Euro 2008 wg Aciddrinkera
Alvarus na swoim blogu przedstawił swoją wizję Euro 2008. Postanowiłem, że również pobawię się w typera.
Grupa A
Szwajcaria - Czechy 1:1
Portugalia - Turcja 2:0
Czechy - Portugalia 0:0
Szwajcaria - Turcja 2:1
Szwajcaria - Portugalia 0:1
Turcja - Czechy 0:3
Tabela:
1. Portugalia 7 3:0
2. Czechy 5 4:1
3. Szwajcaria 4 3:3
4. Turcja 0 1:7
Komentarz - bezradna była Turcja, której bardzo daleko do formy z koreańsko-japońskiego mundialu. Dzielna postawa Szwajcarii, ale to nie wystarczyło aby pokonać faworytów tej grupy - Portugalię i Czechów.
Grupa B
Austria - Chorwacja 1:4
Niemcy - Polska 1:0
Chorwacja - Niemcy 2:2
Austria - Polska 2:4
Polska - Chorwacja 0:1
Austria - Niemcy 0:5
Tabela:
1. Niemcy 7 8:2
2. Chorwacja 7 7:3
3. Polska 3 4:4
4. Austria 0 3:13
Komentarz - Kapitalnie grała Chorwacja, która nawet w przegranym spotkaniu z Niemcami była zdecydowanie lepsza od oponentów. Polsce w swoim debiucie na Mistrzostwach Europy niewiele udało się zdziałać - pokonała jedynie słabiutką Austrię.
Grupa C
Rumunia - Francja 0:2
Holandia - Włochy 2:1
Włochy - Rumunia 1:1
Holandia - Francja 0:0
Holandia - Rumunia 2:2
Francja - Włochy 0:0
Tabela:
1. Francja 5 2:0
2. Holandia 5 5:4
3. Włochy 2 2:3
4. Rumunia 2 3:5
Komentarz - Wyrównana grupa. Podopieczni Roberto Donadoniego nie potrafili wygrać ani jednego spotkania i jadą do domu. Ambitni byli Rumuni, którzy odnieśli aż dwa remisy z tej grupie śmierci. Francuzi zaprezentowali minimalistyczną postawę, co wystarczyło do zajęcia pierwszego miejsca.
Grupa D
Hiszpania - Rosja 0:1
Grecja - Szwecja 1:3
Szwecja - Hiszpania 3:0
Grecja - Rosja 2:3
Grecja - Hiszpania 0:2
Rosja - Szwecja 1:0
Tabela:
1. Rosja 9 5:2
2. Szwecja 6 6:2
3. Hiszpania 3 2:4
4. Grecja 0 3:8
Komentarz - Guus Hiddink fantastycznie przygotował Rosjan do Euro. Sborna zmiotła wszystkich rywali w kapitalnym stylu. Nieźle grali również Szwedzi, którzy przegrali tylko mecz z liderem. Wielki zawód Hiszpanii i najprawdopodobniej pożegnanie z kadrą Raula Gonzaleza. Grecy z zerowym dorobkiem punktowym również lecą do Aten.
1/4 finału
Portugalia - Chorwacja 1:1 [karne 4:3]
Komentarz - Wiele emocji. W pierwszej połowie dominowali Portugalczycy, jednak nie potrafili udokumentować tego faktu. Bramkę do szatni strzelił niezawodny Nani. W drugiej części spotkania Chorwaci byli już "łeb w łeb" z ekipą z Pólwyspu Iberyjskiego. Udało się wyrównać. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. Rzuty karne uratował Portugalczykom, jak cztery lata temu, golkiper Ricardo, który wybronił strzał Olicia.
Niemcy - Czechy 1:0
Komentarz - Tylko kapitalna postawa Jensa Lehmanna spowodowała taki, a nie inny wynik. Czesi przez niemal cały mecz atakowali słabiutkich Niemców, aczkolwiek ogromna nieskuteczność napastników dobiła słowianów. Ostatnia minuta, joker w talii Loewa, doświadczony Oliver Neuville uderzył z pięciu metrów i nasi zachodni sąsiedzi cieszą się z awansu do półfinału
Francja - Szwecja 3:1
Komentarz - Mecz jednostronny. Francuzi, inaczej niż w fazie grupowej, grali z zaangażowaniem, werwą i pokonali Szwedów. Honorowa bramka Ljungberga na pożegnanie imprezy przez Skandynawów. Hat-trick Louisa Sahy i trójkolorowi są w 1/2 finału.
Rosja - Holandia 0:1 [po dogrywce]
Komentarz - Kiedyś musiał nadejść kres zwycięstw Rosjan. I zrobiła to właśnie ekipa Hiddinkowi najbliższa [szkoleniowiec Rosji jest właśnie Holendrem]. Pomarańczowi starali się pokonać Akinfeeva już w pierwszej połowie - zrobili to dopiero w 116 minucie spotkania [Sneijder]. Rosjanie byli z minuty na minutę coraz słabsi i nie wytrzymali kondycyjnie tej dogrywki. Może za cztery lata?
1/2 finału
Portugalia - Niemcy 2:0
Komentarz - To drugi finał dla Scolariego. To był teatr jednego aktora. Cristiano Ronaldo strzelił pierwszego gola, a przy drugim asystował Nuno Gomesowi. Niemcy na kolanach, ale przypomnijmy że jest to debiut Joachima Loewa w roli szkoleniowca drużyny narodowej. Mogło być gorzej. Tak czy owak Portugalczycy - pierwszym finalistą Euro 2008 w Szwajcarii i Austrii.
Francja - Holandia 0:0 [karne - 6:7]
Komentarz - Bardzo nudny mecz. Wyglądało to, jakby obie drużyny czekali na karne. No i się doczekali. W siódmej serii pomylił się Henry - zawód tej imprezy, za to celnie strzelił Drenthe.
FINAŁ
Portugalia - Holandia 3:0
Komentarz - Wielki pogrom Portugalczyków, Holendrzy na kolanach. Mecz życia zagrał Deco, który na spółkę z Ronaldo, Nanim i napastnikiem Gomesem [o strzelcy trzech bramek] rozgromili pomarańczowych. Niezły mecz zagrał Edwin van der Sar, który popisał się kilkoma niezłymi paradami. Obrona Holendrów grała poniżej wszelkiej krytyki. Van Basten ze srebrnym medalem, Scolari ze złotym
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
thion
Jak bym wiele razy inaczej obstawiał. ;) Kłóciłbym się o „niezawodnego Naniego”, który w ostatnich meczach sezonu był raczej zawodny, doceniłbym też bardziej Niemców, wydaje mi się, że są silniejsi niż na mundialu, no i na 100% nie obstawiałbym Rosjanów jako zwycięzców grupy. Henry’ego jako zawodu też się niespodziewam, w sezonie strzelił przecież niezłą ilość bramek dla słabej Barcy, więc to zależy od tego, czy się zdąży nastawić na wygrywanie. ;)
23 maja 2008, 16:52:14
Alvarus
eeee Polska i 4 bramki.. przecież mamy kłopoty z napastnikami :>
23 maja 2008, 17:20:29
guest123
AD, Ty kurde pesymisto :-P
23 maja 2008, 17:48:20
Aciddrinker
Alvarus – Austrii nastrzelamy ;)
guest – wybacz ;)
23 maja 2008, 17:54:18
cimlik
Portugalia mistrzem, Francja wychodzi z grupy – chyba kpisz :).
Kusisz, swoją wersję muszę sporządzić ;).
23 maja 2008, 19:06:02
lsr
To samo zastrzeżenie co do prognoz Alvarusa – nie doceniasz gospodarzy, a na tego typu imprezach oni chyba zawsze zachodzą wysoko lub przynajmniej wychodzą z grupy.
23 maja 2008, 21:07:12
Dodaj komentarz