Hehe - prima aprilis już dawno za nami, choć czasami trudno to uwierzyć. Na przykład dzisiaj Ethan dał mi odnośnik do wiadomości na onecie dotyczącej nowatorskim sposobom naszej komunistycznej kapucynki na powstrzymanie wielkiej mistyfikacji zwanej globalnym ociepleniem. Coś chce zmieniać, wystrzelać jakieś lasery, żeby nam promienie słoneczne odwrócić. Totalny idiotyzm - nie wiem czego tych Amerykańców [a przecież Obama nie jest wcale tym Mulacikiem, który trafił do najgorszej szkoły, wręcz przeciwnie!] uczą w domu czy w placówkach edukacyjnych. Już pal sześć to obracanie słońca, ale ci kretyni powinni sobie w końcu wbić do tych pustych łbów, że zmiany klimatyczne były u nas od zawsze i jest to nieuniknione. Szczególnie, że temperatura na świecie ponoć spada, a nie rośnie.
Dochodzę jednak do wniosku, że ten skubany Nostradamus mógł mieć rację. Oni nas wykończą i to może nawet jeszcze przez 2012 rokiem!
http://wiadomosci.onet.pl/1939257,12,item.html
Czyli to co mówiłem już od długiego czasu po przeczytaniu paru ciekawych publikacji na ten temat. Dokładnie ten sam link dałem pod notką o durnowatej akcji WWF. Skończmy z tymi bzdurami mającymi nas ograbić z pieniędzy, bo to już się robi śmieszne. Odnośnik jest już stary, ale postanowiłem go wrzucić - niech będzie rozprowadzany dalej i niech ludzie dowiedzą się, jakie pierdoły wygaduje "noblista" p. Gore.
A tak w ogóle to witam po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem czasu. Postaram się troszeczkę częściej tutaj coś pisać - miejmy nadzieję, że się uda...
Wczoraj w Warszawie odbyła się pikieta z okazji zorganizowana przez Poznań szczytu klimatycznego ONZ. Pozostaje mi tylko żałować, że nic takiego nie szykuje się w Poznaniu. Tak czy owak, zapraszam do obejrzenia tego 7-minutowego nagrania.