argumentow jestes tempa i glupia jest hmmmm na poziomie przedszkola.
Bawi mnie to co napisal autor bloga, a wlasciwie brak jakiegokolwiek rozeznania w tej sprawie. Otoz projekt ustawy, o ktorej tutaj dyskutujecie jest autorstwa posla Cymanskiego. Dotychczas poza minister zdrowia Ewa Kopacz, nikt z rzadu nie zabral oficjalnego stanowiska, w sprawie tej ustawy. Sama Kopacz, uznala ze pewne zakazy znajdujace sie w tym projekcie ida za daleko.
Nie jestem zwolennikiem pomyslu zabraniania palenia w pubach, ale wydaje mi sie, ze jesli juz o czyms piszesz, to warto by sie zorientowac jak to naprawde wyglada(kto zglosil projekt?jakie zastrzezenia wysuneli politycy innych patii). No ale rozumiem jesli mozna pojechac „lyberlalow” to nie ma co sprawdzac – trzeba korzystac z momentu.
07 stycznia 2008, 11:41:05
Piechuła
Socjalizm nie ma nic wspólnego z paleniem papierosów. Socjalizm to wyrównywanie szans i dofinansowywanie najuboższych. W ramach socjalizmu można rozumieć również podatek progresywny.
Jednak zakazy palenia, które chce poprzeć PO (a które wymyślili w Komisji Zdrowia członkowie PiS – Tadeusz Cymański i Czesław Hoc, którzy są autorami projektu omawianej ustawy) są wręcz anty-socjalistyczne, albowiem pieniądze na wyrównywanie szans skądś trzeba brać. A zakaz palenia to ponad pół miliarda zł strat dla budżetu państwa rocznie. Za taką kwotę można np. pozbyć się zadłużenia większości szpitali w kraju w ciągu 2, 3 lat.
Zarzucając więc socjalizm PO, które chce tylko poprzeć projekt tej ustawy, zarzucasz też socjalizm autorom kontrowersyjnego projektu – a więc posłom PiS-u.
07 stycznia 2008, 12:17:43
abec
Piechuła – a co w tym dziwnego?
Przecież PiS to partia jak najbardziej socjalistyczna.
Inna rzecz, że daleki jestem od nadawania etykiet ugrupowaniom zależnie od stosunku do palenia papierosów.
07 stycznia 2008, 12:23:56
AcidDrinker
>>Zarzucając więc socjalizm PO, które chce tylko poprzeć projekt tej ustawy, zarzucasz też socjalizm autorom kontrowersyjnego projektu – a więc posłom PiS-u.
Toteż napisałem:
>>1) Autorami tej lub podobnej ustawy byli Tadeusz Cymański i jeszcze jeden inny poseł PiS
07 stycznia 2008, 17:04:30
Przemek Piórkowski
Socjalizm ma tu wiele do rzeczy, bo to uszczęśliwianie na siłę. A to jest doskonały przykład tego typu postawy.
Traktuje się ludzi jak idiotów, którzy nie mają wolnej woli i nie wpadną na to, by do pubu który im się nie podoba (bo śmierdzi) po prostu nie pójść.
W dodatku osobliwie rozumie się „przestrzeń publiczną”.
Ale kilka zapisów z tej ustawy mnie uradowało, bo po raz pierwszy przy okazji dyskusji nad paleniem w Polsce usłyszałem z ust polityków, że przestrzenią publiczną wolną jest ulica i park. No nareszcie ktoś na to wpadł!
Do palaczy: 100% wolności dla palaczy oznacza ni mnie ni więcej jak wolność palenia tylko i wyłącznie u siebie w domu, i ew. u znajomych, wiadomo. A i to raczej tylko w domach jednorodzinnych, bo bloki miewają łączoną wentylację i zawiewa do innych. No i prywatne interesy, typu pub. Wara państwu od tego, co robię w domu i w mojej prywatnej firmie.
Na koniec – w tym wszystkim oczywiście nie chodzi o zdrowie, bo gdyby chodziło zakazano by produkcji i sprzedaży, jak w przypadku narkotyków. A nawet jeśli – to palacze powinni płacić większa składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Nie dajcie się zwieść hipokrytom i obłudnikom, państwo na akcyzie świetnie zarabia.
> Dotychczas poza minister zdrowia Ewa Kopacz, nikt z rzadu nie zabral oficjalnego stanowiska, w sprawie tej ustawy.
A to minister zdrowia to za mało? :D
08 stycznia 2008, 05:18:01
Dodaj komentarz