Lewicowy zaścianek
Po pierwsze - nie umieją dyskutować. Gdy jakiś argument im nie przypasuje mają parę rozwiązań. Albo edytować czyjś komentarz, tak po prostu "dla żartów", albo po prostu zbanować - żeby więcej nie zawracał głowy. Albo bezczelnie usunąć komentarz, który nie był ani obraźliwy, ani godzący w czyjeś uczucia. Po prostu miał na celu zniszczyć ichnią propagandę. Joggerowe przykłady to: Aeth oraz nieaktywny już Piechuła.
Po drugie - obrażają. Epitety w stylu - moher, prawaczek, pisowczyk, pisomatołek, matoł, prawacki debil itd. itd. są u nich na porządku dziennym. Co innego, gdy to wszystko działa w drugą stronę. Wtedy jest oburzenie i wszystko to co wymieniłem w pierwszym akapicie. Tutaj przykłady można szerzyć, więc pominę wymienianie joggów. Brakuje jednak kulturalnej lewicy takiej jaką prezentuje Bartini czy czarnobiaua. Normalna jest także obraza majestatu. Gdy Irlandia obaliła traktat i ja otwarcie powiedziałem ogłosiłem, że odrodziła się we mnie iskierka nadziei w demokrację po prostu pewna persona postanowiła się do mnie nie odzywać i powyzywać mnie. Cytatów nie będzie, bo i po co...
Po trzecie - nie odpowiadają na zadane pytania. Chyba najczęstszy grzech tzw. lewicowego zaścianka. Umiejętnie omijają kluczową sprawę, często z pomocą zagrywek w stylu opisanym w drugim punkcie. Wszystko wiedzą najlepiej, we wszystkim są najlepsi, wszystko potrafią obalić.
Po czwarte - "przyganiał kocioł garnkowi". Lewicowcy mają baaardzo słabą pamięć. Potrafią bluzgać na Telewizję Polską i jego szefa Urbańskiego, jakby nie pamiętając ekpy Kwiatkowskiego i tego co oni wyrabiali. Otwarcie mówią o niechęci do kościoła, ale podlizów i chodzenia na różnorakie nabożeństwa ateisty Kwaśniewskiego są przecież przeterminowane. Nie mówiąc o innych wydarzeniach, wielokrotnie wymienianych na łamach tego bloga.
Komentarze do wpisu
Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.
radmen
Cóż bywa. IMHO ‘prawicowy zaścianek’ prezentuje się podobnie
14 czerwca 2008, 18:07:02
John Cooper
Panowie spokojnie :)
Choć Acid jest trochę prawy w tym co piszesz.
Druga strona, czyli prawica chyba podobnie się zachowuje?
14 czerwca 2008, 18:18:21
Piotr Pyclik
Kwestia kultury, nie lewicowości/prawicowości. Oczywiście jako prawicowcy widzimy nieumiejętność dyskusji głównie po stronie lewicy, to naturalne. Naturalne też choćby dlatego, że lewicowcom z natury częściej brakuje argumentów.
14 czerwca 2008, 18:20:20
radmen
Ech.. Acid skasuj, sorry przez Fincha ciężko się cytuje..
14 czerwca 2008, 18:22:44
Aeth Rhiannios
po pierwsze: notorycznie wpisywałeś na moim joggu komentarze w rodzaju „wypisujesz głupoty” bez uzasadniania swojego stanowiska (jeśli ktoś nie wierzy, niech sprawdzi). Nie były one w żaden sposób edytowane, żeby była jasność. Postanowiłem Cię zbanować, gdyż wolałbym widzieć pod swoimi wpisami merytoryczne wypowiedzi, ale ostatecznie proces ten został cofnięty, co możesz sprawdzić. Od teraz będę brał pod uwagę w Twoim wykonaniu wyłącznie rzeczową argumentację.
Po drugie: ten punkt się do mnie nie odnosi. Nie stosuję tego typu nomenklatury. Nie toleruję też ustawicznego wyzywania mnie od komuchów, czerwonej hołoty, nie życzę też sobie miana socjalisty, ponieważ choćby z mojej noty na blogu wynika, jak określam swoje poglądy.
Po trzecie: skoro już sformułowałes taki ogólnik, to może byś go czymś podparł? I podkreślam, że chodzi tutaj wyłącznie o moją osobę.
po czwarte: to, że lewica popełniała błędy, nie oznacza od razu, że ktokolwiek inny ma prawo je powielać. Nie odcinam się od porażek popieranego przeze mnie stronnictwa- SLD. Zwyczajnie o nich nie mówię, tak jak Ty zapewne znalazłbyś w swojej opcji elementy, które Ci nie odpowiadają.
14 czerwca 2008, 18:22:47
Piotr Pyclik
radmen: jakiś krzaczek ci w komentarzu wyszedł. ;)
14 czerwca 2008, 18:23:38
radmen
Piotr: taa wiem, niestety cytowanie via Finch jest ciężkie.. ;/
14 czerwca 2008, 18:24:04
Piotr Pyclik
No to napisz co tam palnąłem. :)
14 czerwca 2008, 18:24:28
radmen
Piotr: chodzi o to, że piszesz, że z natury będziecie szukali błędów po stronie lewicy i zaraz dalej piszesz, że lewica z natury nie ma argumentów. Ja bym teraz powiedział, że Ty właśnie przez swoją naturę piszesz takie głupstwa :P
14 czerwca 2008, 18:26:24
Piotr Pyclik
Widzisz, z mojego punktu widzenia to nie jest głupstwo. Gdybym uważał, że lewicowość to zestaw spójnych i sensownych przekonań, sam byłbym lewicowcem. Moje poglądy nie są prawicowe dlatego, że kiedyś tak wylosowałem.
14 czerwca 2008, 18:28:02
Aciddrinker
Aeth – nie płacz. Określasz się socjalistą, bowiem socjaldemokracja jest odłamem socjalizmu, czy tego chcesz, czy nie. Popierasz SLD, co przecież wielokrotnie podkreślałeś, a chociażby europosłowie tej partii należą do PES. Prawda, czy nie? Komuchem i czerwoną hołotą CHYBA cię nie nazwałem – prawda?
A co do pierwszego akapitu – zdaje się, że napisałem o błędnym stawianiu myślników. Ty napisałeś o irlandzkiej katastrofie, ja odpowiedziałem, iż to raczej twoja notka jest katastrofą. Tyle.
14 czerwca 2008, 18:29:47
radmen
Naah, o to się nie będę spierał, bo w sumie i tak nie warto :)
Chciałbym się jeszcze doczepić do komentarza Aeth Rhiannios (a konkretniej pkt 4) – Acid, u Ciebie jakoś nie spotkałem zbyt wielu słów krytyki nt. prawicy (no chyba, że pisałeś o tym na poziomach > 0, tak żeby większość tego nie widziała)
14 czerwca 2008, 18:30:54
Arietta
Acid…: pewnie nie wiesz ale również mam lewicowe poglądy a jakoś nie zauważyłam u siebie ani jednego zachowania z opisanych przez Ciebie… nie cierpię uogólnień... wrrr
14 czerwca 2008, 18:32:42
Piotr Pyclik
„Naah, o to się nie będę spierał, bo w sumie i tak nie warto :)”
radmen: i słusznie, może to niepopularne, ale dyskusję uważam za nieco przereklamowany wynalazek.
14 czerwca 2008, 18:40:51
Aeth Rhiannios
Acid: Komuchem nazwałeś mnie wprost i to niejednokrotnie, oczywiście nie da się tego udowodnić wpisami na tym blogu- niestety nie prowadzę ewidencji prowadzonych z Tobą w realnym życiu rozmów. A niedosłownie stałem się też czerwoną hołotą, bo przecież sam uważasz, że socjaldemokrata = socjalista = czerwona hołota = komuch.
A socjaldemokratą chcę być nazywany z tej racji, że socjalizm jest pojęciem bardzo ogólnym i jego odłamy różnią się między sobą.
A zbanowanie nastąpiło właśnie za tą „katastrpfę”. Gdybyś uzasadnił swoje stanowisko, mimo, że byłbym niezadowolony, nie byłoby całego problemu.
Wszystko, o czym mówiłeś w tym wpisie, jest problemem kazdej opcji politycznej, nie tylko lewicy. JKM, sam ostatnio widziałem, zwyzywał jakąś kobietę od czerwonych za to, że walczyła o prawa dziecka, a LPR w dyskusji o religii w szkołach zasłaniał się osobą b. posła Bosaka tezami, że w salkach katechetycznych jest za mało miejsca.
14 czerwca 2008, 18:44:45
Aciddrinker
Arietta – jedno pytanie, czy jesteś w lewicowym ZAŚCIANKU? Bo wg mnie nie jesteś ;)
Radmen – póki co żadna partia scricte prawicowa do władzy nie doszła, więc nie mam co krytykować.
Aeth – popierasz SLD, więc raczej jesteś socjalistą [no, chyba że lubisz być sprzeczny ;)]. Tez nieudowodnionych raczej głosić się nie powinno. Komuch to nie to samo co socjalista.
14 czerwca 2008, 18:54:37
Arietta
Spryciarz:P
14 czerwca 2008, 18:55:38
Ethan
te wojny proponuję organizować prywatnie
14 czerwca 2008, 18:59:28
daromar
a zdefiniuj najpierw kto to prawicowiec i lewicowiec :)
a i gdyby zmienić „lewicowy zaścianek” na „prawicowy zaścianek” i parę epitetów to też będzie pasować :D
14 czerwca 2008, 19:38:48
Ethan
Oczywiscie ze tak, Piotr ma calkowita racje. :-)
14 czerwca 2008, 19:39:42
radmen
Acid: w sumie to tutaj masz rację, choć i tak się dziwię, że nie podjąłeś się nawet skrytykowania jakiegoś głupiego pomysłu ludzi z prawicy. Nawet panu Piechule zdarzyło się to raz, lub dwa..
14 czerwca 2008, 20:03:16
Przemex
> po pierwsze: notorycznie wpisywałeś na moim joggu komentarze w rodzaju „wypisujesz głupoty” bez uzasadniania swojego stanowiska
A bo lewica domaga się dyskusji na każdy zapodany przez siebie temat. Otóż nie ma sensu na niektóre gadać, bo zostały one dawno temu obgadane. Otwarte zostawiam pytanie czy lewica tego nie wie z ignorancji czy z umyślnej strategii. Ale tak po prostu jest.
14 czerwca 2008, 20:39:41
Hoppke
Jak zauważono, przez proste copy&paste (i zmianę paru wyzwisk na inne) mógłbyś machnąć tekst pt. „prawicowy zaścianek”...
A ja, tak trochę na uboczu, zauważę że na Joggerze jest parę apolitycznych blogów, gdzie autorzy też kasują komentarze (niewygodne/niemiłe/odległe od autorskiej wizji bloga), widywałem tu też sporo osobistych wojenek (bynajmniej nie powodowanych przez poglądy polityczne), a zaślepienie i omijanie niewygodnych argumentów można znaleźć w dowolnym wątku „MacOS kontra Windows” ;)
I wracając do tekstu: święta prawda, tyle że może za bardzo wchodzisz w szczegóły. Bo ludzie zachowują się tak jak to opisałeś również gdy rozmawiają o komputerach, religii, eutanazji czy sporcie. Taka obrona własnej racji do ostatniej kropli śliny (i jadu).
16 czerwca 2008, 16:30:44
D4rky
Hoppke – Windows, ta? Bo oczywiscie GNU/Linuksa latwiej bylo pominac… :D
16 czerwca 2008, 18:09:52
Hoppke
D4rky, linuksiarzu! Flejma chcesz, GNUśniarzu jeden, flejma?!!!11 ;)
16 czerwca 2008, 18:20:24
D4rky
Hoppke – I don’t want flejm, I wan’t to get laid (poczuj ten rym ;>)
16 czerwca 2008, 18:21:40
Przemex
> Taka obrona własnej racji do ostatniej kropli śliny (i jadu).
Nieprawda. Są sprawy, w których rację ma tylko jedna strona.
17 czerwca 2008, 02:37:09
Hoppke
Tak, wszystkie sprawy w których sam zabieram głos (ja mam rację a Oni Się Mylą :)
17 czerwca 2008, 04:44:14
daromar
Hoppke: klasyczne someone is wrong on the internet :D
niektórzy są niereformowalni i tutaj temat rzadko ma znaczenie
17 czerwca 2008, 07:49:37
Dodaj komentarz