Ludzie, Opinie, Polityka »

[25 lipca, 2009 | Dodaj komentarz | Poziom: 0 ]

Wakacje są, więc polityka powinna odejść na dalszy tor. I w sumie odchodzi, bo mało tutaj ostatnio piszę - odpoczywam [niech żyje relaks i rekreacja], ale nie mogłem się powstrzymać widząc co się dzieje ostatnimi czasy na świecie.

Unia Europejska uważa, że skoro opasły prezydent przepraszał w imieniu Polaków za zbrodnie w Jedwabnem to cały kraj powinien robić dokładnie to samo. No i wyłonili pierwszego rasistę, antysemitę i Szatana III Rzeczypospolitej. Z pierwszego miejsca w rankingu chwilowo wypadł Leszek Bubel albowiem kochani komuniści znaleźli innego pogromcę ras nieczystych - Michała Kamińskiego. Strzeżcie się - to twórca listy żydów na polonica.net, a w salonie ma pomnik Hitlera. A tak już całkiem serio - ci kretyni wyciągnęli mu jeszcze wizytę u, więzionego wtedy, śp. Augusto Pinocheta. Wstyd w ogóle z tymi ludźmi utrzymywać jakikolwiek kontakt i aż żal komentować całą tą sprawę.

A Jankesi kochani robią film o swoim najważniejszym Mulaciku w państwie. Denzel Washington ma grać postać tytułową, ciekawe czy chociaż wierzy w miejsce urodzenia brunatnej perły Ameryki. Chciałbym zobaczyć ten film, mimo że już wiem, że będzie to hollywoodzka, przesłodzona papka na cześć komunistycznego, zbawczego Obamy.

Ludzie, Opinie, Polityka »

[03 lipca, 2009 | 8 komentarzy | Poziom: 0 ]

Andrzej Olechowski z pomocą Pawła Piskorskiego [kiedyś wyrzuconego z PO za przekręty] i jego kanapowego Stronnictwa Demokratycznego tworzą ostatnio bardzo zgrany duet na rzecz prezydentury słynnego członka Grupy Bildenberg. Cóż, kandydatura może mieć swoje wady i zalety. Z jednej strony istnieje promyk szans [???], że ten pan wygra, a wtedy będziemy mieli groźny demoliberalny front, którego nie będzie łatwo powstrzymać. Z drugiej może odebrać ewentualne głosy Tuskowi i spowodować, że szansę otrzyma ktoś inny.

Mówiąc 'ktoś inny' nie chodzi mi rzecz jasna o jakiegoś kandydata UPR [skończmy to science-fiction], czy Lecha Kaczyńskiego [wielki plus za niepodpisanie traktatu, a raczej od czasu referendum w Irlandii bezwartościowego świstka], a o kogoś lepszego. Być może z ramienia Polski XXI - choć śmiem jednak wątpić, że taki Dutkiewicz, czy Ujazdowski to ktoś lepszy od Tuska, czy Kaczyńskiego, ale już na przykład od takich nieszkodliwych idiotów, jak Cimoszek albo bardzo szkodliwych i niebezpiecznych, jak Olechowski czy np. pani Środa. Kolejne wybory będą bardzo, bardzo ważne, ponieważ Bruksela niezwykle kombinuje z przepchnięciem traktatu. Kadencja Klausa trwać będzie jeszcze długi czas, aczkolwiek trzeba uważać, ponieważ jestem przekonany, że osamotniony nie będzie brnąć w ślepy zaułek [rzecz jasna po ewentualnym złamaniu reguł gry i powtórzeniu referendum] i świstek podpisze. Gdyby jakiś nieco bardziej uniosceptyczny kandydat objął stanowisko byłby jakiś cień nadziei na zatrzymanie wtopienia nas w tę przeklęta strukturę. Bo o ile anschluss sam w sobie nie był jakoś bardzo toksyczny to podpisanie dokumentu, który usankcjonuje Unię Europejską prawnie, czyli nada jej osobowość prawną to może być już bardzo źle.

Kontrowersje, Ludzie, Opinie, Społeczeństwo »

[03 lipca, 2009 | 61 komentarzy | Poziom: 0 ]

Strasznie śmieszy mnie pan Biedroń i reszta tych śmiesznych działaczy, którzy maszerują sobie na paradach w różowych wdziankach, który przekonuje, że on nic nie więcej nie chce poza legalizacją związków partnerskich homoseksualistów. Ha, ha, ha... Bardzo śmieszne. Oczywiście powiedzenie "dasz palec, wezmą całą rękę idealnie obrazuje zachowanie tych ludzi. Po legalizacji konkubinatów, względnie związków lobby gejowskie chce więcej, więcej i więcej. Aż wreszcie dochodzi do tak nienormalnych sytuacji jak adopcje dzieci przez tych, jak to nazwać, hmm... dewiantów. To jest jedna z przyczyn, która powoduje, że jestem zdecydowanym przeciwnikiem wprowadzenia związków partnerskich. Żeby nie być gołosłownym podam teraz stosowne przykłady [w nawiasach rok, w którym dana ustawa została wprowadzona]:
Wielka Brytania: konkubinaty [od 1996], związki partnerskie [2005], adopcje [2005]
Niemcy: związki partnerskie [2001], adopcje [2005]
Węgry: konkubinaty [1996], związki partnerskie [2007] - z wyjątkiem adopcji
Szwecja: konkubinaty [1986], związki partnerskie [1995], adopcje [2003], małżeństwa [2009]
Norwegia: konkubinaty [1991], związki partnerskie [1993], ograniczona adopcja [2001], małżeństwa przy jednoczesnym zniesieniu związków partnerskich + prawo do adopcji bez żadnych ograniczeń [2009]
Belgia: konkubinaty [1996], związki partnerskie [2000], małżeństwa [2003], adopcje [2006]
Portugalia: związki partnerskie [2001], lobby gejowskie próbowało również dopuścić do dalszej liberalizacji przepisów, póki co nie udało im się ta sztuka
Andora: od 2005 roku konkubinat wraz z prawem do adopcji
Czechy: konkubinaty [2001], związki partnerskie z większością praw [2005]
Dania: konkubinaty [1986], związki partnerskie [1989], adopcje [1999], małżeństwa [2004]
Hiszpania: związki partnerskie [1998], małżeństwa + adopcje [2005]
Francja: konkubinaty [1993], związki partnerskie [1999], "prawicowy" rząd Nicolasa Sarkozy'ego pracuje również nad projektem pozwalającym na adopcję dzieci przez kochających inaczej
Islandia: konkubinaty [1996], związki partnerskie [1996], adopcje [2000]
Holandia: konkubinaty [1979], związki partnerskie [1998], małżeństwa [2001], adopcje [2005]