Opinie, Polityka

10 obietnic Donalda Tuska i ich [marna] realizacja

20 listopada, 2008 o 21:03:48 Dodaj komentarz Poziom: 0 Permalink

No właśnie, przed wyborami wtedy jeszcze obiecująca wiele wyimaginowanych rzeczy Platforma skonstruowała 10 podstawowych obietnic, które miały zmienić Polskę. Rok minął, spójrzmy jak im idzie:

1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy - różne są szacunki około 3 proc. wzrostu PKB na ten rok [ostatnio wyczytałem nawet 0.5!!!]. Przyspieszenia oczywiście nie ma, bo w zeszłym mieliśmy przeszło sześć. Zbliżamy się małymi kroczkami do Niemiec, którym przepowiada się zerowy przyrost... A prawica ostrzegała... i jak się okazuje miała rację.

2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty - wzrosty są nader niewielkie, nie widzę tam żadnego radykalizmu. Podniesiono tak naprawdę jedynie w szkolnictwie... Emerytury i renty, fakt, są zwiększone, ale PiS również je zwiększył, za co nikt ich nie chwalił.

3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic - 15 kilometrów, ustalone i zarządzone przez PiS to bilans ministra Grabarczyka. Podoba się, bo mi nie?

4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ - NFZ nie został i nie zostanie zlikwidowany [co już nam "obiecał" p. Donald Tusk]. Sztandarowy pomysł obalony.

5. Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych - niejaki Cichy w komentarzach do poprzedniego wpisu wykłócał się o klasę i jakość kierowania ministerstwem przez p. Rostowskiego. Przypomnę tylko, że podatek liniowy został wycofany [w tej kadencji w ogóle nie ma o nim mowy], podatek Belki i Religi niezlikwidowane [i nie zanosi się na coś takiego]. Rostowski nie zrobił nic, co znaczy że kolejna obietnica włożona zostaje między bajki.

6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012 - jak zauważa tuskwatch.pl w Warszawie powbijano paliki. Poznań - ok, ale to miasto i prezydent Grobelny są głównymi kreatorami rozrostu stadionu przy ulicy Bułgarskiej. Zresztą, budowa zaczęła się długo przez rządami PO, a dofinansowanie akurat dla Poznania było najmarniejsze. Reszty stadionów nie komentuje, bo i po co, ale z tego co wiem to na razie prace dopiero się rozpoczęły. A mija rok...

7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku - Klicha już pochwaliłem i pochwalę jeszcze raz. Jedyny jasny punkt tego rządu.

8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce - kompromitacja. Polacy, mimo że Gordon Brown pół roku temu wprowadził kolejny, niekorzystny dla imigrantów podatek, nadal nie wracają. Bo do czego tu wracać, szanowni czytelnicy?

9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet - nie będę komentować tej obietnicy. Jedynym dokonaniem p. K. Hall są idiotyczne pomysły dotyczące zmniejszenia początkowego wieku przymusu nauczania. Rozpowszechnienie internetu? Może i o parę procent wzrosło używanie tego dobrodziejstwa przez Polaków, ale jaka w tym zasługa rządu? Dodam tylko, że na terenie całego Poznania i okolic miało być darmowe łącze wi-fi, ale kolesie panów z PO - Komisja Europejska - nie pozwoliła na to miastu. Dlaczego? Nie znam przyczyny.

10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją. - kompromitację Pitery i jej raportu już dobrze wszyscy znamy. Ale fakt, nie zwalczali za wszelką cenę CBA, co doceniam, bowiem jestem przekonany, że SLD, gdyby doszło do władzy - ODPUKAĆ, zapewne by to czyniło.

Komentarze do wpisu

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

#

Bartini

http://bartini.jogger.pl/2008/02/05/cuda-i-dziwy-platformy/

Dziwne że wyprorokowałem to już dobre 9 miesięcy temu :p

20 listopada 2008, 21:52:07

#

Magnes

no pierwszy punkt to naprawdę trafny….jakież to dziwne, że przy światowym kryzysie wzrost zwalnia, no faktycznie Jarosław przecież umiałby własnoręcznie zatrzymać kryzys, a wręcz obrócić go w dwucyfrowy wzrost gospodarczy. Argument o lawinowym powrocie ludzi z wysp też nie jest idealny bo ciągle rośnie średnia płaca w Polsce (aczkolwiek wzrost gospodarczy nie jest zasługą ani obecnego ani poprzedniego rządu), a nie da się zrobić cudu w chwilę/rok. (tak wiem to niedotrzymana). Wiele z powyższych zatrzymało PSL, ale dokładnie tą samą historię miał PiS z koalicjantami (Giertych od edukacji, tak to było słuszne). Podsumowując, nie chcę tu bronić PO bo generalnie faktycznie wychodzą na POkraki (lsr mi to upowszechnił ;P ), ale jak już ich chcecie krytykować to tak sensownie, za wykonalne rzeczy, a nie nierealne projekty (no chyba, że je obiecali)

20 listopada 2008, 22:24:55

#

Aciddrinkerek

Magnes – obiecali te rzeczy, dlatego rozliczam ich z tego. Wiadome jest, że zmniejszenie wzrostu gospodarczego nie jest skutkiem rządów PO, bowiem do spowodowania wzrostu potrzebna jest rewolucja. Rozumiem to i wiem, że jakby rządził PiS byłoby tak samo albo podobnie.
Ale – po cholerę obiecywali? z obietnic się rozlicza.

20 listopada 2008, 22:32:22

#

Magnes

racja, dlatego o ile dobrze liczę z 8 punktami się zgadzam ;)
po prostu przyczepiłem się do 2 i tyle :P

20 listopada 2008, 22:34:14

#

Ehhh

Wiem czepiam sie, ale jedziesz tego Grabarczyka opierajac sie na nie prawdziwych informacjach. Jesli juz to otworzyl 90 km autostrad – oczywiscie bez zludzen wszystko to zaplanowali poprzednicy. Jednak juz ten sam Grabarczyk podpisal umowy na ponad 200km nowych autostrad, a poczatek przyszlego roku to kolejne umowy na nastepne 270km. Oczywiscie to tylko umowy, budowa trwa, ale widac ze Grabarczyk robi wszystko aby tych drog zbudowac jak najwiecej. Jesli Grabarczyk przez cos sie wywali to najprawdopodobniej przez PKP... albo przez to ze Tusk widzi w nim potencjalnego konkurenta.

20 listopada 2008, 23:16:59

#

jaroslav

Podatek od przyszłego roku będzie praktycznie liniowy. 2 stawki zamiast trzech i próg dwukrotnie wyższy niż teraz (wyższą stawkę zapłacą ci, którzy rocznie zarobią więcej niż 80 tysięcy z hakiem).
Z tym, że nie jest to zasługa Platformy. To zostało uchwalone w poprzednim Parlamencie.
Niestety nie ma się z czego cieszyć, bo wpływy do budżetu będą z tego powodu mniejsze, natomiast wydatki nie zostały zmniejszone – wręcz przeciwnie.

20 listopada 2008, 23:41:14

#

Ehhh

Nastepna sprawa, o ktorej piszesz to podatek Religi. Najprawdopodobniej zostanie on zniesiony lub zmniejszony(jesli opozycja nie poprze) do jakiejs smiesznej stawki(0,1%).

Stadiony – tu naprawde nie wiem o co Ci chodzi. Wszystkie stadiony poza stadionem w Warszawie to stadiony miejskie, wiec jesli cos jest z nimi nie tak to winic nalezy prezydentow poszczegolnych miast. Panstwo dorzuca troche pieniedzy do tych stadionow, ale nic wiecej. Zreszta to akurat wogole nie jest problem, bo te stadiony spokojnie do konca 2011 beda gotowe.

Chwalisz Klicha, ja go pochwale jak skoncza reforme armii. Poki co wszystko wyglada to na partyzantke. Problemem sa pieniadze na sprzet oraz premie motywacyjne(jesli chcemy utrzymac armie na poziomie jakim zyczy sobie nasz naczelny wodz pan L.K. to trzeba jakos skombinowac blisko 40tys ochotnikow do wojska).
Mowisz ze wyniesli sie z Iraku, okej ja powiem przeniesli sie do Afganistanu.

20 listopada 2008, 23:43:13

#

Aciddrinkerek

Misja stabilizacyjna w Afganistanie ma jeszcze jakiś sens [w przeciwieństwie do bezcelowej bijatyki w Iraku].

21 listopada 2008, 00:16:05

#

Jann

A gdzie zniesienie poboru do wojska? Pobór nadal trzyma się dobrze.

21 listopada 2008, 10:20:39

#

lsr

Wycofywanie się ze sztandarowych pomysłów, i to często tych najlepszych, to najlepszy dowód na to, że obecna ekipa od samego początku miała nieuczciwe intencje. Z tego, na co liczyłem, nie zrealizowali nic. To zwykli naciągacze, którzy obiecywali, co tylko się dało obiecać, dla osiągnięcia konkretnych korzyści i bez intencji wywiązania się ze zobowiązań. Normalny obywatel za takie naciągactwo poszedłby do pierdla…

21 listopada 2008, 15:32:08

#

Przemex

> Podatek od przyszłego roku będzie praktycznie liniowy. 2 stawki zamiast trzech i próg dwukrotnie wyższy niż teraz (wyższą stawkę zapłacą ci, którzy rocznie zarobią więcej niż 80 tysięcy z hakiem).

Zwracam tylko uwage ze liniowy zaproponowany 2 lata temu przez PO oznaczal podwyzszenie podatku dla wiekszosci obywateli.

> no pierwszy punkt to naprawdę trafny….jakież to dziwne, że przy światowym kryzysie wzrost zwalnia

Magnes nie zmieniaj tematu, PO rozpoczela swoje prorynkowe dzialania od proby podwyzszenia podatkow. Rzad ma w reku wszystko co potrzebne by rozpedzic gospodarke, zwlaszcza taka niewyzyta jak w Polsce. Nie ma problemu by u nas byl wzrost gdy wszedzie dookola spadki, zwlaszcza ze spadki i recesja dot. glownie Europy Zachodniej. My nie jestesmy Niemcy czy Francja albo nawet Czechy czy Wegry, wbrew temu co gdzieniegdzie mozna uslyszec w merdiach. Z nasza pracowitoscia, zaradnoscia i pomyslowoscia mozemy byc torpeda gospodarcza, trzeba tylko przestac nam przeszkadzac. Niestety nie da rady, bo rzadzaca ekipa to eksperci od gospodarki.

21 listopada 2008, 16:45:34

#

Aeth Rhiannios

Widzę, że Autor nie przyjął krytyk punktu trzeciego, która miała miejsce w ostatnim poście. Rozumiem, że deszcz pada?
Myślę, że jeszcze trudno oceniać te obietnice, ponieważ upłynął dopiero rok rządów PO. Okres ten można oceniać, ale trudno wypełnić te wszystkie, tak różnorodne sprawy w 12 miesięcy. Nie chodzi o to, żeby okazywać jakąś szczególną miłość temu rządowi – piszący te słowa też jest od tego odległy – ale można by chociaż udawać, że omawiany tu post zawiera elementy obiektywizmu.

Co do punktu 4, to myślę, że jego po prostu nie da się zrealizować. Nie ma nic za darmo na świecie, więc służba zdrowia i tak będzie człowieka kosztować, nawet publiczna. Wystarczyłoby tu poprzestać na tym, że cała ta obietnica jest niewykonalna. Może poza drugą częścią – czyli zlikwidowanie NFZ Z tym, że nie rozumiem, po co zachowywać państwowe lecznictwo i likwidować instytucję, która całym systemem zarządza. Żeby zaraz potem powołać nową?

Myślę też, że Autor mimo wszystko przesadza z krytyką tego rządu. Do doskonałości wiele mu brakuje, dziś już niestety nie mam chęci tego wymieniać nawet. Natomiast można by chyba zrezygnować z nazywania tegoż gabinetu socjalistycznym. Do niedawna myślałem dość podobnie, tzn. uważałem za mieszaninę populistycznych karierowiczów nastawionych głównie na PR. Ale oni – przynajmniej część PO, bo ludowcy to już osobna historia – podejmują próby zmierzające w stronę wyżej wymienionej ideologii. Chcą znieść pomostówki, wprowadzić armię zawodową, sprywatyzować TVP i pośrednimi drogami służbę zdrowia. Na polskie realia to naprawdę dużo. Platforma robi tyle, ile może tutaj uzgodnić z koalicjantami i nie wystawić się na całkowitą nienawiść różnych nieprzychylnych zmianom socjalnym środowisk.
Ostatecznie jednak wszystko zaprzepaszczają. Czas byłoby pojąć, że wobec takiego prezydenta muszą podjąć współpracę z opozycją, by zrealizować wprawdzie jeszcze mniej, ale czegokolwiek jednak dokonać. Donald Tusk jednak nie chce tego najwyraźniej pomóc. Albo ktoś nie daje mu tu wyboru.
Trudno bowiem realizować program w znacznej mierze liberalny, kokietując jednocześnie zwolenników lewicowych i prawicowych ideologii bez kosztów w realnej zdolności do działania.

21 listopada 2008, 22:37:00

#

Przemex

> Myślę, że jeszcze trudno oceniać te obietnice, ponieważ upłynął dopiero rok rządów PO.

Mógłbym przypomnieć co mówiono po roku rządu PiS ale kto chce ten pamięta. I wie też, że czego rząd nie zrobi w ciągu pierwszy 3-6 miesięcy na fali wyborów tego nie zrobi już w ogóle. Mam na myśli istotne i rzeczywiste reformy, be to są zawsze trudne. Bo prywatyzacja szpitali najpewniej przebiegnie według planu posłanki Sawickiej.

> przynajmniej część PO, bo ludowcy to już osobna historia – podejmują próby zmierzające w stronę wyżej wymienionej ideologii. Chcą znieść pomostówki, wprowadzić armię zawodową, sprywatyzować TVP i pośrednimi drogami służbę zdrowia. Na polskie realia to naprawdę dużo.

Nie daj się nabierać na to. Ten sam czyn dokonywany przez różne osoby jest inaczej oceniany. Prywatyzacja TVP to nie jest wolnorynkowy gest PO – to po prostu spłata długu wobec ITI, zapłata za kampanię wyborczą PO tamże. Podobnie jak decyzja HGW by dofinansować prywatny stadion ITI w Warszawie. I tak jak nie jestem socjalistą to będę bronił państwowej TVP przez peofilami bo ja nie chcę mieć kolejncyh gównianych kanałów-klonów TVN czy Polsat. Chcę mieć te wszystkie teatry tv, dokumenty i edukacyjne programy, które znikną gdy sprywatyzuje się publiczną tak, jak chce tego PO.
Pomostówki znoszą bo im się budżet nijak nie domyka, tylko i wyłącznie dlatego. Gdyby ten rząd miał faktycznie wolnorynkowe zapędy to nie zaczynałby od próby podwyżki podatków, nie sprzeciwiałby się obniżce cen benzyny, nie nakładałby akcyzy na paliwa kłamiąc, że UE tego wymaga itd. itd.
Ale nawet i bez tego – kto pamięta CO i Z KIM robili PO-wcy w początkach lat 90-tych ten złudzeń co do ich postępowania nie ma. Chcesz zaufać ludziom, którzy biznes w Polsce robili publicznie głosząc, że „pierwszy milion trzeba ukraść”, interesy kręcili z SB-kami i którzy zatrudniają teraz tajnych współpracowników – Twoja wola. Jeden z PO-wców założył z SB-ckich pieniędzy bank, który 10 lat później dał alibi Kwaśniewskiemu ws. spotkań z rosyjskim szpiegiem. Te zbiegi okoliczności, doprawdy. :)
Tu już kończy się zdrowa naiwność a zaczyna głupota.

22 listopada 2008, 10:55:45

#

Ehhh

Znowu te same klamstwa – stadion Legii to stadion miejski, czy tak trudno to pojac?Zachwycacie sie stadionem Lecha, a tam tez miasto wpakowalo podobna kwote, i wlascicielem klubu tez jest prywatny wlasciciel – no tak, ale to nie ITI. Trudno oskarzyc o promowanie PO fabryke kuchenek.

A ja niechce zeby TVP za moje pieniadze promowala takie gowna jak Wisniewski,Rutowicz czy inna Doda.

22 listopada 2008, 11:35:20

#

Aciddrinkerek

Jeszcze jedno o TVP – oczywiście, że telewizja powinna posiadać programy inteligentne i górnolotne, ale jak sam zauważyłeś jest to TVP jest to telewizja PUBLICZNA... Czyli skierowana nie tylko do tych inteligentów, ale i również do mniej inteligenckich środowisk. Pora to pojąć...
Osobiście nie jestem póki co za NATYCHMIASTOWĄ prywatyzacją TVP – należy wpierw sprywatyzować inne, zbędne rzeczy [podupadające ZUS, służbę zdrowia i szkolnictwo], a dopiero potem może myśleć o telewizji. Istnieje tylko jedna obawa, że TVP wykupi Walter i znowu stworzy tabloidowo-proPOwską telewizję. I propaganda wtedy będzie 100-procentowa.

22 listopada 2008, 13:50:46

#

Przemex

> Znowu te same klamstwa – stadion Legii to stadion miejski, czy tak trudno to pojac?

Zabawne że słowa np. „kłamstwo” najbardziej nadużywają ci, którzy najczęściej mijają się z prawdą. Niekoniecznie umyślnie, czasami z niewiedzy. Ogólnie to licz się ze słowami misiu puszysty bo skończysz jak każdy troll. W Warszawie jest co najmniej jeszcze jeden godny uwagi stadion. Naiwność w pewnym momencie przechodzi w głupotę, pamiętaj. Stadion Legii należy do ITI, miejski czy srejski – to prywatny stadion.

> A ja niechce zeby TVP za moje pieniadze promowala takie gowna jak Wisniewski,Rutowicz czy inna Doda.

A promuje? Rutowicz to jest akurat 100% hand made by TV. Doda jak Doda, ale ona akurat jak mało kto w Polsce śpiewać umie. Poza tym telewizja publiczna promuje nie tylko to, co dobre ale też i to, czego chcą ludzie. A nie co chce Ehhh. Ludzie chcą Wiśniewskiego, Rutowicz i Dody. Gdyby nie chcieli to te persony by zniknęły dawno temu bo nie opłacałoby się ich promować.

22 listopada 2008, 20:09:22

#

Przemex

*made by TV4

Miało być.

22 listopada 2008, 20:10:06

#

Ehhh

>Stadion Legii należy do ITI, miejski czy srejski – to prywatny stadion.

Problem jest w tym, ze to Ty nie rozumiesz o czym piszesz. Stadion jest miejski, nalezy do miasta. Stadion dzierzawi spolka KP Legia Warszawa, ktorej aktualnym wlascicielem jest ITI. Jesli jednak za 5 lat ITI majac dosc inwestowania w Legie sprzeda klub, to nie bedzie mialo nic wspolnego ze stadionem chocby nawet nie co. Ac Milan tez dzierzawi stadion od miasta i nikogo to nie dziwi.

>Ogólnie to licz się ze słowami misiu puszysty bo skończysz jak każdy troll.
Nie strasz. Rozumiem, ze wytykanie ewidentnych bledow jest tutaj niechcetnie widziane.

22 listopada 2008, 20:21:34

#

Aciddrinkerek

Ehhh – pisałem już o stadionie Legii, napiszę ci więc jeszcze raz. Rząd daje pieniądze akurat Legii – nie wiadomo dlaczego akurat tam? Szczególnie w czasie, gdy jest Euro i potrzebujemy stadionów na Euro, a nie dla klubów.
San Siro nie budował rząd, tylko klub. A u nas jest socjalizm i prywatnym klubom boiska buduje Tusku za pieniążki podatników

22 listopada 2008, 21:47:34

#

andrzej

Wszyscy zapomnieli, że rząd miał rok po 10 kwietnia 2010 roku więcej swobody na podejmowanie działań, wcześniejsze 2,5 roku to okres L. VETO Kaczyńskiego.

17 kwietnia 2011, 09:56:24

Dodaj komentarz

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):