Opinie, Polityka »

[30 listopada, 2009 | 14 komentarzy | Poziom: 0 ]

Kilkanaście dni temu premier ze swoją śmieszną kompanią przedstawili swoją propozycję odnośnie radykalnej zmiany ustroju naszego państwa. Premier wie, że miałby trudności ze zwycięstwem w najbliższych wyborach prezydenckich, więc postanowił całkowicie zmarginalizować urząd głowy państwa i wprowadzić system kanclerski. Prowadzi to do jednego - jednowładztwa, a być może i reżimu "polityki miłości" [oczywiście to dość duża nadinterpretacja, bowiem PO to partia nad wyraz przewidywalna, ale poczekajmy... Z pomocą Czerskiej może zostać demokratycznym tyranem - coś na wzór Chaveza]. Instytucja veta prezydenckiego jest rzeczą bardzo dobrą - gdyby była stosownie wykorzystywana. Obecnie sprawujący urząd Lech Kaczyński to prezydent zły, ale gdyby na jego miejscu był ktoś o normalnych poglądach być może ukróciłby pewne zachowania Platfusów.

Praktycznie jedna izba [przypominam, że Platforma była również za likwidacją senatu] to rozwiązanie skrajnie niebezpieczne i nierozważne. Nie ma bowiem żadnego zabezpieczenia przed niemądrymi pomysłami. Tak jak już mówiłem - Kwaśniewski, Wałęsa, czy obecnie panujący absolutnie nie są gwarantem spokojnego bytu, mimo to lepiej mieć tę ostatnią deskę ratunku... Podczas PiSo-bolszewii pełno oficerów Grupy Bildenberg, "profesorów" z Bawarii, czy też wolnomularzy z Wielkiego Wschodu, którzy przeszli już na łono Abrahama wołało, że polska demokracja jest zagrożona. Jakoś teraz nie słyszę lamentów - dziwne...

Kontrowersje, Opinie, Światopogląd »

[21 listopada, 2009 | 1 komentarz | Poziom: 0 ]

Moje zdanie na temat aborcji czytelnik tego bloga zna. A jeśli nie zna, to proszę kliknąć. Niedawno dowiedziałem się o wystawie antyaborcyjnej na Placu Wolności w Poznaniu, tak się składa, że często tamtędy przechodzę i sam miałem możliwość zobaczenia jej na własne oczy. Została ona jakiś czas później zniszczona przez wandali, co jest oczywiście niedopuszczalne, jednakże moje zdanie na jej temat jest dość ambiwalentny. Ale o tym za moment... Fundacja p. Dzierżawskiego na spółkę z ludźmi "Frondy" wystawę tę naprawili, myślę, że do czasu - anarchiści z Rozbratu tylko czyhają na idealny moment na zdewastowanie plakatów.

Co innego moje zdanie na drażliwy temat aborcji, a co innego wystawa. Oczywiście, uważam, że jest ona trafna, ciekawa i mądra, ale... Sądzę, że wywieszanie jej w centrum miasta godzi w wolność obywatelską jednostek. Mnie to bynajmniej nie przeszkadza, ale na pewno nie jest to odpowiedni widok dla małych dzieci, wrażliwych kobiet, czy osób, które zwyczajnie nie życzą sobie takich obrazków. Sądzę, że przeniesienie plakatów w miejsce zamknięte i odpowiednie ostrzeżenie o brutalnych fotografiach jest konieczne, ponieważ nie może być tak, że niejako "zmusza " się przechodniów do oglądania krwawych szczątków płodów. Takie samo zdanie oczywiście miałbym na temat obrazków obmacujących się sodomitów, przejechanych zwłok ludzkich, flaków rodem z amerykańskiego horroru typu gore etc. etc. Aborcji mówię 'nie', ale 'nie' mówię również makabrycznym obrazkom w centrum miasta. Dziwi mnie tylko, że władze miasta nie miały zastrzeżeń odnośnie tej wystawy. Oczywiście blokując pokazywanie jej Grobelny i Rada Miasta musieliby zakazać gejowsko-lesbijskich manifestacji, które niedawno odbyły się w Poznaniu. Nawiasem mówiąc był to dość przykry obrazek, szczególnie widząc byłego księdza Tomasza Polaka, dawniej Węcławskiego na czele.

Ludzie, Opinie, Polityka »

[15 listopada, 2009 | 13 komentarzy | Poziom: 0 ]

Już od dwóch lat mamy szansę serdecznie obśmiewać nieboraków, którzy wmawiają nam w telewizji i innych środkach masowego przekazu, że rządzą. Ale Proszę Państwa, żeby nie być gołosłownym, po kolei:

Premier

Dokonań brak. Otrzymał odznaczenie Słońca Peru za co jesteśmy mu dozgonnie wdzięczni albowiem wzbudziło to szacunek ze wszystkich stron świata. Politycznie - nędznie. Ze sztandarowych pomysłów się wycofał mówiąc, że nie może, bo nie pozwala mu... PSL. No tak, przecież to PSL jest gigantem, który rozdaje karty na prawo i lewo. A gdzie ten cud? A gdzie ten liberalizm? Psy szczekają, karawana idzie dalej...

Finanse i gospodarka

Na pewno plus, że rząd nie zastosował obamoniki. Dlatego mamy minimalny wzrost [wschód może nam się śmiać w twarz], a nie tragiczną recesję, jak cała Unia Europejska [wejdźcie! Tu jest raj na ziemi! Damy wam euro i eurosy, i piękne Niemki! I granice otworzymy!]... Z kolei obiektywnie patrząc Żan Węsą Rostowski [krzywa Laffera to taka krzywa, która...] nie robi nic. Co ja będę tutaj mówić o podatku liniowym, liberalny rząd powinien zmniejszać podatki. Ale skoro nie ma zamiaru tego robić to niech chociaż nie podwyższa!!! A to robi... Wszyscy kierowcy i palacze - przede wszystkim oni - powinni Ministra Finansów kopnąć w...
A panu Aleksandrowi G. przekazuje pozdrowienia od szejków ze słonecznego Kataru.

Służba zdrowia

Nie będę odkrywczy pisząc, że leży i kwiczy. Pani Kopacz coś próbuje zrobić, ale nie to co chce wolnorynkowiec.

Nauka

"Jam jest bardzo inteligentna kobieta i bardzo wykształcona białogłowa." zdaje się mówić Katarzyna Hall, żona Aleksandra. Trafiła tam, chyba przez znajomości [w końcu to żona Aleksandra!], bo normalnie kogoś takiego po długotrwałym castingu przyjęłoby się ewentualnie na stanowisko portiera.
Pani Hall, żona Aleksandra, wydaje się żyć w innym świecie. Nie ma dla niej znaczenia, że rodzice protestują, system nie jest przygotowany do jej cudownego pomysłu. Ona nie zważa na nic i pakuje tych biednych 6-latków do szkół. Wcześniej coś kombinowała z listą lektur mówiąc, że dzieci powinny czytać więcej fragmentów, ktoś mądrzejszy chyba wybił jej to z głowy, bo nic o tym nie słyszałem. Tfu, następnym razem, poproszę humanistę. Matematyczka wie o szkolnictwie tyle co ja o wszczepianiu rogówki. Kudrycka od szkół wyższych tupnęła nóżką i wprowadza limity. Jeden kierunek dla jednego studenta! To nie renesans, tu nie liczy się wszechstronność!

Armia, służby wewnętrzne

O CBA już pisałem, szkoda czasu... O armii skrobnął Torero. Ale po co budować własną armię, skoro teraz ma być jedna - Armia UE. I bardzo dobrze. Pod płaszczykiem Niemców zawsze bezpieczniej.

Aferałowie

Rysiu, Zbysiu, MIro, Grzesio... To przez nich cierpią hazardziści. W każdym razie dzieci nauczyły się, że cmentarz to nie tylko miejsce pochówku dla zmarłych i miejsce oddania im czci, ale także intymnych rozmów. Wyedukowały się również biologicznie - Żółtowłosemu pękają uszczelki w sytuacjach stresowych [grzebyk w kieszeni ma, a co z chusteczką...???]. Jest też Grad, co ma Katar w głowie, Graś mieszka za darmochę... ale kto by się czepiał. Kaczka charknęła, a Putra potknął się na schodach. Hahaha - szklarze roku.

Nieudacznicy

Trzy osoby z brzegu: Donald Tusk - za chęć odgórnego zakazania hazardu [Toto-Lotek to nie hazard oczywiście, bo kasa z tego duża, no i co z bukmacherką przez internet], senator Jan Rulewski za pomysł wprowadzenia akcyzy od Coca-Coli, poseł Janusz Palikot za "skuteczną" komisję Przyjazne Państwo...

Reasumując - rząd oceniam na 2 z wielkim minusem. Praktycznie żadna obietnica nie została spełniona, szwankuje nawet budowa dróg... Wprowadzane są kolejne podatki, a ten rząd nie ma nic wspólnego z liberalizmem. Jednym słowem - blamaż!