Suwerenna, niepodległa Polska umarła

Zgon spowodowany był sprzedaniem Polski w ręce eurosocjalistów przez 384 posłów. Posłowie i posłanki - społeczeństwo kiedyś wam to wytknie. Ale może być za późno.

Zgon spowodowany był sprzedaniem Polski w ręce eurosocjalistów przez 384 posłów. Posłowie i posłanki - społeczeństwo kiedyś wam to wytknie. Ale może być za późno.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Ethan
Najwiecej glosow przeciwko to byly glosy SLD :D
Teraz wszystko w rekach innych panstw.
01 kwietnia 2008, 17:52:35
klisu
Ciekawym czy i kogo czeka los Józefa Ankwicza?
01 kwietnia 2008, 18:03:12
jbg
Pie[...]nie w bambus (za przeproszeniem bardziej wrażliwych czytelników).
Jak czytam takie martyrologiczno – żałobne wpisy, to się zastanawiam, że nie tak dawno już ogłaszano zgon III RP i narodziny IV. Czyli mam rozumieć, że teraz to jest jej życie po śmierci?
01 kwietnia 2008, 18:05:19
Ethan
czy autor bloga ogłaszał zgon III RP?
01 kwietnia 2008, 18:06:18
Voronwe
10? Czemu nijak nie mogę się doliczyć co takiego przełomowego było w 1998?
poza tym – śmieszy mnie totalna ignorancja bijąca z wypowiedzi na temat TL…
01 kwietnia 2008, 18:10:06
Ethan
TL?
01 kwietnia 2008, 18:10:58
Voronwe
A nie o TL chodzi? :>
01 kwietnia 2008, 18:12:03
Ethan
O TL, tylko wczesniej skrotu nie skojarzylem ;-) |
Mnie nie smieszy. Ale chcialbym zeby raz chocby na 2 lata w historii polskiej demokracji do wladzy doszla prawdziwa prawica. Niechby i ta gospodarcza a nie ideologiczna.
01 kwietnia 2008, 18:13:10
Voronwe
a co to jest „polska prawdziwa prawica”? medialno-cyrkowy UPR, nijaki LPR czy może zmienny jak chorągiewka na wietrze PiS?
01 kwietnia 2008, 18:16:07
torero
@Ethan, gdzie jest lista, jak głosowali posłowie? Ciężko mi dzisiaj idzie guglanie…
01 kwietnia 2008, 18:16:07
jbg
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&12&4
01 kwietnia 2008, 18:18:09
Ethan
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&12&4
01 kwietnia 2008, 18:18:50
Ethan
Polska prawica to po prostu taka ktora szanuje takie wartosci jak wolnosc, sprawiedliwosc, wartosci chrzescijanskie. LPR nijaki? Co jak co, ale tego jeszcze nie slyszalem ;] . A najblizej mi do UPRu.
01 kwietnia 2008, 18:19:53
Aciddrinker
@Voronwe – owszem, jest 10 lat – nekrolog wzięty jest z internetu. Nie o lata tu jednak chodzi…
01 kwietnia 2008, 18:24:14
Voronwe
To już nie wiem, czy 10 jest, żeby była jakaś dwucyfrowa liczba, czy rzeczywiście nie pamiętam co zaszło dekadę temu…
01 kwietnia 2008, 18:25:09
Ethan
Voronwe: „nekrolog wzięty jest z internetu”
01 kwietnia 2008, 18:25:50
Voronwe
Ethan: umiem czytać. Ale jak dla mnie niewiele z tego wynika. Wierząc w ludzi przypuszczam, że autor ma jakąś myśl w zamieszczaniu obrazków na blogu :P
01 kwietnia 2008, 18:27:09
Aciddrinker
Być może chodzi tutaj o rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych – które zaczęły się w 1997, a nekrolog nie pochodzi na pewno z tego roku
01 kwietnia 2008, 18:27:37
zergu
Przyłączam się do kondolencji :(
01 kwietnia 2008, 18:28:19
Aciddrinker
http://www.upr.org.pl/data/1/nekrolog.jpg
Ten nekrolog będzie pewnie lepszy :)
01 kwietnia 2008, 18:29:32
Aciddrinker
Zmodyfikowałem na szybko ten nekrolog – pasuje do obecnych realiów ;)
01 kwietnia 2008, 18:49:54
bounty_hunter
Patrzę na nagłówek w RSSie, myślę – Aciddrinker! Otwieram, myślę – prorok jestem, czy co?
01 kwietnia 2008, 18:55:04
zergu
Trza było zapisać w PNG to by się może nie rozciapciało ;). Kurde, a może ta ratyfikacja jednak żarcik będzie?
01 kwietnia 2008, 18:55:47
jbg
A jeżeli ja nie uważam tego nekrologu za słuszny, to znaczy nie jestem wiernym obywatelem suwerennego państwa?
01 kwietnia 2008, 19:24:18
Ethan
Moze nieswiadomym?
01 kwietnia 2008, 19:24:37
jbg
Ooo, zapewniam Cię Ethan, że jak najbardziej świadomym!
01 kwietnia 2008, 19:25:34
anoriell
Dlaczego mam wrażenie, że przesadzacie?
01 kwietnia 2008, 19:27:31
Ethan
To dlaczego uwazasz sie za patriote wiedzac ze tak naprawde juz Twoj rzad, rzad Twojego wlasnego panstwa ma coraz mniejszy wplyw na rzeczywistosc polska, natomiast bedzie ja tworzyc rzad z innego panstwa? BRUKSELA, jak dawniej zreszta Moskwa?
01 kwietnia 2008, 19:28:21
jbg
To są slogany Ethan, powtarzane bezwiednie i bezmyślnie.
Jeżeli stawiasz znak równości miedzy Moskwą a Brukselą, to oznacza, że tak naprawdę nie wiesz, co mówisz.
01 kwietnia 2008, 19:31:02
Ethan
Nie, to sa fakty. Powiedz mi, czy masz pelen wplyw juz dzis (!) na to jak beda w Polsce wygladac podatki??
01 kwietnia 2008, 19:31:56
Voronwe
Ethan, nie mam dokładnie tak, jak nie miałem nigdy ;] Fakty? Nie, to nawet nie ma formu faktów…
01 kwietnia 2008, 19:32:44
Ethan
„Ethan, nie mam dokładnie tak, jak nie miałem nigdy ;]”
Zle sformulowalem pytanie.
Again:
Czy rzad polski ma pelen wplyw juz dzis (!) na to jak beda w Polsce wygladac podatki?
01 kwietnia 2008, 19:33:44
Voronwe
Skoro pytasz to pewnie masz jakieś argumenty za tym, że nie ma. Ja osobiście nie wiem jakie to są ograniczenia. Ale czy bronienie suwerenności ma polegać na kurczowym trzymaniu się możliwości idiotycznego obniżenia bądź podwyższenia podatków? Na pewno Szatan w Brukseli już się tylko czai z myślą „a to teraz skoro muszą, to dojebiemy im 600%!!!”...
01 kwietnia 2008, 19:39:38
Ethan
Może jak mamy dyskutować, to nie na takim poziomie. To są ograniczenia, Bruksela w coraz większym stopniu dyktuje warunki polskiej gospodarki, ogranicza ją. Jeśli dla ciebie możliwość regulacji podatków jest idiotyczna (?!??!?!?!?) to o czym my rozmawiamy? Przecież to ma ogromny wpływ na gospodarkę, a co za tym idzie całą służbę zdrowia i generalnie funkcjonowanie całego państwa. Szatan w Brukseli, 600%, nie sądzę. Natomiast fakty są takie, że podatki są wysokie, a Brukselą zarządza lewica.
Zresztą, może wytłumacz mi jedno.
Po co Bruksela ma nam dyktować warunki? Czy my sami nie możemy o nich dyskutować (mam na myśli polski rząd, żeby nie było czepiania za słówka)?
01 kwietnia 2008, 19:48:13
Oscypek
A po co nam suwerenność i niezależność skoro wszyscy jesteśmy ludźmi i wywodzimi się z jednego drzewa w Afryce (chyba że naukowcy kłamią, a co za zbóje!) to czy powinniśmy utrzymywać ‘wirtualne’ granice na mapie i językowe, zamiast zjednoczyć się pod jednym pięknym sztandarem (wg mnie najładniejszy mają USA i UE), mówić jednym językiem i razem budować cywilizacją wszystkich ludzi, żeby było fajnie?
01 kwietnia 2008, 19:48:13
Ethan
Oscypku, jeśli nie przeszkadza Ci, że możesz np. od teraz zacząć się uczyć niemieckiego i do końca życia mówić w tym języku, zmonopolizować kulturę, to czemu nie? Może w ogóle, niech całym światem zarządza jeden rząd? Tylko jak wiadomo, taka władza będzie krucha…
01 kwietnia 2008, 19:49:26
anoriell
@Oscypek: Masz szczęście, że napisałeś to w świecie wirtualnym, bo w innym przypadku już by Cię patrioci zlinczowali dla dobra narodu… :>>
01 kwietnia 2008, 19:50:21
Ethan
Uhyhyhy ^^ :>> !!!!!1111///
01 kwietnia 2008, 19:50:43
Oscypek
Dobrze, że u mnie są ideologiczno-polityczni „ignoranci”, bo byłbym męczennikiem za wiarę. :]
01 kwietnia 2008, 19:55:39
Voronwe
@anoriell: ale ja np. uważam się za patriotę, natomiast ostatnią rzeczą jaką bym zrobił byłoby linczowanie kogokolwiek za wyznawane poglądy.
Problem leży w tym, że pojęcie patriotyzmu zostało przez lata zdegradowane i zdegenerowane do de facto nacjonalizmu i ksenofobii. W zasadzie przedefiniowane, bo na każdej maturze z polskiego powie się przecież, że to zupełnie coś innego ;)
Nie widzę niczego niepatriotycznego w popieraniu integracji europejskiej, w byciu za TL, w zwalczaniu ksenofobii, w uczeniu się języków obcych. Prędzej w wyjazdach zarobkowych na Wyspy, ale i to w bardzo ograniczonym zakresie – gdy ktoś chce się po prostu odciąć, bo „w Polsce nie ma mowy o niczym”.
01 kwietnia 2008, 20:11:10
Ethan
Widać mam wpojone inne poczucie patriotyzmu. Nikt nie stwierdził, że uczenie się języków obcych jest wbrew patriotyzmowi – ba, w dzisiejszych czasach globalizacji jest to nieuniknione. Trochę mnie szokuje jedynie, że jak ktoś jest za zachowaniem niezależności od wyższości Brukseli nad polskim rządzie to się go oskarża o ksenofobię!
01 kwietnia 2008, 20:15:24
anoriell
@Voronve: Mój komentarz był mocno ironiczny. Dla mnie pojęcie patriotyzmu to dość spora abstrakcja i nie rozumiem podnoszonego lamentu: „O rany rany jesteśmy Unii, o matko o matko podnieśli nam podatek o 0,01% – szatańska Unia!!”. Ale może to wyraz mojej ignorancji wobec kraju i tego, co się z nim dzieje…
01 kwietnia 2008, 20:16:03
Ethan
anoriell ale to nie jest śmieszne, a Ty robisz z tego groteskę
01 kwietnia 2008, 20:18:03
Voronwe
@Ethan: mnie trochę szokuje, że chyba doszukałeś się w mojej wypowiedzi pozwu o ksenofobię wobec wszystkich antyuniowców. Nie ma go tam. Ale w porównywaniu Brukseli do Moskwy już bym się dopatrywał.
01 kwietnia 2008, 20:18:12
Aciddrinker
Nie o 0,01 proc. I tutaj nie chodzi tylko o podatki, choć również.
01 kwietnia 2008, 20:23:08
Bartini
Jeżeli tak bardzo lubisz płacić podatki to zapłać proszę za mnie i moją rodzinę, będziemy Ci bardzo wdzięczni.
Z przykrością muszę stwierdzić, że również bardzo nie podoba mi się wynik tego głosowania :(
01 kwietnia 2008, 20:23:38
Blase
Pamietam, jak przed wstapieniem do Unii straszono, ze Polska straci swoja odrebnosc kulturalna i inne takie pierdoly.I co?Jade do Zakopca a tam dalej gorale mowia po goralsku, jade na slask a ci godoja az milo, mysle sobie no to w Gdansku to juz napewno po niemiecku gadaja i co?Zonk, czesciej slysze „kurwa mac” niz „Guten Morgen”.
Moim skromnym zdaniem wiekszy wplyw na oglupienie naszej kultury maja Stany Zjednoczone niz USA.
Swoja droga wydaje mi sie, ze kto jak kto, ale UPR powinien byc zadowolony. Byc moze nie doczytaliscie traktatu, ale daje on mozliwosc wystapienia z UNII, czego dotychczas nieprzewidywano.
01 kwietnia 2008, 20:52:37
Ethan
„Moim skromnym zdaniem wiekszy wplyw na oglupienie naszej kultury maja Stany Zjednoczone niz USA.”
Niz UE mialo byc chyba?
Nie mmniej jednak zgadzam sie z ta teza.
UPR nie jest zadowolony poniewaz jest to kolejny krok ku zjednoczeniu Europy, kolejna centralizacja wladzy, ktora bedzie decydowac o calej Europie jednoczesnie. UPR nie jest zadowolony, poniewaz polityka realizowana i proponowana przez Bruksele jest skrajnie odwrotna od tej propagowanej przez UPR. W kwestiach obyczajowych oczywiscie za aborcją, zwiazkami gejow (cos, co sie kloci z przekonaniami wiekszosci Polakow!!), w kwestiach gospodarki za wrecz reglamentacja, i pelna kontrola gospodarcza. Co do obaw ze nas zniewola to wg mnie w dobie mediow, szczegolnie internetu to juz jest wrecz niemozliwe.
01 kwietnia 2008, 21:03:06
Paweł Ciupak
„Moim skromnym zdaniem wiekszy wplyw na oglupienie naszej kultury maja Stany Zjednoczone niz USA.”
Właśnie widać.
„Byc moze nie doczytaliscie traktatu, ale daje on mozliwosc wystapienia z UNII, czego dotychczas nieprzewidywano.”
Podobno z ZSRR też można było wystąpić ^^.
01 kwietnia 2008, 21:03:46
Ethan
Poza tym obawiam sie traktatu ze wzgledu na to ze z dnia na dzien moga nas zmusic do legalizacji aborcji, zwiazkow homoseksualnych itd. Nie chce aby oni nam narzucali wartosci moralne. Zreszta z tym wyjsciem z UE to niezla heca – przeciez mozna to zmienic w pare sekund! ;]
01 kwietnia 2008, 21:10:42
Blase
Tak oczywiscie chodzilo o UE, moj blad.
@Paweł Ciupak – wybacz nie bede reagowal na takie podjazdy.
>Co do obaw ze nas zniewola (...) niemozliwe
problem jest zupelnie inny, jesli w wyniku globalizacji rynku medialnego, pozostanie tylko kilka kompani medialnych, ktore beda mialy monopol na dostarczanie informacji, to bedzie to duzo grozniejsze.
Czy moglibyscie mi pokazac, dokument, ktory w obecnej chwili naklada na Polske obowiazek zalegalizowania zwiazkow homoseksualnych?
01 kwietnia 2008, 21:14:50
Ethan
Hehe, no wlasnie O TO CHODZI – ze dzis takiego dokumentu nie ma, poki nie byl ratyfikowany traktat we wszystkich panstwach, natomiast juz UE/WE probowala goraco namawiac Polske do pelnej legalizacji aborcji, co jest sprzeczne z idealami wiekszosci Polakow.
01 kwietnia 2008, 21:16:55
sprae
Zabawne jest, iż ci sami ludzie, którzy krzyczą o monopolu Microsoftu i Intela ugniatającego AMD i Linuksa są za monopolem władzy Unijnej. Jak dla mnie UE to taka Telekomunikacja Polska władzy. Mamy przykład do czego prowadzi wzajemne mycie rąk w Polsce przez elity rządzące – tam jest podobnie, lecz na większą skale. Ludzkiej natury się nie zmieni. Ludzką naturę się wykorzystuje w pozytywnych sprawach (dla niekumatych jedną z nich jest rywalizacja).
01 kwietnia 2008, 21:21:06
Lobo
http://czarnasotnia.mojapolityka.pl/bez-kategorii/lista-poslow-ktorzy-glosowali-przeciwko-ratyfikacji-traktatu-lizbonskiego/ —> autor Czarnej Sotni znalazl doskonala grafike obrazujaca postawe PiSu :/
01 kwietnia 2008, 21:22:21
Blase
Skad pewnosc ze wiekszosc w Unii chce malzenstw homoseksualnych?
01 kwietnia 2008, 21:37:48
Aeth Rhiannios
„Poza tym obawiam sie traktatu ze wzgledu na to ze z dnia na dzien moga nas zmusic do legalizacji aborcji, zwiazkow homoseksualnych itd. Nie chce aby oni nam narzucali wartosci moralne.
Chcę zwrócić tylko uwagę na to, że w KPP jest wyraźnie napisane, że zdefiniowanie małżeństwa pozostaje w gestii rządów danego kraju.
Nie mam nic przeciwko dalszej integracji- tak powoli wymiera ksenofobia i bezsensowne podziały wśród jednej wielkiej rodziny, jaką powinna być ludzkość (tej przyszłości raczej nie dożyję ja ani moje potencjalne wnuki i pewnie jeszcze dalsze pokolenia), uwazam się za zwolennika kosmopolityzmu, ale czuję więź z własną ojczyzną i w definicji „wiernego obywatela” powinienem się mieścić. Zwłaszcza, że żadnych praw nie łamię, nie poniżam symboli narodowych i tak dalej. Uraża mnie więc, że autor odmawia mi prawa do uczestnictwa w tej grupie społecznej tylko dlatego, ze jestem zwolennikiem Traktatu i dalszego jednoczenia.
01 kwietnia 2008, 21:43:26
Aciddrinker
Aeth – ale ja nie napisałem „WSZYSCY” wierni obywatele…
02 kwietnia 2008, 10:51:05
Hoppke
Ethan, ale przecież wartości moralne możesz zachować jakie tylko chcesz. To, że prawo zezwala np. na bycie dziwką nie znaczy od razu, że musisz dziwką zostać.
Wartości moralne według których żyjesz wyznaczasz sam sobie. Jeśli potrzebujesz być ograniczany przez prawo by żyć moralnie, to problem nie tkwi w prawie.
A jeśli rozluźnienie prawa sprawi, że naród polski zejdzie na psy? Trudno, widać nie był taki wspaniały jak go pisali. Co zresztą jest całkiem możliwe. Polski rząd się nie szczypie.
Pamiętacie, jak dowalili 22% VAT na Internet? (osoby prywatne mogą na szczęście go odliczyć, choć nie zawsze…). Powszechnie mówiło się, że Unia wymusiła na nas te 22%, chociaż przecież to nie oni ustawili nam podstawową stawkę VAT na takim poziomie.
Nie lubię takich centralnie sterowanych gospodarek, ale trudno — było referendum o akcesji do UE, naród wybrał, trzeba ponosić konsekwencje. Inna sprawa, że gdyby nasz „suwerenny rząd” w porę się obudził i tak zmienił nasz system podatkowy by lepiej pasował do gorsetu reguł UE (zmniejszył podstawowy VAT, zmienił rozłożenie obciążeń podatkowych itp.) to straty byłyby dużo mniejsze.
Ale to przerasta naszych polityków. Łatwiej jest im zasłaniać się ściemą „UE narzuciła nam 22% na Internet!”.
Pewnie identycznie będą się zachowywać i teraz. Ludzie uwierzą, bo przecież nasi politycy chcą dla nas jak najlepiej, tylko ta cholerna Unia im na nic nie pozwala.
02 kwietnia 2008, 14:33:44
Voronwe
No nie wiem, Hoppke, kto dziś wierzy jeszcze, że nasi politycy chcą dla nas jak najlepiej…
02 kwietnia 2008, 14:35:22
Hoppke
Najwidoczniej ktoś wierzy, skoro tak bardzo chce by nasz rząd miał pełną władzę nad sprawami państwa.
02 kwietnia 2008, 14:39:18
Ethan
Hoppke, Nie chodzi o moje wartości moralne, a o to, że większość społeczeństwa nie zgadza się na to, aby dokonywano zabiegów (to takie ładne, europejskie słowo – po prostu „zabieg”) aborcji – bo uważa to za koszmarne morderstwo. I też będę protestować, gdy zniosą jakiekolwiek kary za morderstwo – to taki przykład oczywiście, porównawczy. Może mnie to nie dotknie bezpośrednio ale jest to sprzeczne z moimi ideałami moralnymi. JA NIKOGO nie będę zmuszać do chodzenia do Kościoła, do zachowywania kultury języka – bo to nie moja sprawa, każdy ma prawo zachowywać się tak – jak chce! Ale nie naruszając wolności innej osoby, a moim zdaniem aborcja jest naruszeniem wolności i życia tej małej istotki.
Voronwe, na pewno nie PO&PiS&SLD. I te poprzedniki, tzn. AWS, SdRP itd.
Moim zdaniem rządy UE są równie beznadziejne, jeśli nie gorsze od naszych krajowych rządów. U nas przynajmniej jest mniej absurdów, w Unii co chwila jakieś bzdury kosztują, biurokratyczne bzdury, a dostosowywanie się do jej norm będzie nas duużo kosztowało.
02 kwietnia 2008, 21:06:56
Blase
Co do absurdow
klik
>większość społeczeństwa nie zgadza się na to
wiekszosc spoleczenstwa w Polsce chce zachowania dotychczasowego stanu prawnego.
>co chwila jakieś bzdury kosztują, biurokratyczne bzdury, a dostosowywanie się do jej norm będzie nas duużo kosztowało.
Oczywiscie jest sporo durnych przepisow, ale nie mowmy ze normy UE sa z gory zle.
02 kwietnia 2008, 21:41:10
Ethan
Tych absurdów jest zdecydowanie więcej, o miałem raczej na myśli te poważniejsze niż mandat pięćdziesięciozłotowy. Tak, mówię: normy UE są z góry złe. Socjalizm nigdy nie będzie lepszy od liberalizmu i najwyższy czas to zrozumiec!
02 kwietnia 2008, 21:44:15
Hoppke
Ciekaw jestem jaki byłby wynik referendum „czy aborcja nie powinna być zakazana”. Może okazałoby się, że mimo rzekomej „moralności” narodu lud jednak chce prawa do aborcji, tak samo jak chce przywrócenia kary śmierci?
A co do absurdów prawnych, to wydaje mi się, że unijne są po prostu głośniejsze — bo na własnym podwórku też mamy solidny zbiór: http://www.bubleprawne.org/Bubleprawne/0,0.html
02 kwietnia 2008, 21:59:58
Ethan
Hoppke:
http://bi.gazeta.pl/im/2/3748/m3748302.jpg
Coraz wiecej osob jest zadeklarowanymi przeciwnikami aborcji.
02 kwietnia 2008, 22:01:34
Hoppke
Jeśli dobrze odczytuję wykres, to w chwili obecnej rozkłada się to jakoś pół na pół, więc mówienie „większość społeczeństwa nie zgadza się na to” jest równie uprawnione, co „większość społeczeństwa się zgadza”.
A co do liberalow, to w Polsce nie maja wziecia. Duza czesc narodu pragnie jednak socjalizmu — z jego zasilkami, doplatami i panstwem chroniacym wszystkich przed przekleta wlasnoscia prywatna. Taka mentalnosc (zmienia sie, ale powoli…)
02 kwietnia 2008, 22:08:20
Ethan
Spojrz na prawa strone
02 kwietnia 2008, 22:09:20
Hoppke
86% dopuszcza aborcje gdy zagrozone jest zycie matki, 73% gdy chodzi o gwalt… Nadal nie widze tu zdecydowanego sprzeciwu spoleczenstwa wobec aborcji.
02 kwietnia 2008, 22:24:29
Aciddrinker
Hoppke – obecnie prawo pozwala na usunięcie ciąży gdy życie lub zdrowie matki jest zagrożone
02 kwietnia 2008, 22:25:18
Blase
Prawa strona potwierdza to o czym pisalem, Polacy w zdecydowanej wiekszosci popieraja aborcje w specyficznych przypadkach, czyli tak jak w tej chwili stanowi polskie prawo.
Polacy boja sie liberalizmu bo banda kretynow przez kilkanascie lat prala im mozgi, ze liberalizm rozkrada Polske i ze liberalowie to zaraz po szatanie najgorsza zaraza. Inna sprawa, ze odejscie od modelu panstwa opiekunczego musi byc rozlozone w czasie. Zbyt wiele jednoczesnych zmian moze sprawic, ze ludzie beda sfrustrowani a wtedy beda lakomym kaskiem dla populistow.
02 kwietnia 2008, 22:25:55
Hoppke
Aciddrinker: i tez myslisz, ze wiekszosc spoleczenstwa jest temu przeciwna i chcialaby zlikwidowania tego przyzwolenia?
Mi sie jednak wydaje, ze wiekszosci ludzi to pasuje i jednak nie sa tak przeciwni aborcji jak to sie czasem przedstawia. Duzo sie mowi o morderstwie etc., ale jak przychodzi co do czego, to opinia publiczna jest raczej po stronie kobiet takich jak Alicja Tysiac i jej podobne…
To tak jak z eutanazja — niby taka okropna, ale kto potrafilby z czystym sumieniem odmowic skrocenia cierpien np. Chantal Sebire?
02 kwietnia 2008, 22:40:17
Ethan
Tu nie chodzi o te przypadki typu zagrozenie zycia, gwalt, ale o zwykle braki mateiralne lub podejscie w stylu „oj, wpadka, nie chce wychowywac tego dziecka, mam tyle jeszcze przed soba – to moze wyskrobie?”. To wlasnie to zostalo zalegalizowane w ’97r.
02 kwietnia 2008, 22:47:40
Blase
> To wlasnie to zostalo zalegalizowane w ’97r.
To zdanie jest nieprawdziwe, bo sugeruje, ze w dalszym ciagu jest taka mozliwosc a tak nie jest. Ponadto tamta ustawa nie zezwalala na aborcje gdy jak to napisales „oj, wpadka, nie chce wychowywac tego dziecka, mam tyle jeszcze przed soba – to moze wyskrobie?”.
02 kwietnia 2008, 23:09:19
Aeth Rhiannios
„Tu nie chodzi o te przypadki typu zagrozenie zycia, gwalt, ale o zwykle braki mateiralne lub podejscie w stylu „oj, wpadka, nie chce wychowywac tego dziecka, mam tyle jeszcze przed soba – to moze wyskrobie?”.”
Uważasz zatem, że lepiej żeby dziecko nie miało matki (tudzież miało zamiast niej potwora, który obarcza go winą za wszelkie porazki życiowe, bo „przez ciebie nie poszłam na studia” i tak dalej…), rodziny, ale żeby za wszelką cenę żyło, a po 18 roku zycia opuściło dom dziecka/rodzinę zastępczą (nie, to nie jest to samo co rodzina adoptująca), dostało jakąś smiechu wartą rentę z ZUSu (który należy wg konserwatwnych liberałów całkowicie zniszczyć) i z kiepskim wykształceniem, bez domu, szukał sobie miejsca w świecie.
Mam nadzieję, że zwolennicy takiego biegu wywdarzeń mają siłę spojrzeć takiej osobie prosto w oczy, bo ja bym szczerze mówiąc nie miał. A byłoby jeszcze lepiej, gdyby w imię tej miłości bliźniego i obrony życia, zapewnili mu takie warunki życia, jakie sami mają. Bo jak bronimy życia, to bronimy życia, a nie tylko doprowadzonej do końca ciąży. Egzystencja bowiem to czas od narodzin (czy poczęcia, wg. was) do śmierci.
02 kwietnia 2008, 23:35:47
torero
> Uważasz zatem, że lepiej żeby dziecko nie miało matki (tudzież miało zamiast niej potwora, który obarcza go winą za wszelkie porazki życiowe, bo „przez ciebie nie poszłam na studia” i tak dalej…), rodziny, ale żeby za wszelką cenę żyło, a po 18 roku zycia opuściło dom dziecka/rodzinę zastępczą (nie, to nie jest to samo co rodzina adoptująca), dostało jakąś smiechu wartą rentę z ZUSu (który należy wg konserwatwnych liberałów całkowicie zniszczyć) i z kiepskim wykształceniem, bez domu, szukał sobie miejsca w świecie.
Tak, i żeby pił ze zrolowanej gazety i mieszkał w starej beczce na wysypisku śmieci. Polecam http://www.wprost.pl/ar/72482/Byc-jak-Michal-Wisniewski/
Dziwnym trafem wychowankowie domów dziecka nie popełniają gremialnie samobójstw. A decyzję o tym, czy życie w dziurze w ziemi przykrytej brezentem ma sens, wolę zostawić zainteresowanym, niż podejmować ją za nich pod jakimkolwiek płaszczykiem, tłumaczącym wygodę osób trzecich.
02 kwietnia 2008, 23:47:05
Ethan
Aeth Rhiannios: dokładnie tak!
Wiesz, mogę to sobie obrać we własne słowa, sam znam osobę która była w domu dziecka, po prostu uczyła się dobrze w szkole trafiła na studia i zarabia teraz mniej więcej 9tys./miesięcznie. Wszystko mozna osiagnac jesli sie tylko chce. Moim zdaniem lepiej dac szanse na zycie niz zabijac „bo a nuz sie nie uda”. Najlatwiej jest wyskrobac, i tyle.
02 kwietnia 2008, 23:47:44
Blase
Wszystko ladnie pieknie, tyle ze po raz kolejny zakladasz duze zainteresowanie takimi zabiegami. Zakladasz rowniez, ze dla kobiety decyzja o usuniecia ciazy to kwestia zachcianki czy tez kaprysu i przypomina bardziej wybor nowych kosmetykow niz trudna do podjecia decyzje.
03 kwietnia 2008, 00:11:53
Ethan
Wszystko ladnie pieknie, tylko jesli ta nieodpowidezialna kobieta decydowala sie na seks to powinna sie liczyc z konsekwencjami tej decyzji. Zalosne jest robienie z nich niewinnych ofiar bezwzglednych prawicowcow.
03 kwietnia 2008, 10:30:34
Hoppke
Oj no, chyba nikt nie robi z nich ofiar prawicowców?
(choćby dlatego, że prawicowców u nas tyle co kot napłakał)...
03 kwietnia 2008, 10:45:50
Dodaj komentarz