Estonia przestała się rozwijać... po wejściu do Wspólnoty Europejskiej
Na początku tygodnia odwiedziłem KFC w Poznaniu, gdzie zetknąłem w "Gazetą Wyborczą". W dziale gospodarczym znalazłem interesujący mnie artykuł pt. "Estoński tygrys stracił zęby". Otóż, ten niezwykle ciekawy, zlaicyzowany, mały kraj jeszcze w zeszłym roku rozwijał się w zastraszająco szybkim tempie. Minęły zaledwie trzy lata od wejścia do eurokołchozu i co? Natychmiast przestała się rozwijać. Jak każdy dobrze wie, w gospodarce nic nie dzieje się od razu - dlatego skutki wejścia do WE, Estonia odczuwa dopiero teraz. Myślę, że to dopiero początek. Dramatyczny upadek rozpoczął się w 2007 roku - w I kwartale wzrost wynosił 9,8 proc., a w IV już 4,8. Obecnie, w I kwartale 2008 już kompromitujące [sic!] 0,4 procent. Mało tego, inflacja zaczęła rosnąć już w 2006! Obecnie wynosi aż 11,4 procenty w skali roku [dane z kwietnia]. Estonia podziela los Niemiec - gdzie co roku prognozy na wzrost gospodarczy wynoszą ok. 3 proc., a potem okazuje się, że jest to tylko 1 proc. Tak też jest w przypadku tego uroczego, nadbałtyckiego kraju. Mówi Mikael Johannson - szwedzki ekonomista [Gazecie Wybiórczej]: "Sądziliśmy, że w tym roku wzrost PKB w Estonii sięgnie 3 proc. Teraz będziemy musieli skorygować prognozy".
Jak widzimy, Estonia jest kolejnym krajem, która gospodarczo straciła wszystko po wejściu do WE. Są inne przykłady - takie jak Hiszpania, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, czy ostatnio również inne kraje nadbałtyckie, gdzie wzrost PKB drastycznie się zmniejsza, a inflacja rośnie. Niedowiarki znowu pewnie będą mi zarzucać manipulowanie faktami i mądrzyć się "to światowa recesja". Tak, tak - szkoda że ta światowa recesja trwa na świecie już od dobrych 20 lat.

Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
ethan
a co z ’99?
22 maja 2008, 13:00:53
Erwin
Acid Estonia przestała się rozwijać bo: – zbyt sztywno związali kurs swojej waluty z Euro i nijak nie mogą zbić 11% inflacji. – pokłócili się z Ruskami. Jeden z największych partnerów handlowych wprowadził embargo, a turyści z Rosji nie przybywają tak tłumnie do Tallina jak kiedyś.
22 maja 2008, 13:07:47
radmen
Acid: a czytałeś wyjaśnienie prawdopodobnej przyczyny? W tym artykule też jest mowa o przyczynach
22 maja 2008, 13:50:03
Aciddrinker
Przyczyn w „Gazecie Wyborczej” przyjmować do umysłu nie zamierzam, bo na 80 proc. nie jest to zgodne z prawdą.
Radmen – czyli wg ciebie to przypadek, że praktycznie każdy kraj wchodzący do ZSRE traci na tym gospodarczo [finansowo zresztą też]
22 maja 2008, 13:52:15
radmen
Acid: skoro przytaczasz coś z artykułu GW, a teraz piszesz, że nie zamierzarz przyjmować tego co tam jest to lepiej w ogóle nie pisz. Każdy kraj członkowski prędzej czy później będzie więcej do UE wpłacał niż sam otrzyma. Hiszpania jakoś wyszła z dołka dzięki UE, z kraju wyjątkowo biednego mamy teraz kraj, który zaczyna prosperować. Przypadek ?
22 maja 2008, 13:54:56
Aciddrinker
I widzisz to jest właśnie propaganda. Hiszpania wyszła z dołka dzięki UE. śmiechu warte – tyle ci powiem.
Hiszpania wyszła z dołka dzięki Franco w latach 50, 60 i 70. Do WE weszła w latach 80. i wzrost PKB zaczął dramatycznie maleć. Obecnie praktycznie wzrost zanikł całkowicie
22 maja 2008, 14:23:52
jak
Ja tu nie zamierzam wdawać się w dyskusję o Franco, jednak powiem jedno – a dupa tam z tym PKB i statystykami! Ważne jest, jak żyją ludzie, jaką mają wolność. UE wolność zdecydowanie ogranicza, a ludzie może i żyją na tym zachodzie lepiej. Na razie. Socjalizm doprowadzi do katastrofalnych skutków.
Ale są tacy ludzie na tym świecie, którym przykład np. ZSRR albo PRL nic nie mówi.
Bo PRL to zły był, bo w sklepach nic nie było, a Wałęsa bohater – obalił komunę tą całą! A tego, że wróg – socjalizm – wstał i próbuje nas teraz powoli ubezwłasnowolnić, to nie widzą piewcy tych haseł.
22 maja 2008, 15:23:47
Voronwe
Skoro wolisz twierdzić, że to wina WE, a nie tego, że kraj w którym 50% ludności jest rosyjskojęzyczna (w tym większość niemówiąca po estońsku) pokłócił się z Rosją, to twierdź ;)
22 maja 2008, 17:37:46
Aciddrinker
Uhm… Tak, tak. Ten bojkot o którym mówicie szacowany jest na 3 procenty PKB. Co z pozostałymi sześcioma [mówię tylko o tym roku]
22 maja 2008, 17:44:05
Voronwe
Zgaduję, że jest szacowany na podstawie zniam w wymianie międzynarodowej, ale „turystyki przygranicznej”, której żyje np. cały rejon Narwy to już niekoniecznie… Zresztą nie wiem, kłócił się dalej nie będę :P
22 maja 2008, 17:46:07
radmen
Acid: wybacz, kłócić się odnośnie tematów ekonomicznych nie będę, z racji tego, że słaby jestem.
Pozwól jednak, że przyczepię się do pewnej Twojej akcji – Bojkotujemy Michnikowszczyzne.. Przeca nawoływałeś do nie czytania GW, a teraz sam to robisz?
PS. Tak wiem, czepiam się
22 maja 2008, 18:31:11
Aciddrinker
radmen – zaapeluję do KFC w St. Browarze [Poznań] aby wystawiali inne niż Wybiórcza gazetki. Przy posiłku zawsze czytam, nawet takie ścierwa ;D
22 maja 2008, 18:33:11
radmen
Acid: wybacz, ale tym razem to marne tłumaczenie..
22 maja 2008, 18:34:57
daromar
Aciddrinker: skreśl sobie z podtytułu tego bloga wyraz fakty, bo przemyślenia i opinie tutaj widzę ale wybiórczość w serwowaniu faktów je tak wypacza jakby ich wcale nie było :)
22 maja 2008, 18:38:16
Aciddrinker
O jaką wybiórczość ci chodzi?
22 maja 2008, 19:49:25
daromar
o tą:
„Przyczyn w „Gazecie Wyborczej” przyjmować do umysłu nie zamierzam, bo na 80 proc. nie jest to zgodne z prawdą.”
22 maja 2008, 21:30:27
panq
Ten obrazeczek ze statystyką to fakt, cytaty z GW to fakt, analiza obrazeczka to przemyślenia a brak wiary w analizę przedstawioną przez GW to opinia. Na moje oko wszystko jest w porządku. Nie rozumiem, daromar, o co ci chodzi.
pozdrawiam
panq
23 maja 2008, 00:03:06
Dodaj komentarz