Gdzie słowa, gdzie czyny czyli jak Platforma Obywatelska traktuje swój program...
No właśnie, jak traktuje. Odpowiedź brzmi: nijak. Marzeniem tej plebejskiej hołoty jest dorwać się do władzy. To im się niestety udało się, więc nic już ich nie obchodzi. Nabrali Polaków, teraz zapewne śmieją się z głupoty narodu, rządzą naszym krajem. Szkoda tylko, że ich rządy absolutnie nie pokrywają się z programem partyjnych i światopoglądem polityków w ugrupowaniu [o ile oni w ogóle mają jakiś światopogląd]
Sztandarowym pomysłem Tuska i jego podwładnych było wprowadzenie podatku liniowego. Jest to oczywiście również wysoki i niesprawiedliwy podatek, ale zapewne nieco mniejsze zło. Podatek progresywny jest po prostu rozbojem i grabieżą ludzi, którzy w uczciwy sposób dorobili się majątku. Platforma po wyborach postanowiła, że wycofa się ze zmian podatkowych.
PO opowiada się za upublicznieniem teczek peerelowskich. Zabawne, że cała ta zgraja UD-eków zupełnie inne poglądy miała podczas wykopywania rządów Olszewskiego. Szybką i najwygodniejszą ustawę lustracyjną możemy sobie włożyć między bajki, jak wiele innych propozycji naszych cudotwórców. Nie warto wspominać już o jakichkolwiek uproszczeniach podatkowych czy zmniejszaniu biurokracji, bo to oczywiście awykonalny proces dla ludzi takich jak Tusk, Pitera, Komorowski czy Schetyna
Członkowie Platformy Obywatelskiej proponują liberalizm gospodarczy. Ostatnio mogliśmy przeczytać na łamach "Pulsu Biznesu", że wielbiony przez socjalistyczny PiS pakiet Kluski jest bardziej liberalny od propozycji Adama Szejnfelda popieranej przez PO. Jest to wielka kompromitacja tego ugrupowania, oczywiście nikt na to nie zamierza zwrócić uwagi.

Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Anonim
Witam. Zajrzałem tu po raz pierwszy. Bardzo ciekawy tekst i co ważne, widać dużą lekkość w pisaniu i przekazywaniu swoich myśli…zaryzykowałbym nawet twierdzenie, iż szkoda byłoby Twojego talentu,jeżeli chciałbyś się ograniczyć tylko do blogowania. Pozdrawiam.
10 lutego 2008, 00:36:53
Aciddrinker
Dziękuję za komplementy, cóż nie wykluczam czegoś więcej niż tylko blogowanie ;)
Pozdrawiam i zapraszam ponownie
10 lutego 2008, 01:10:29
Wyborca
Więc niech wróci PiS i te zakąpleksione kurduple, niech wezmą ze sobą Samoobronę, niech chwalą znowu Giertycha, zróbmy z Polski prawdziwą Mocherlandię, gdzie dobrze będzie tylko tym przy korycie i Rydzykowi oraz jego pachołkom.
A reszta? A stosy się zrobi.
Taka jest prawda, PO jest po prostu mniejszym złem.
10 lutego 2008, 09:55:37
reod
oOstatnio na wikipedii poprawiłem w jednym miejscu przy PO z partii „konserwatywno liberalnej” na „prawicową”. Od razu mnie zjechali, jak widać fanatyzm działa w dwie strony.
Także się zawiodłem na PO.
10 lutego 2008, 09:56:22
Krupier
Podatek liniowy ssie i też jest niesprawiedliwy. Dlatego cieszę się, że go nie wprowadzą.
10 lutego 2008, 10:29:19
Aciddrinker
Wyborca - ja nie mówię o powrocie PiS, poczekajmy rok. Jedno jest pewne - początek rządów Platformy jest gorzej niż zły.reod – to normalność na wikipedii@Krupier – owszem, jest niesprawiedliwy, ale nieco sprawiedliwszy od progresywnego
10 lutego 2008, 12:45:44
lsr
@ Wyborca
Wiesz co? Totalny brak czegoś wartościowego do powiedzenia pokrywasz głupawymi frazesami i obrażaniem innych. A pisownią typu „zakąpleksione” sam wystawiasz obiektywne świadectwo swojemu intelektowi…
Czy Twój nick nawiązuje do tytułu gazety, która kształtuje Twoje „myślenie”?
10 lutego 2008, 15:33:52
slime-x
Nawoływałem do głosowania na UPR, a nie PO. A teraz mam wątpliwą satysfackję z min tych wszystkich, którzy gadali o tym, że na UPR nie warto i jak to trzeba wspierać platformę. No i wparli. Efekt taki, jaki przewidziałem.
10 lutego 2008, 21:30:59
Aciddrinker
@slime-x: UPR zawiódł mnie startując z LPR, mimo to miał moje błogosławieństwo. Szkoda, że podobny skutek – wygrana któregoś gangu
10 lutego 2008, 21:39:37
Blase
Powiem tak, PO przespalo 2 lata bycia w opozycji. Wiadomo bylo, ze predzej czy pozniej PiS+Lepper i Giertych pozabijaja sie miedzy soba. Jednak z tego co obecnie widzimy wynika ,ze PO nie wierzylo w oddanie wladzy przez PiS. Minelo kilka miesiecy od wyborow, a poki co tylko od czasu do czasu slyszymy o rzeczach najwazniejszych – KRUS,pakiet Szejnfelda(szkoda tylko ze tak jak napisales, ktos go juz wykastrowal),przeksztalcenie szpitali w spolki handlowe. To prawda, poki co PO zawodzi, lecz jesli potrzebuja wiecej czasu to OK, moze lepiej uchwalic 5 dobrych ustaw, zamiast 50 gownianych, tylko ze projekty tych ustaw PO mogli przygotowac juz przed wyborami.
Z drugiej strony nie wspomniales nic, o wysmiewanym przez Ciebie Palikocie i komisji, ktorej przewodzi. Po wstepnych wyglupach a nastepnie zaprzestaniu wypisywania bzdur na blogu Palikot wzial sie do roboty, a jego prace chwala wszyscy zasiadajcy w komisji politycy i ci z koalicji i ci z opozycji.Jak widac jak sie chce to mozna.
Nie powiem, ze zawiodlem sie na PO, bo trudno wyrokowac, jesli nie minelo jeszcze nawet 100 dni od utworzenia rzadu. Zobaczymy jak sprawy sie beda mialy rok po wyborach.
@lsr: pytaniem o nick i „Wyborcza” rowniez „wystawiasz obiektywne świadectwo swojemu intelektowi”.
@slime-x: Prawda, PO nie jest spelnieniem marzen, ale UPR tez daleko do idealu. Mozemy zalozyc czysto teoretycznie, ze UPR wygrywa wybory, ale zmuszone jest powolac koalicje z jakas inna partia. Ile z programu UPR by zostalo?Ile obietnic wyborczych, szczegolnie tych najbardziej kontrowersyjnych udalo by sie zrealizowac?Tak naprawde ludzie nie chca rewolucji, a to wlasnie proponuje UPR.
10 lutego 2008, 22:33:14
Anonim
> @lsr: pytaniem o nick i „Wyborcza” rowniez „wystawiasz obiektywne świadectwo swojemu intelektowi”.
Raczej posłużyłem się podobną metodą co ów Wyborca, ale fakt, nie wyszło mi: nie dość zniżyłem loty.
> Tak naprawde ludzie nie chca rewolucji, a to wlasnie proponuje UPR.
Boże uchowaj! UPR i rewolucja???!!! Rozumiem, co masz na myśli, ale takie zestawienie jednak robi komiczny efekt. Trzeba się jednak zastanowić, czy UPR proponuje rewolucję, czy może po prostu powrót do normalności… Niestety, socjaliści z lewa i prawa potworzyli tyle absurdów i tak daleko od normalności odeszli, że każda próba posprzątania po nich będzie siłą rzeczy musiała być ze względu na zakres zmian „rewolucją”. Jeśli jednak miałoby to położyć kres socjalistycznym patologiom, to na pewno warto.
10 lutego 2008, 23:21:01
lsr
Nie zauważyłem, że mnie wylogowało z joggera… Powyższy komentarz jest oczywiście mój.
10 lutego 2008, 23:23:13
Blase
Nie sadzisz, ze przeprowadzenie zmian, ktore postuluje UPR i to w hmm jedna kadencje bylo by dla naszego spoleczenstwa rewolucja?(Nie wnikajac w ocene czy to zmiany na lepsze czy gorsze).
11 lutego 2008, 18:29:09
lsr
Byłoby. Pamiętaj jednak, że UPR jest kontrrewolucyjna…
Zagrałem na różnicy semantycznej między słowem w jego jednym z prymarnych znaczeń, a znaczeniem wtórnym…
11 lutego 2008, 18:35:19
Dodaj komentarz