O polskiej fladze w psim gównie
Są rzeczy, których się nie obraża. Religia, zasłużeni ludzie, zmarli... Z reguły rzeczą nietykalną jest również flaga państwowa. W krajach normalniejszych od Polski jest czczona. Nikt w USA nie wyobraża sobie, aby symbol narodowy został zbezczeszczony. Podobnie zresztą jest z Union Jackiem, czyli słynnej flagi Wielkiej Brytanii.
W Szwajcarii również ten symbol się szanuje. Pozwala to jednak na zarobki z tego tytułu - co przecież nie jest niczym złym. Byłoby świetnie, jakby państwo mogło czerpać dochody z gadżetów o narodowych, biało-czerwonych barwach.
Polska jest jednak krajem innym. Tutaj obrazić można wszystko, pod warunkiem, że ma się odpowiednie predyspozycje. Trzeba mieć poglądy anty-PiSowskie czy anty-prawicowe. No i powinno występować się tylko w telewizji godnej i renomowanej, np. TVN. Narodowy pajac Wojewódzki zaprosił do swojego programu dwóch równie skretyniałych dupków [przepraszam, za ostre słowa, ale nerwy mnie ponoszą], którzy otrzymali ogromne gaże za włożenie flagi, za którą tylu Polaków zginęło, w psie odchody. To czyn nie tyle głupi jak przestępczy. Ci panowie [aktorzyna Stelmaszyk i lewacki rysownik Raczkowski] obrazili symbol narodowy, jakim jest biało-czerwona flaga. W dodatku z fałszywym uśmieszkiem na ustach. Powinni znaleźć się za kratkami, ale miejmy nadzieję, że dostaną chociażby grzywnę.
Apeluję do wszystkich, aby złożyli swoje podpisy na stronie protestacyjnej w imię niezgody dla tak niegodnych zachowań.

Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
Scarab
„Nikt w USA nie wyobraża sobie, aby symbol narodowy został zbezczeszczony.” => ale ty masz pojecie?:O A gazie, z flaga amerykańska, brytyjsjka? Jakby na to nie patrzeć nie każdy wytrze dupe i co? Flaga jest umaczana w ludzkim gownie! ;O
WTF? To nie ma ich usprawiedliwiać, ale nie mozesz przyrównac tego do krajów, w ktorych tak naprawde wcale nie szanuje sie flagi narodowej ;o
16 kwietnia 2008, 19:30:04
corny
„aktorzyna Stelmaszyk i lewacki rysownik Raczkowski”
Zenada i dno. Za kogo sie uwazasz ze obrazasz swietnego aktora (znam go przede wszystkim z teatru) i najlepszego polskiego rysownika satyrycznego. Czy nie potrafisz przyjac do swojej „prawackiej” swiadomosci symoboliki tego czynu i faktu, ze wcale nie mial on na celu zniewagi zadnych symboli ale po prostu wyrazenia niezadowolenia i sprzeciwu?
Juz nie mowiac o tym, ze co z Ciebie za liberal, skoro chcesz zamykac ludzi za czyny czy tez poglady (rownie dobrze moge byc przeciwnikiem podzialow etnicznych i nie przywiazywac wagi do wartosci i symboli narodowych). Zachecam do przeniesienia sie zupelnie na salon24 i nie zasmiecania joggera…
16 kwietnia 2008, 19:31:06
Aeth Rhiannios
Najlepiej zachować umiar.
Z tego co widze, autor nie podał kontekstu tego wydarzenia, co nazywa się powszechnie manipulacją. Mamy przedstawiony fakt, przy którym nie podano jego intencji. A to mogłoby sporo wyjaśnić.
Nie zmienia to jednak faktu, że nie jest to postępowanie godne pochwały, więcej nawet- nalezy je potępić.
Ale żeby od razu żądać zakazu emisji programu?
16 kwietnia 2008, 19:38:47
Acid.Drinker
corny – g… mnie obchodzi ich wyrażenie sprzeciwu. Niech powiedzą to co mają powiedzieć, nawet wprost, a nie wkładania narodowej flagi do psiego łajna.
>>Zachecam do przeniesienia sie zupelnie na salon24 i nie zasmiecania joggera…
Dziękuję, nie skorzystam. Salon24 to ciekawa inicjatywa, ale tutaj podoba mi się bardziej ;)
A co do Stelmaszyka i jego świetnego aktorstwa to już jest zupełnie inny temat.
16 kwietnia 2008, 19:40:28
torero
corny: nie szafujmy komplementami, bo braknie nam słów na aktorów naprawdę światowej klasy. Zresztą, de gustibus… jakichś obiektywnych osiągnięć typu Oscara ten pan nie ma, a komuś może się nie podobać niezależnie od „sprzeciwu”, prawda? To samo z Raczkowskim – jeśli on jest najlepszy, to gdzie Mleczko, Lutczyn, Mrożek nawet?
Rozumiem, że na fali „różnych odczuć różnych osób” jesteś również zwolennikiem skasowania paragrafu o naruszeniu dóbr osobistych, bo to przecież też antyliberalne i dyskryminuje osoby negujące fakt istnienia u Ciebie godności osobistej, nieprawdaż? A poza tym ewentualny proces wytoczony przez Ciebie z paragrafu, którego przecież nie chcesz, byłby zamykaniem ludzi za poglądy.
16 kwietnia 2008, 19:47:04
sieri
To nawet gówno nie było tylko kaszanka ^^
16 kwietnia 2008, 19:58:15
Ika
Acid.Drinker: Znowu cierpisz za miliony? Naprawdę nie masz innych zmartwień niż jakaś bzdura w telewizji która nikogo nie obchodzi?
16 kwietnia 2008, 20:06:41
kkk
Już jeden nawiedzony wystąpił z takim apelem. Słabo to wypadło, ale teraz drugi pomaga?
Zajrzyjcie na http://mruwek.jogger.pl/2008/04/13/w-obronie-polskiej-flagi/
Państwo zyska więcej na poprawie ustaw, dróg, egzekwowaniu mandatów od właścicieli srających na potegę czworonogów. Wielokrotnie widziałem jak psina na smyczy obsrywała pomnik (patriotyczny pomnik, jakby co), oblewała drzewce flagi narodowej lub pojemnik z chlebkiem naszym powszednim wyładowywany przed sklepem. Jakoś ludzie patrzyli na to zupełnie obojętnie. I nie było petycji, protestów.
Czy mam czuć się dumny, że żyję wśród ludzi obłudnych, żądnych robienia zamętu i burzy w szklance wody? Długo już żyję i widziałem co się wyrabiało z flagami różnych państw. To jest szmatka na kiju.
Działanie dla dobra własnego kraju to budowanie, wzajemna pomoc i troska o WSZYSTKICH obywateli.
Biedny człowiek, któremu umiera dziecko, bo nie użebrał na operację, nie będzie się nadymał w gniewie, że ktoś trochę drastycznie zaprotestował przeciw srającym i sikającym pieskom.
Kiedyś za pewnym supermarketem przeczytałem napis:
„Umieram za Polskę, szkoda, ze z głodu”
Czas pokoju to także jest czas walki. Tyle, że najczęściej walki z kołtuństwem!
16 kwietnia 2008, 20:09:07
Acid.Drinker
sieri – a co to ma za znaczenie, czy to było naprawdę gówno, kaszanka czy czekolada???
16 kwietnia 2008, 20:24:00
torero
kkk: OK, w takim razie PO CO były te wszystkie powstania, po cholerę tyle grobów? Po co to wszystko? I – NIE, to NIE JEST patetyczny ton. To nie jest pytanie retoryczne – PO CO TO BYŁO? Odpowiedz, proszę. I po jaką cholerę – poza biciem kasy – olimpiada, mistrzostwa świata, całe kibicowanie dokoła tego, budowanie „bezpaństwowego społeczeństwa” [skoro państwo to i tak puste pojęcie]...?
Wszak istnieć w sensie biologicznym można na ogół GDZIEKOLWIEK, w zasadzie można było we wrześniu, październiku, listopadzie i grudniu podnieść łapy do góry i nie byłoby tylu ofiar. Ci wszyscy, których kkk tak zgrabnie wrzucił do kołtuńskiego wora, umierali dokładnie TYLKO za tę „nadbudówkę” – TYLKO! TYLKO! No dobra, może jeszcze za to, żeby ktoś nie zgwałcił gdzieś tam czyjejś żony – ale przecież można poświęcić jedną żonę, dając [w myśl takiej „pragmatycznej” logiki] życie milionom, którym zachciało się zaprotestować, prawda?
Nie kojarzę, żeby ktoś we wrześniu pisał, że komukolwiek chce się łapać za karabin, a tam w czworakach ludzie umierają z głodu. „Są w ojczyźnie rachunki krzywd, obca dłoń ich też nie przekreśli”... itd.
A zupełnie pomijając wszystko inne, moje podejście do tych, którzy byli przede mną, zwyczajnie nie pozwala mi wzruszyć ramionami i stwierdzić, że są ważniejsze problemy. Kwestia wychowania i pewnej wrażliwości, ot co. Tak samo nie nabijam się z nikogo, kto np. klei tysiąc żurawi wierząc, że przyniosą mu szczęście, czy nie idąc za modą robi coś równie – z pewnego punktu widzenia – bezsensownego, poświęcając swój czas, a czasem coś więcej. Chcecie sobie być ludźmi, którym pewne idee latają koło d**y, proszę bardzo. Ale nie rozumiem tej zajadłości. Tę samą zajadłość widać na flejmach antyreligijnych. Zazdrościcie komuś jego idei? A jeśli nie – to skąd ta zapiekła chęć, żeby kogoś przypadkiem takie kwestie nie bolały?
16 kwietnia 2008, 20:39:48
Dominik Porada
@Acid.Drinker – ma znaczenie. Włóżenie flagi w gówno to większa „afera” niż włożenie jej w kaszankę/czekoladę.
16 kwietnia 2008, 20:52:17
lsr
Ja bym proponował Wojewódzkiego w to samo wsadzić, ale to akurat nie byłoby zbezczeszczenie, tylko nobilitacja…
Wolność musi mieć jakieś granice. Nie można mylić liberalizmu z libertynizmem, jak chcieliby co niektórzy…
16 kwietnia 2008, 21:49:54
Acid.Drinker
No właśnie lsr – non stop się te pojęcia myli. Niestety na niekorzyść dla liberalizmu [vide: post corny’ego]
16 kwietnia 2008, 21:57:59
Blase
Temat i dyskusja byla by ciekawa, gdyby nie to w jaki sposob chcesz ja prowadzic. Wkurzasz sie na kogos, ze obraza Twoje uczucia patriotyczne, ale nie przeszkadza Ci to obrazac swoich przeciwnikow. Probujesz zradykalizowac dyskusje, chyba tylko po to, aby ktos wreszcie uzyl w stosunku do Ciebie pewnego slowa na O, ktore w pewnych kregach strony przeciwnej oznacza zwolennika UPR. Tu pojawia sie pytanie, czy faktycznie chcesz porozmawiac o rzeczywistym problemie czy liczysz na kolejny flame pt. „oszolomy vs lewacy”. Sledzac Twoje kolejne wpisy mam wrazenie, ze blizej Ci do tej drugiej opcji. Szkoda.
16 kwietnia 2008, 22:02:55
Acid.Drinker
Blase – ja naprawdę próbuję być spokojny na całą tą rzeczywistość. Ale ponosi mnie, gdy ktoś w tak debilny sposób niszczy to, o co walczyły pokolenia patriotów. Polska to kraj od początku do końca z burzliwą historią, wojnami, wzlotami i upadkami. Naprawdę, nie twórzmy kolejnego upadku…
16 kwietnia 2008, 22:12:43
kkk
@Acid.Drinker, napisałeś:
„Ale ponosi mnie, gdy ktoś w tak debilny sposób niszczy to, o co walczyły pokolenia patriotów. „
Czy uważasz, że tak wątłe jest to „o co walczyły pokolenia patriotów. „?
Że wystarczy patyk wetknięty w psie gówienko, aby załamać czyjeś widzenie świata przez pryzmat patriotyzmu?
Jak to napisał jeden z dyskutantów:
„OK, w takim razie PO CO były te wszystkie powstania, po cholerę tyle grobów? Po co to wszystko?”
Dlaczego, nie mówisz o meritum sprawy? O PSICH GÓWNACH? O obsrywaniu pomników? O obszczywaniu przez psy pojemników z chlebem? O pijaczynach leżących w miejscach publicznych i miejscach o akcentach nader patriotycznych? O reprezentantach politycznych, którzy pieprzą za przeproszeniem takie bzdury, że wstyd ogarnia i żyjących i umarłych?
Jesteś obłudnym hipokrytą! Szukasz taniej popularności?
16 kwietnia 2008, 22:25:32
Acid.Drinker
>>Jesteś obłudnym hipokrytą!
Ja ciebie nie obrażam… Myślę, że twoja hipoteza nie ma żadnych podstaw.
Reprezentanci polityczni pieprzą bzdury – tu się zgodzę i próbuje tutaj to krytykować.
Niestety – w każdym kraju są psie gówna, pijacy itd. Tego się nie zmieni.
16 kwietnia 2008, 22:32:24
kkk
@Acid.Drinker, wyraziłem swoją prywatna opinię o Tobie. Dla mnie jesteś obłudnym hipokrytą, szukającym taniej popularności. Nie potrafisz się odnieść do całości poruszonego na TVN problemu, ale uczepiłeś się fragmentu sprawy. Sprawa poruszona przez Wojewódzkiego, jak widać nie jest widziana, nawet mimo drastycznej otoczki. Zaryzykował wiele, a uzyskał NIC! Kołtun jest u nas na tyle silny, że zagłusza zwyczajne postrzeganie świata.
Teraz nie potrzeba uważać na miny. Teraz w czasie pokoju, należy stąpać uważnie i rozważnie aby nie wleźć w psie gówno! Na dodatek trzeba czytać petycje nawiedzonych pseudo patriotów!
Czy taki obsrywany codziennie kraj marzył się tym, którzy ginęli za niepodległość?
Piaskownice jak kloaki, chodniki „zaminowane” psim gównem?
Ja Ciebie nie obrażam, ja wyrażam swoją opinię o Twoim wybiórczym podejściu do tematu.
16 kwietnia 2008, 22:43:45
torero
@kkk: a cóż to takiego zaryzykował Wojewódzki? Sprzedał program, otrąbiono go, gdzie trzeba… bohater co najmniej klasy gimnazjalnych ateistów na onecie, też coś.
A coś, do czego można się czepić, będzie ZAWSZE. Nie stworzymy raju na ziemi, ale to nie powód, żeby paru gnojków, szukających taniej popularności, pchało flagę w różne miejsca. Bo poza patriotyzmem, który ciężko wyłożyć racjonalnie [albo się go czuje, albo nie – w tym aspekcie dyskusja jest faktycznie bezprzedmiotowa], jest jeszcze KULTURA. Tfurcy wpychający flagę tam, gdzie wepchnęli, są takimi samymi burakami, jak rzucający jajkami w Kwaśniewskiego. Pewnych rzeczy w zanikającej kulturze po prostu się nie robi[ło] – abstrahując od konotacji politycznych. A tłumaczenie, że ktoś „chciał zwrócić uwagę”, jest po prostu ŻENUJĄCE.
Ciekaw jestem, czy z równą zajadłością broniłbyś kogoś, kto w proteście przeciw opłakanemu stanowi polskich toalet w programie u Wojewódzkiego z***rałby się na oczach milionów Polaków Panu Prowadzącemu na stół. Jeśli i coś takiego próbowałbyś tłumaczyć na milion powyższych sposobów – nie mam pytań.
16 kwietnia 2008, 22:54:29
Acid.Drinker
torero – byłby to śmieszny i zarazem ciekawy protest. W dodatku bardzo, ale to bardzo inteligentny. Toż to w końcu Raczkowski! ;)
16 kwietnia 2008, 23:00:03
kkk
torero, rozpisałeś się, ale nie poruszyłeś nawet o włos, tematu, na którym zależało wykonawcom tego happeningu. Pewien kabaret śpiewał o Polskiej Parti Protestującej, która protestuje zawsze do końca. Jeżeli jest coś z żenady w tej całej sprawie, to zupełny brak zrozumienia o co chodzi, przez oszołomów gotowych protestować i pisać petycje... bo tak!torero, zamiast zastanowić się o co chodziło w tym ciut drastycznym programie telewizyjnym, tworzysz własny równie, albo bardziej udziwniony scenariusz. Zawczasu to opatentuj. Bo Cię wyślizgają geniusze od spektakularnych widowisk.16 kwietnia 2008, 23:06:29
lsr
@ kkk
Dlaczego nie mówisz o tym, o tamtym… To jest twój styl argumentacji. Jeśli tak, to chylę czoła…
Niezależnie od kontekstu i celu, jakiemu to miało służyć, tego typu zachowanie nie da się niczym usprawiedliwić. Są po prostu granice, których człowiek na jakim takim poziomie nie przekracza.
16 kwietnia 2008, 23:08:06
kkk
@lsr, i Ty takie coś raczyłeś napisać? Ty, który napisałeś, „Rzeczpospolita Polska zmarła…” i inne pierdułki?
Mdli mnie!
16 kwietnia 2008, 23:12:12
torero
Więc tłumaczę jeszcze raz, że wśród ludzi w miarę kulturalnych [a przynajmniej prących na szkło], a nie zdziczałego chamstwa i buractwa, pewnych form należałoby przestrzegać NIEZALEŻNIE od tematu. Jeśli wejdzie się na „bal u ambasadora”, to jeśli nie ma się odpowiedniego stroju, wywalą na zbity pysk i już, NIEZALEŻNIE od „chęci zwrócenia uwagi”. Jeśli idzie się do programu, który ogląda parę milionów Polaków, wypadałoby zachować przynajmniej pozory kultury, o patriotyzmie już faktycznie nie wspominając. Tak samo, jak nie pierdzi się w towarzystwie, chcąc zwrócić uwagę na swój żołądek, który oczywiście jest problemem ze wszech miar ważnym. Prościej nie potrafię.
A na pytanie nie odpowiedziałeś, uciekając zamiast tego w gierki słowne, czego w sumie się spodziewałem.
16 kwietnia 2008, 23:16:33
lsr
@ kkk
Teraz już rozumiem, dlaczego masz na joggerze opinię trola.
Zobacz, nie potrafisz napisać nic do rzeczy. Jedyne, co potrafisz, to obrażać innych i stosować epitety, nie próbując ich jakoś nawet uzasadnić. Chcesz decydować o tym, co inni mają pisać, a o czym nie. Jeśli Cię mdli i ci niedobrze, to jak przeczytasz swoje własne komentarze, to na pewno sobie ulżysz…
16 kwietnia 2008, 23:17:17
Acid.Drinker
Jeżeli już to „RP umarła” jest zwykłym symbolem. Właściwie nasz kraj przestanie być suwerenny po wejściu do Unii. Ale to już rozmowa na zupełnie inny temat.
16 kwietnia 2008, 23:18:18
kkk
@torero, z tym pierdzeniem w towarzystwie, się trochę zagalopowałeś. Są różne towarzystwa.
Co do „ pozorów kultury” to wolę jednak naturalne zachowania od pozorów, czyli zakłamania.
@lsr, pozwoliłeś sobie na zamieszczenie klepsydry z informacją o śmierci Polski. Czy to było mniej drastyczne od programu Wojewódzkiego?
Czy tłumaczenie, jak tak zwanej krowie na miedzy, że wycinkowe widzenie tej telewizyjnej produkcji, z celowym omijaniem szerokim łukiem poruszonego w niej problemu obsrywania chodników, to nie jest uzasadnienie mojej niezgody na te dziecinne protesty?
Dlaczego niektórzy młodzi ludzie są tak zakłamani?
Czy to jest jakiś ukryty patent na dorosłość?
16 kwietnia 2008, 23:29:49
torero
> @torero, z tym pierdzeniem w towarzystwie, się trochę zagalopowałeś. Są różne towarzystwa.
Co do „ pozorów kultury” to wolę jednak naturalne zachowania od pozorów, czyli zakłamania.
To ja faktycznie nie mam już więcej pytań.
16 kwietnia 2008, 23:31:18
lsr
Nie ja jedyny. Masz inne zdanie? Proszę bardzo. Tylko na jakiej zasadzie zestawiasz jedno z drugim? Zacząłbyś myśleć, zanim coś napiszesz…
> Dlaczego niektórzy młodzi ludzie są tak zakłamani?
Nie wiem, ile masz lat i mnie to nie interesuje. Ty też raczej nie wiesz, ile ja mam, więc przestań siekać takie puste ogólniki.
Wiecie co? Ja proponuję odpowiedzieć kkk, jak coś sensownego napisze. A flame`owe komenty proponuję spuszczać do kosza. Ja rozumiem, że ktoś ma na jakiś temat inne zdanie, mogę o tym podyskutować, ale merytorycznie, a nie w taki sposób.
16 kwietnia 2008, 23:36:59
kkk
Tu nie ma o czym dyskutować. Petycja jest jedynie słuszna i jest WYROKIEM. Lub daje nadzieję na SUROWY WYROK.
16 kwietnia 2008, 23:39:56
lsr
Jeśli Polska jest w istocie państwem prawa, to wyrok będzie. Jeśli nie – będzie to oznaczało, że niektórzy są z jakichś względów wyjęci spod jego działania. Tyle.
16 kwietnia 2008, 23:41:44
lsr
A jak myślicie, co by było, gdyby to samo zrobili z flagą Izraela?
16 kwietnia 2008, 23:42:45
kkk
@lsr, no popatrz! Napisałeś wcześniej:
„Teraz już rozumiem, dlaczego masz na joggerze opinię trola.”
Nie wiem, jak doszedłeś do tej opinii o mnie. Sondaże przeprowadzałeś?
Ale dziwię się, że nadal rozmawiasz z trollem. Zniżasz się, czy podnosisz do mojego poziomu?
16 kwietnia 2008, 23:45:36
lsr
Kolejny rzeczowy komentarz kkk, jakby na potwierdzenie moich słów…
Człowieku, ty naprawdę nie widzisz, co o tobie piszą inni?
16 kwietnia 2008, 23:52:27
kkk
Napisałeś parę słów o rzeczowym (nie rzeczowym) moim komentarzu i cieszysz się z tego? A dlaczego nadal nie odnosisz się do spraw przeze mnie poruszanych? Czy osobiste wycieczki pod moim adresem Tobie wystarczają za argumenty w dyskusji o celowości protestowania w tej sprawie? Może warto również zaprotestować w innych, według mnie bardziej istotnych? Iść „na całość”? I Ty mnie próbujesz obrazić inwektywami?
Wybacz, że nie pamiętam i nie jestem w stanie podać źródła zacytowanych poniżej, nie moich słów, ale w pełni się z nimi zgadzam:
„Powiedzmy przy tej okazji wyraźnie, co powinna oznaczać konstytucyjna wolność słowa u normalnych i inteligentnych ludzi. Otóż na zdrowy (nie tylko chłopski) rozum i zgodnie z praktyką w ojczyźnie wolności – w Stanach Zjednoczonych USA (gdzie niedawno – marzec 2000r -stwierdzono, że nawet bezczeszczenie flagi USA nie może być karane ponieważ i taki zapis groziłby konstytucyjnej wolności słowa ) – każdy może mówić co chce! Jeżeli będzie gadał głupstwa, czy coś „nie na poziomie” – to od tego są ludzie na około, którzy go ocenią i… posłuchają, albo w większości zlekceważą pogardliwie. l to jest święte prawo ludzi wolnych! W demokracji, w wolnym kraju, wypowiedzi polityczne porównują i oceniają współobywatele a nie prokuratorzy! Tego prawa do oceny bliźnich – a zwłaszcza polityków -podkreślmy – nie może zabierać żaden prokurator wyręczający w myśleniu ogół społeczeństwa traktowany – jak z tego wynika – za głupi, niedorozwinięty czy niedojrzały. Monopol na niepodważalną „mądrość” uzurpują sobie wówczas z reguły rządzący – nie akceptowani przez społeczeństwo – i posłuszni im prokuratorzy – choć podobno: „prawdziwa cnota krytyk się nie boi”!”
Tak na zakończenie, dla Was, nawiedzeni „poprawiacze świata”, taki link:
http://wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=309893
17 kwietnia 2008, 00:01:25
slime-x
Ależ właśnie dlatego te matołki takie rzeczy robią (dla poklasku k*rwa dodaje sobie szminką blasku) bo patriotyzm i flaga są jeszcze coś warte.
17 kwietnia 2008, 00:06:20
lsr
Przestań odwracać kota ogonem. Sam pierwszy w tej dyskusji sięgnąłeś po inwektywy i zacząłeś uciekać od merytorycznej dyskusji, więc nie miej pretensji. A pytanie, dlaczego w tym miejscu nie piszę o czymś innym, jest co najmniej niezrozumiałe. Nie mam natury offtopowca…
Co to za argument, że w USA przyjęto taką interpretację. Czy musimy wszystko papugować jak leci? Bezkrytycznie?
Ok, obrońco wolności. Odpowiedz w takim razie na moje pytanie: jak zareagowałbyś, gdyby w taki sposób potraktowano flagę Izraela?
17 kwietnia 2008, 00:08:57
kkk
@lsr, wiesz co? Nie pajacuj teraz. Przeczytaj może główny wpis, chociaż ten fragment:
„Nikt w USA nie wyobraża sobie, aby symbol narodowy został zbezczeszczony.”
I przestań akcentować tę hipotetyczną sprawę potraktowania flagi Izraela. Co Tobie tak na tej akurat fladze zależy? Chyba nie chcę tego wiedzieć.
17 kwietnia 2008, 00:12:39
lsr
Sam nie pajacuj. Najpierw atakujesz innych, że nie dają się sprowadzić na podsunięty przez ciebie tor dyskusji i nie odpowiadają na twoje pytania, a teraz sam uchylasz się od odpowiedzi?
> I przestań akcentować tę hipotetyczną sprawę potraktowania flagi Izraela.
Nie przestanę tylko dlatego, że tak mi każesz. Ponawiam pytanie.
> Co Tobie tak na tej akurat fladze zależy? chyba nie chcę tego wiedzieć.
Coś insynuujesz?
17 kwietnia 2008, 00:20:23
kkk
Prychnąłem śmiechem, i zakończyłem audiencję „u trolla” dla @lsr.
17 kwietnia 2008, 00:23:32
lsr
To może wyjaśnisz, dlaczego prychnąłeś śmiechem? Bo robisz w tej chwili zwykły flame. Ale chyba na nic więcej cię nie stać...
17 kwietnia 2008, 00:25:59
Acid.Drinker
kkk – błagam, nieco bardziej merytorycznie…
17 kwietnia 2008, 00:35:49
mruwek
kkk ma po prostu jakiś problem ze swoją osobowością. Strasznie go boli, że znaleźć jeszcze można na świecie ludzi, którzy nie zrezygnowali z wartości patriotycznych. To nie jest kwestia merytoryczności. To kwestia emocji. Ktoś po prostu zanadto się puszy.
I Ty śmiesz mnie nazywać „nawiedzonym” – toś mnie ubawił setnie.
17 kwietnia 2008, 03:22:14
exoz
Patrząc na to, jak kraj zwany Polska dał w d..e ponad dwóm milionom swoich obywateli stwierdzam, że psie gówienko jest moralnie warte o wiele, wiele więcej.
17 kwietnia 2008, 06:56:34
Hoppke
1) Jak słusznie zauważono w państwach takich jak USA czy UK flagę wpycha się na wszelkiego rodzaju „merchandise”, łącznie z gaciami. Więc nie idealizujmy poszanowania symboli tam.
2) Nie da się „obrazić symbolu narodowego jakim jest biało-czerwona flaga”. Symbol nie jest obrażalski, ludzie są. Można urazić czyjeś uczucia (patriotyczne na przykład). Najprostszy sposób to pokazywanie w „niesłusznym” kontekście – flaga wyrastająca z gówna, wibrator z wygrawerowanym Chrystusem, etc., ale można też w subtelniejszy sposób — obrażając Prezydenta czy głosząc „śmierć RP”.
Jak z każdym „urażaniem uczuć” wszystko zależy od konkretnego posiadacza uczuć. Gdy do dwóch mężczyzn na ulicy jakiś żul powie „Ty ch…!”, to jeden może go zignorować i pójść dalej, a drugi rzucić się na żula by pięściami odbić sobie „skazę na honorze”. Stąd IMO problem z apelami o solidarność w takich sprawach.
3) Ludzie od wieków ginęli za wiele różnych spraw, nie znaczy to, że kult zmarłych przodków ma być główną siłą moralną w naszym życiu. Mi się wydaje, że moich przodków walczących o naszą wolność bardziej urażałby poziom polityków takich jak Ziobro czy Palikot, czy właśnie obsrane piaskownice, niż zatknięcie flagi. Bo mam nadzieję, że walczyli i umierali za jakąś wizję państwa, za ideę miejsca, w którym chcieliby żyć, a nie dwa kawałki materiału zszyte razem. Polska za którą Polacy umierali w powstaniach to niekoniecznie Polska w której żyjemy teraz. Firmuje się tymi samymi symbolami, ale pod spodem to inny towar. No ale zmarłych nie można zapytać o opinię, więc łatwo się na nich powoływać.
4) Wojewódzki to showman celujący głównie w młodych ludzi. Poziom swojego programu dopasował do oczekiwań „targetu”. Gdyby społeczeństwo było inne, to na Wojewódzkiego nie byłoby popytu. Gdyby było inne, to nie byłoby popytu również np. na Rydzyka.
5) Orientacja polityczna nie ma nic wspólnego z kulturą czy wychowaniem patriotycznym. Mało to gaf Kaczyńscy popełnili? (tyle, że żadnej z premedytacją). Nic dziwnego też, że podobny wypadek nie zdarzył się np. w TVP — telewizja najpierw musi mieć „show” prowadzony przez kogoś kalibru Wojewódzkiego żeby mogły zaistnieć jakieś ekscesy. TVP wolała kompletować aparatczyków pokroju Pati Koti niż postaci kontrowersyjne i medialne. TVN to stacja rozrywkowa, pogrywająca dość ostro. Taki tabloid. Ale i takie stacje są potrzebne, jak pokazuje ich oglądalność (w odróżnieniu od TVP, które dostaje kasę za nic, kondycja finansowa stacji prywatnych ZALEŻY od popularności).
6) Czepiajmy się więc społeczeństwa i naszych braci obywateli, a nie medialnych symptomów choroby, na jaką zachorował kraj.
17 kwietnia 2008, 09:07:32
ethan
Ale was nosi ;-) Nie lepiej bylo zaczac od przedstawienia po prostu prawa?
Ustawa o godle, barwach i hymnie narodowym.
„Otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji.”
Wojewódzki złamał ten obowiązek. Kwita. Niech siedzi!
btw, nigdy by na bank Wojewódzki do psiego gówna nie włożył flagi UE… ;-)
17 kwietnia 2008, 10:43:18
Hoppke
Polskiej flagi też nie włożył, głupi nie jest. Za co chcesz go posadzić?
17 kwietnia 2008, 10:46:58
ethan
nie znam kontekstu tej sprawy, po prostu jakos sie tam znalazla.
17 kwietnia 2008, 10:47:58
Hoppke
Aha, aha. Nieważne kto zawinił, beknąć musi Wojewódzki?
17 kwietnia 2008, 10:51:48
anoriell
Nie pierwszy raz mu się to zdarza, ale za to po raz kolejny z taką pompą. Ostatnio a topie w jego wykonaniu była afera z psimi kupami
17 kwietnia 2008, 14:23:58
Hoppke
Mhm, to praktycznie cały czas ta sama sprawa.
Chyba nie zdaje sobie w pełni sprawy z tragizmu sytuacji — są obywatele, dla których SYMBOL stał się ważniejszy od treści, którą miał reprezentować. U niektórych takie akcje nie wywołają refleksji „moment, czy on chce mi coś powiedzieć?”, a jedynie żądzę zemsty za „obrażenie flagi”. Są ludzie, którym nie przeszkadza życie wśród gówienek, o ile tylko flaga powiewa nad nimi czysta. Jeśli facet tego w końcu nie zaakceptuje/zrozumie, to będzie się cały czas pakował w problemy. No cóż, za upór/głupotę się płaci.
17 kwietnia 2008, 14:39:29
torero
Hoppke, w takim razie powtórzę pytanie, skierowane pierwotnie do kkk: Ciekaw jestem, czy z równą zajadłością broniłbyś kogoś, kto w proteście przeciw opłakanemu stanowi polskich toalet w programie u Wojewódzkiego z***rałby się na oczach milionów Polaków Panu Prowadzącemu na stół. Mam nadzieję, że odpowiesz. I mam nadzieję, że uzasadnisz odpowiedź, gdyby jednak okazało się, że miałbyś coś przeciwko takiej formie „zwracania uwagi”.
17 kwietnia 2008, 14:52:36
Hoppke
torero, jeśli widzisz u mnie „zajadłość”, to pora żebyś odpoczął :)
A w odpowiedzi na pytanie: jeśli stan polskich toalet byłby opłakany, to nie krytykowałbym gościa srającego na stół w niepublicznej telewizji. Myślę, że to by w bardzo obrazowy sposób pokazało co się dzieje dookoła. Sam bym nigdy nie sięgnął po takie środki, ale też nigdy nie miałem ciągot do robienia performance.
Tak samo tolerowałbym feministki palące staniki (ba, mogłyby to nawet robić z cyckami na wierzchu), filmy „kierowco, zwolnij!” pokazujące zmasakrowane ofiary wypadków, billboardy mające zniechęcać do papierosów przez pokazywanie zdjęć ludzi z okropnym rakiem krtani czy obrońców praw zwierząt wyświetlających brutalne filmy z farm lisów czy tłuczenia foczek kołkami.
Moje uzasadnienie jest dość proste chyba: wierzę, że czasem trzeba zszokować żeby zmusić kogoś do refleksji. Ot, np. strajki głodowe, gdy rozmowy już zawiodły — znana tradycja w Polsce. Albo właśnie pokazanie, że Polska tonie w gównie (bo faktycznie na dzisiejszych blokowiskach strach dziecko do piaskownicy puścić, a idąc trawnikiem musisz wypatrywać „min” żeby butów nie ubrudzić).
Chociaż może lepiej by było jakoś ograniczyć tę akcję, tak by tylko właściciele zwierzaków poczuli się oburzeni. Bo to oni tarzają Polskę w odchodach pozwalając swoim zwierzakom na sranie gdzie popadnie, czasem wręcz zachęcając je do robienia tego tuż pod domem (bo szkoda czasu na spacer), i nie mogą się ciągle przekonać do sprzątania po swoich zwierzętach.
17 kwietnia 2008, 15:23:37
ethan
„Aha, aha. Nieważne kto zawinił, beknąć musi Wojewódzki?”
Mowie – nie znam kontekstu. Wiec tylko pisze ze to zlamanie prawa – niech odpowiada ten kto to zrobil rzecz jasna
17 kwietnia 2008, 18:51:44
torero
Hoppke, i to jest pewnie właśnie fundamentalna różnica między nami. Ja uważam po prostu, że ludzie uodparniają się na takie rzeczy, więc tego typu „akcje” mało co dają pragmatycznie [poza zwiększaniem oglądalności Wojewódzkiemu], a odnoszą tylko ten skutek, że ludzie na potęgę CHAMIEJĄ. Nie wspominając już o tytułowym patriotyzmie – wbrew pozorom forma nas uwzniośla [i proszę mi tu nie wyjeżdżać z Gombrowiczem!], na wesela nie chodzi się w brudnych i zeszmaconych ciuchach [choć pewnie zaraz kkk napisze, że w niektórych kręgach to i owszem], ślubu nie bierze się w knajpie, i tak dalej, i tym podobne.
Zwrócić uwagę można na milion sposobów – ot, choćby reklamy wszystkich tych intymnych rzeczy. Nie zauważyłem stricte wulgarnej – a przecież hasło reklamowe dla podpasek typu „wy*l swój okres w kosmos” mogłoby chwycić; i tylko dziwnym trafem nikt tego jakoś nie chce spróbować. Zwrócenie uwagi naprawdę niejedno ma imię... a nakłonienie ludzi, żeby zachowywali się kulturalnie i sprzątali po psach, poprzez tego typu chamstwo, to jakaś paranoja.
17 kwietnia 2008, 20:03:33
Hoppke
Bardzo trafne co napisałeś...
17 kwietnia 2008, 20:05:55
Bartini
Jakby ktoś wsadził flagę Izraela albo UE w gówno, to zapewne zaraz „Gówno Prawda” i WSI24 odpowiednio opisałyby sprawę. Że to antysemityzm albo ksenofobia. Albo coś jeszcze gorszego.
Powiem tak – z jednej strony uważam że to najczystszej maści debilne zagranie palanta Wojewódzkiego i że słusznie są prowadzone protesty. Ale za chwilę sobie myślę – cholera, ale gdyby nikt o tym nic nie powiedział i nie rozdmuchał sprawy to taki Wojewódzki by chyba z żalu pękł, że nikt się nim nie interesuje. Bo o to mu chodziło.
18 kwietnia 2008, 09:28:47
ethan
Jakby ktoś wsadził flagę Izraela albo UE w gówno, to zapewne zaraz „Gówno Prawda” i WSI24 odpowiednio opisałyby sprawę. Że to antysemityzm albo ksenofobia.- hehe dokładnie.
18 kwietnia 2008, 17:24:45
Hoppke
„Poprawność polityczna” się to zwie.
Inna sprawa, że skoro mówimy o wtykaniu obcych flag, to wyobrażacie sobie co by się stało, gdyby u Wojewódzkiego ktoś wetknął flagę Niemiec? Pewnie sporo ludzi by mu z radością przyklasnęło.
18 kwietnia 2008, 17:32:30
ethan
być może. i?
18 kwietnia 2008, 17:33:27
Hoppke
A nic. Liczyłem, że też dostanę na jakieś „hehe dokładnie”, przez analogię z Izraelem :)
A serio, to każdy kraj dostaje tyle patriotyzmu, ile sobie wypracuje. Szkoda, że lobby polskiej flagi jest tak nieskuteczne. IMO bierze się to z błędnego przeświadczenia, że patriotyzm rodzi się z przelanej krwi i powstań. Chciałbym, by kiedyś rząd zaczął robić coś w kierunku przekonywania ludzi, że żyją w świetnym państwie. Bo to stąd w dzisiejszych czasach bierze się patriotyzm.
18 kwietnia 2008, 17:51:08
ethan
a tu racja. nie można w XXI wieku budować patriotyzmu na fundamencie powstań narodowych, w dodatku zakończonych klęską. trzeba wlasnie skonczyc z kompleksem wstydzenia sie za Polske. ale nie sadze zeby tu rzad akurat najwiecej mogl zdzialac.
18 kwietnia 2008, 17:53:26
Hoppke
No rząd mógłby chociaż propagandę uprawiać... Słowo źle się kojarzy, ale „propaganda sukcesu” mogłaby sporo dać.
Czasem wydaje mi się, że cały patriotyzm zgarnia się pod urzędowo-oficjalnym hasłem „państwa”. Z czym kojarzy się Wam słowo „Polska”, z narodem czy państwem? Bo mi w pierwszej kolejności z państwem. Takim tworem administracyjno-urzędniczym. A nie można być patriotą wobec bandy urzędników, można być tylko wobec narodu (no i tu jest pies pogrzebany, nie „odczuwam” już polityków jako części narodu — też tak macie?)
Czasem myślę, że państwa, które były złożone z fragmentów posiadających mocniej zaznaczoną odrębność i autonomię (jak stany/USA czy państwa związkowe/Niemcy) mają teraz „więcej patriotyzmu”, bo wykorzystały jedyny wrodzony patriotyzm — lokalny patriotyzm obywateli, przywiązanie do miasta rodzinnego, najbliższej okolicy — i połączyły go z lokalnym patriotyzmem ludzi z innych regionów, wmawiając ludziom, że coś ich łączy.
18 kwietnia 2008, 18:10:50
hehen
hahaha, flaga w gównie rządzi! ten obrazek bardzo trafnie oddaje polską rzeczywistość
09 kwietnia 2009, 18:31:54
Andrew
Ciekawe jak zareagowałyby władze gdyby w psie odchody taki gość programu Wojewódzkiego wsadził flagę Izraela.Jestem pewny ,że na drugi dzień prokuratira by wszczeła dochodzenie i został by surowo ukarany przez "polskie" władze.A z polską flagą można robić co się zechce i nie ponosi się konsekwencji. Nie trzeba dużego wysiłkiu intelektualnego o czym to świadczy i w w czyim imieniu władza panuje w III RP.Polaków traktuje się jak nicość , można z nimi i ich symbolami robic co się zechce i jeszcze dostaje się za to gratyfikację. W okresie okupacji niemieckiej z takimi typami nie patyczkowano sie. A teraz na oczach milionów telewidzów jakiś ochroniarza izraelski za protewst przeciwko inwazji Izraela na strefę Gazy i mordowanie cywilów w Poznaniu w studio telewizyjnym pobił polskich anarchistów. A policja wylegitymowała pobitych i zatrzymała ich a tego delikwenta nawet nie wylegitymowano. I oczym tu mowa. Oni czuja się lepiej niż okupanci . to jest testowanie społeczeństwa polskiego , które pokazuje ,że utraciłiśmy panstwo polskie , które by reprezentowało i broniło polskich interesów.Po 20 latach tzw. rewolucji "Solidarności"straciliśmy państwo.
04 sierpnia 2009, 09:32:14
Dodaj komentarz