Ludzie, Polityka, Pół żartem, pół serio »

[09 marca, 2009 | 10 komentarzy | Poziom: 0 ]

jak dla mnie świetne. Dla zwolenników kultu "profesora bawarskiego" ten film nie jest przeznaczony, dla całej reszty jak najbardziej. Enjoy!

Kontrowersje, Ludzie, Media, Opinie, Polityka, TW "Bolek" »

[25 lutego, 2009 | 1 komentarz | Poziom: 0 ]

Włączyłem ostatnio telewizor [co nie zdarza mi się często] na program "Kropka nad i". Monika Olejnik miała przyjemność [?!] gościć Lecha Wałęsę, naszego eks-prezydenta. Na szczęście eks, na nieszczęście prezydenta. Nieważne. Tym razem Bol... znaczy się Wałęsa po raz kolejny pluł jadem, jego celem był Sławomir Centkiewicz [dla Wałęsy Centkiewicz - coś mu się pomyliło, może zamiast "Lech Wałęsa, a SB" przeczytał omyłkowo "Anaruka" lub inne pamiętne książki o Grenlandii napisane przez Centkiewicza, ale Czesława]. Wyraził on pogląd, że dziecko ubeka [a takim jest Cenckiewicz, co zresztą przyznał już dość dawno] nie powinno pracować w takiej instytucji, jak IPN. Monika Olejnik [wysoce prawdopodobne, że była córką ubeka] wręcz nie mogła usiedzieć w fotelu. Strach pomyśleć, co by było, jakby miejsce Bolka [notabene pieprzącego w tym programie wręcz niesamowite bzdury] zajął np. ktoś z PiS-u i wygadywał podobne farmazony. W zasadzie program mógł trwać jedynie pięć minut, bo potem "pierwszy gladiator Solidarności" się powtarzał. Wyszło to bardzo nędznie. Wpierw o Cenckiewiczu, potem o tym, jak to nie wolno krytykować człowieka, który uratował kraj przed komuną - ile razy my już to słyszeliśmy i znowu to samo: o Cenckiewiczu, jakim to był przywódcą i jego nie wolno atakować, o Cenckiewiczu... Końcówka byłaby już zupełnie nudna, gdyby nie miotająca się Olejnik, która miała już tego wszystkiego wyraźne dosyć.
Meritum sprawy jest jednak coś nieco innego. Wiadomo Wałęsa to głupi robotnik, który miał szczęście być w idealnym momencie w odpowiednim czasie. Dlaczego jednak media cały czas go zapraszają. Od z dnia na dzień mówi coraz to głupsze rzeczy powtarzając się zresztą. Przecież każdy, kto zna tę sprawę lub ma chociaż szczyptę chęci na przyjęcie tych dość niewygodnych faktów [nawet Michnik, co kiedyś nawet napisał na łamach swojej propagandówki] wie, że Wałęsa był tym Bolkiem, a za czasów prezydentury znalazł się w archiwach, swoje dokumenty podebrał i najprawdopodobniej spalił, a może je zjadł... Tak czy owak - przepadły, więc nie ma co maglować tej sprawy, bo dowodów nie ma, a więc on może się bronić i bezkarnie kłamać. Otwórzmy te teczki i raz na zawsze zakończmy sprawę tak fatalnie rozegranej lustracji.

Ludzie, Media »

[24 lutego, 2009 | 11 komentarzy | Poziom: 0 ]

Dzisiaj Aciddrinker da Wam, Drodzy Czytelnicy oraz sobie lekcję o tym, jak ludziom się przewraca w główkach. Oto [dzisiaj słynny londyński playboy i amant] Kaziu Marcinkiewicz za czasów kampanii wyborczej na urząd prezydenta miasta Warszawy:

Wiele osób zastanawia się, jaki jest Kazimierz Marcinkiewicz prywatnie. Dla tego wielkiego polityka rodzina zawsze była wartością nadrzędną, o czym świadczą jego słowa: ” Z perspektywy czasu i doświadczeń jeszcze bardziej przekonuje się, że rodzina jest najważniejsza.” Choć życiorys Marcinkiewicza jest bardzo bogaty, zawsze znajdował czas dla swojej rodziny. Kazimierz Marcinkiewicz jest bardzo dumny ze swojej rodziny i czwórki dzieci: Macieja (ur. 1982), Urszulę (ur. 1983), Stanisława (ur. 1986), Piotra (ur. 1995). Dla Marcinkiewicza najważniejsza jest atmosfera i klimat domu rodzinnego.

Kontrowersje, Ludzie, Media, Opinie »

[04 lutego, 2009 | 22 komentarze | Poziom: 0 ]

Konkurs Blog Roku organizowany przez portal onet.pl można nazwać już chyba tylko kpiną. Jak niektórzy z Was wiedzą w kategorii polityka nominował jeden z czerwieńszych redaktorów III RP - Jacek Żakowski. Jego zadaniem było wytypowanie 3 najlepszych blogów do ostatniej tury. Wśród kandydatów do nominacji było 8 prawicowców, w większości konserwatywnych liberałów oraz Matka Kurka [błazen antyPiSowski] oraz Joanna Senyszyn. Nie spodziewałem się aż tak jawnej kpiny ze strony tego dziennikarzyny Żakowskiego, to co ujrzałem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Niektóre blogi prawicowe były ciekawe, inne nieco mniej. Każdy był jednak prowadzony na wysokim poziomie, czego o Matce Kurce powiedzieć w żaden sposób nie można.
Nominowani: Matka Kurka, Joanna Senyszyn i Maciej Gnyszka [kogoś trzeba było]. No Panie Żakowski, jaja z pogrzebu sobie Pan zrobił. Żenujące to było, oj, bardzo żenujące.

Ludzie »

[21 stycznia, 2009 | 61 komentarzy | Poziom: 0 ]

Niejaki Paweł Ciupak nazwał mnie, ale i np. takiego Aetha oszustem. Nie życzę sobie takich uwag i byłbym wdzięczny gdyby takie opinie autor zachowywał dla siebie. Doprawdy nie mam zielonego pojęcia co miał na myśli nazywając mnie oszustem, skoro wyraźnie napisałem: "Jeśli czytasz tego bloga i podoba Ci się treść, którą to miejsce zawiera możesz pomóc". Na końcu dodałem na co idą pieniądze z SMS-a, bo przecież lepiej jest wysłać 1.22 zł na chore dzieci, niż na onet.pl. Dlatego apeluję o zaprzestanie takich trollowatych praktyk w celu nabicia sobie statystyk i mniej infantylne zachowanie. A za bezpodstawne użycie słowa 'oszust', Panie Ciupak, niejeden już miał proces, więc radzę Ci na przyszłość, abyś kontrolował swoje myśli, bo nie zawsze może coś takiego ujść na sucho.

Ludzie, Opinie, Polityka »

[20 stycznia, 2009 | 7 komentarzy | Poziom: 0 ]

Ministerstwo zdrowia [jakkolwiek groteskowo to brzmi] obsypało nas niedawno całkowicie absurdalnymi pomysłami. Ewidentnie nudzą się na tych stanowiskach, co mnie wcale nie dziwi, w końcu wybory prezydenckie lada chwila. Tymczasem p. Ewa Kopacz najwyraźniej urządziła zawody na najgłupszy pomysł reformy służby zdrowia i farmaceutyki. Na początku wzięli się za apteki. I tak, wyszli z propozycją, aby zakazać reklamowania aptek. Rozumiem, tytoń szkodzi zdrowiu, reklamy alkoholu przed 22 doprowadzają do tego, że oglądają to dzieci [to oczywiście idiotyzmy, ale naprawdę mniejsza z tym], ale o tym, że placówki sprzedające lekarstwa są szkodliwe - to naprawdę nie wiedziałem, ale miło, że zostałem uświadomiony.
Być może, chodzi im o niepotrzebną komercjalizację aptek, ale starsi ludzie żyjący na garnuszku tych złoczyńców z ZUS-u nie obraziliby się na wyścigowe obniżki cen, jak to np. w przypadku Tesco czy Biedronki

A wczoraj przeczytałem sobie o ciosie, a może igraszkach... hmm... Kopacz i jej resortu z firmą produkującą Aviomarin. Nie pamiętam dokładnej nazwy [pewnie Polfa coś tam...], ale to naprawdę mało istotne i kryptoreklamy nie będzie, o nie! Chcą zakazać sprzedawanie tego specyfiku poza aptekami. Także, jak pasażerowi zrobi się niedobrze na autostradzie, gdzie aptek się raczej nie doszukamy to będzie musiał rzygać, bo na stacji benzynowej tego dobrodziejstwa [tak, dla osób z chorobą lokomocyjną to dobrodziejstwo] nie znajdziemy. No po prostu ręce opadają...

Ale co tam... też chcę się pobawić. Moja propozycja to konieczność zdobywania licencji na sprzedawanie rękawiczek lateksowych. Dlaczego? Bo tak...

Ludzie, Media, Opinie, Polityka »

[17 stycznia, 2009 | 1 komentarz | Poziom: 0 ]

Dobry skądinąd aktor - Marek Kondrat wraz z prof. Kazimierzem Kikiem - znanym socjologiem chcą promować nowy centrolewicowy twór. Jak wiadomo, LiD-owi nie wyszło, ale Borowski próbuje jeszcze resuscytować swoją karierę polityczną. Nie uda się - to pewnie, prędzej do parlamentu wejdzie Partia Kobiet, niż popłuczyny po SdPl i geremkowcy zdobędą zaufanie lewicowego betonu [jakieś 70 proc. głosujących na SLD] i nie mających własnego zdania, ale zawsze lub niezawsze chodzących na wybory patriotów [jakieś 80 proc. głosujących na PO]. Posłużyłem się przykładem ugrupowania Manueli Gretkowskiej, a tymczasem "Rzeczpospolita" donosi, że obok niejakiego Stronnictwa Demokratycznego [partią silną w PRL-u] do koalicji z SdPl i geremkowcami mają stanąć właśnie ekshibicjonistki w PK. Ciekawe to będzie, gdy niedawno tarzający się nieszczęśnik z reklam ING będzie z uśmiechem na ustach i zapewne też lampką wina, będzie opisywać martyrologię Polaków za PiS-u [PO nie ruszy, wszak sam na nich z całą pewnością głosował półtora roku temu]. A ja czekam tylko już nawet nie na podatek liniowy, a chociaż na zniesienie podatku Belki [ciekawe czy przyszłego koalicjanta Borowskiego].

Ludzie, Polityka »

[08 stycznia, 2009 | 8 komentarzy | Poziom: 0 ]

Jak widać bezczelności w Stanach Zjednoczonych nie brakuje. Ale niestety jest to bezczelność uzasadniona. Po tym, jak Kongres obdarzył pomocą finansową banki i firmy samochodowe poszkodowany poczuł się znany producent gazety pornograficznej "Hustler" - Larry Flint [kto oglądał o nim film go trochę lepiej zna]. Poprosił o 5 miliardów dotacji na jego wyrafinowany przemysł... Skoro Boski-Henk [Paulson] może sobie pozwolić na dotowanie mających problemy finansowe niegospodarnych właścicieli koncernów samochodowych, dlaczego nie pomóc producentom pornoli. Ciekawe, co zrobią amerykańscy socjaliści...

Kontrowersje, Ludzie, Media, Opinie, Polityka »

[03 stycznia, 2009 | 18 komentarzy | Poziom: 0 ]

Rok więzienia grozi osobie, która zniszczyła flagę Unii w Czechach. Straszne, prawda? Te piękne gwiazdki, zacna historia, kantowanie przy referendach, "wilczy kapitalizm" i grzeczny Poetering. Sprawcy grozi rok więzienia
Dobra, a teraz, drogie dzieci, przypomnijmy sobie pewnego pana. Włożył on w głupawym programie do gówna POLSKĄ FLAGĘ. Raczkowski się nazywał. Jak myślicie, kochani, w którym więzieniu on teraz siedzi? We Wronkach? We Wrocławiu? W Chełmie? A nie, zapomniałem. Przecież jego sprawa została umorzona. No fakt!

Ludzie, Opinie, Polityka »

[02 stycznia, 2009 | 22 komentarze | Poziom: 0 ]

W mediach często trąbi się o społeczeństwie, które pozostawia brudy swoich pupili na drogach. Według nich posiadanie psa wiąże się ze sprzątaniem po nim. Teoretycznie nie mam nic przeciwko temu, bo przecież każdy chce, aby na chodnikach było czysto i ładnie. Ale tylko teoretycznie.
Dlaczego?
No właśnie. Każdy właściciel najmądrzejszego zwierzęcia na świecie, jakim niewątpliwie jest pies [wielbiciele kotów mogą się nie zgadzać, ale wskażcie mi znane wam aportujące czy podające łapę na zawołanie "mruczki"] musi zapłacić niemałą kwotę do urzędu gminy co roku. Nikt nie wie oczywiście dlaczego posiadacze kotów, żółwi, żmij nie muszą, zaś właściciele psów już tak. Nie mówcie mi, że mały terierek lub chihuahua zostawia po sobie większy "ślad" niż kot, bo jeśli już tak jest w naprawdę niewielkim stopniu. Ale przejdźmy do sedna. Pan Kowalski ma rottweilera. Nie gryzie, pochodzi z bardzo porządnej hodowli, jest potulny jak baranek. Nie dość, że musi zapłacić niecałą stówę urzędasom, to jeszcze musi dostać zezwolenie na posiadanie takiego psa i, a jakże, uiścić kolejną sumkę pieniążków. Nie przypominam sobie, abym dostał od rządu albo miasta smycz czy karmę dla mojej Nali, ale może mam jakiś zanik pamięci. Więc uważam, że jeśli ktoś nie chce sprzątać kup swojego psa to nie powinno mu się tego nakazywać skoro za życie pupila odchudza swój portfel.

Ludzie, Media, Opinie »

[21 grudnia, 2008 | 10 komentarzy | Poziom: 0 ]
"Nagradzajmy dziennikarzy, a nie arbitrów elegancji podczas kłótni w maglu (...) Cóż to za dziennikarstwo? Co takiego ważnego Bogdan Rymanowski ma do przekazania Polakom? Na czym się zna? Jakich wartości broni? Co ujawnia, czego byśmy nie wiedzieli?".

Faktycznie, za mało dogryza PiS-owi ten Rymanowski! Zgadzam się z panem Pacewiczem. Konkurs wygrać powinien zdecydowanie Piotr Pacewicz. Jednogłośnie. No, ewentualnie Adam Michnik. Za obiektywne, ale zarazem opiniotwórcze i przekazujące ogromną wartość felietony i publikacje. Aaronik, Piotruś, Sewerynku - wypieprzcie wszystkich z komisji i sami stańcie na czele. Nagroda będzie bardziej miarodajna.

Ludzie, Opinie, Polityka, Światopogląd »

[09 grudnia, 2008 | 71 komentarzy | Poziom: 0 ]

Parafrazuję Michnika, bo niezwykle irytuje mnie to co się dzieje na zachodzie Europy. Przeczytałem dzisiaj na jednym blogu o chęci likwidacji fast-foodów obok szkół. Pamiętam, nie tak dawno dyskutowano czy w szkolnych sklepikach powinno się sprzedawać chipsy i batoniki. To chyba oczywiste - jeśli właściciel lokalu będzie poczuwał się do zmiany sytuacji żywieniowej w kraju, to wycofa te niezdrowe wyroby i wprowadzi bar sałatkowy. Co tam, że popyt zmniejszy mu się o połowę - to jest jego decyzja! Ale jak widzę, że komuś się NAKAZUJE usunięcie czegoś z oferty, to mamy do czynienia z przejawem komunistycznej reakcji.
Idąc takim tropem możemy pójść do redakcji "Przeglądu Sportowego" i zakazać im pisania o żużlu - bo można się wywalić i się połamać. Na każdym lodowisku powiesić kartkę "Zakaz wykonywania niebezpiecznych ruchów na tafli". Ograniczyć prędkość na autostradach do 40 km/h. Zdelegalizować młotki, piły mechaniczne, kosiarki... I rzecz jasna zabrać obywatelom odtwarzacze MP3/MP4 - ponoć niszczy się od tego słuch. Nie wspomnę już o tytoniu, który w niektórych państwach [chociażby Finlandii] jest całkowicie zakazany. Tak jak już mówiłem - wszelkie trucizny, którym de facto mówię zdecydowane nie - powinny być zalegalizowane, aby dać obywatelowi wolną wolę.

Sprawa Wojciecha Glanca [samobójcy-brzuchomówcy] obiegła cały kraj. Teraz mówi, że w swoich filmikach żartował [dość ponuro, trzeba przyznać], aczkolwiek zdarzyło się coś niedopuszczalnego. Otóż policja zwaliła się do mieszkania niedoszłego zamachowcy i odesłała do Tworek. Chwila, chwila... Jakim cudem nie pozwala się komuś odebrania życia. Dlaczego Glanc [czy żartował, czy nie - nie ma znaczenia] nie może decydować o losach swojego życia? Bo mu państwo opiekuńcze zabrania? I tym pesymistycznym akcentem kończę dzisiejsze rozważania.

Kontrowersje, Ludzie, Media »

[07 grudnia, 2008 | 40 komentarzy | Poziom: 0 ]

Dzisiaj bez komentarza, bo i po co... Interpłeć - zastanawiam się co za idiota wpadł na taki pomysł:

Kontrowersje, Ludzie, Opinie, Polityka »

[30 listopada, 2008 | 4 komentarze | Poziom: 0 ]

To czy Artur Górski [były szef Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego, z którym niekiedy się nie zgadzam] powinien powiedzieć na trybunie sejmowej to co powiedział to jedna sprawa. Sprawa bardzo kontrowersyjna, trudna do oceny. Z jednej strony to bardzo ostre słowa, które niczego nie zmienią, a tylko mogą pogorszyć relacje polsko-amerykańskie. Z drugiej strony dlaczego ktoś ma się ograniczać w państwie tolerancyjnym, gdzie główną zasadą jest wolność słowa. Nie będę się długo zastanawiać i mniemać kto ma rację - ja uważam, że Górski mógł się pohamować z wygłaszaniem takich opinii w kręgu skrajnym federastów i socjalistów, w tym burzliwym momencie - wybrania czarnego komunisty na prezydenta najmocniejszego państwa na świecie, jakim niewątpliwie jest USA.

Całkowicie drugą, odrębną sprawą jest to, czy Artur Górski miał rację. I tutaj jest już zdecydowanie większa rozbieżność. Zastanówmy się, jeśli Murzyni - warstwa coraz silniejsza, nie tylko w USA, ale i na całym świecie [oczywiście zaraz ktoś może się burzyć, ale chyba najbardziej polit-poprawny człowiek na świecie musi przyznać, że tak jest i proces ten będzie się coraz bardziej uwydatniać]. Skoro prawie 100 proc [zaokrąglając, ale ilość Murzynów głosujących na McCaina chyba była taka sama, jak mniej więcej poparcie dla UPR w Polsce obecnie] zagłosowała na jednego, czarnego kandydata, a przecież NIKT mi nie powie, że wszyscy Czarni mają poglądy Partii Demokratycznej [bo przecież 53/47 - tak wyglądał stosunek Białych głosujących kolejno na Obamę i republikanina]... Trzeba powiedzieć otwarcie - głosowali na swojaka, swojego ziomka. Oczywiście, wcześniej Murzyni też zdecydowanie popierali Demokratów [np. Cartera poparło zdaje się 80 proc.], ale te 15 proc. - to wynika z tego, że to są rasiści, którzy za wszelką cenę nie chcą dopuścić Białego do władzy. I jeśli Obama byłby naprawdę politykiem skrajnym chcącym, powiedzmy, wprowadzić reglamentację żywności, również miałby tak ogromne poparcie wśród czarnej ludności. Oczywiście nie wygrałby, bo Biali poszliby po rozum do głowy i zagłosowali na "mniejsze zło". Dlatego nie zastanawiając się za długo, Górski powiedział bardzo dosadnie, ale niestety - miał rację... Jeżeli, wg badań, stosunek Murzynów do Białasów będzie nadal rosnąć to będzie to koniec cywilizacji białego człowieka. I mieliśmy tego dobitny przykład w USA...

Kontrowersje, Ludzie, Opinie, Polityka »

[22 listopada, 2008 | 12 komentarzy | Poziom: 0 ]


O sprawie wiedziałem już wcześniej, teraz obejrzałem ten materiał i nie mam wątpliwości, pani posłanka Kruk była totalnie wstawiona przychodząc do parlamentu. Oczywiście nie jest to skandal rangi "pijana świnia w Katyniu", ale coś takiego naprawdę nie przystoi osobie pełniącej tak ważny urząd. Oczywiście, PiS zamiast przyznać: "ok, słaby dzień, wypiła, przepraszamy", podobnie jak SLD kręci w kompletnie beznadziejnym stylu, że niby się źle czuła. Jak ja się źle czuje to nie zataczam się na nogach i bełkocze, tylko wracam do domu i idę do łóżka. Dlatego apeluję do polskich polityków: przestańcie kłamać i opanujcie się! Bo parlament nie jest miejscem do robienia imprez alkoholowych. Zacznijcie w końcu to miejsce traktować poważniej...
To, jak w ostatnich latach jest traktowany ten budynek woła o pomstę do nieba - alkohol, sztuczne penisy, opluwanie się nawzajem, blokowanie mównicy poselskiej etc. jest naprawdę żałosne. Chociaż starajcie się zachowywać lepiej, szanowni posłowie...

Ludzie, Opinie, Polityka »

[19 listopada, 2008 | 28 komentarzy | Poziom: 0 ]

Obędzie się bez jakiegoś pięknego wstępu. Rząd PO miał być rewolucją, lekiem na całe zło, twórcą sukcesu gospodarczego zwanego popularnie cudem. Oczywiście już wtedy wiedziałem, że nic się nie zmieni - PiS rządziło słabo, a PO lepsze nie będzie... I nie jest. Nadal mamy w Polsce zapędy socjalistyczne, niby-liberalna partia oczywiście żadnej liberalizacji nie wykonuje, agresywny język wypowiedzi pozostał. W jednej z poprzednich notek, link znajduje się na samym dole, omówiłem pseudo-zalety obecnej władzy wg p. Moniki "Stokrotki" Olejnik. No, to jedziemy! Oczywiście prawie alfabetycznie:

Donald Tusk - premier. Przez cały rok nie wymienił żadnego z nieudolnych ministrów. Poza uprawianiem propagandy nie robił nic co pokrywało się z obietnicami wyborczymi. Trzeba powiedzieć, że od 2005 roku bardzo się wyrobił, niestety tylko w zakresie przemówień. Używa niezwykle górnolotnych słów, ma duże poparcie w społeczeństwie [nadal!!!], ale premierem jest bardzo słabym. Obiecuje Euro i jeszcze większą integrację. Uwielbia się podlizywać Angeli Merkel. Dotychczas żadnych, większych zalet nie zauważyłem. Nie potrafi zrozumieć, że najwyższą osobą w państwie jest prezydent [oczywiście, jeśli chodzi o rangę]. Ocena: 2.

Waldemar Pawlak - wicepremier, minister gospodarki. Oczywiście rząd nie powinien ingerować w gospodarkę. Jeśli jednak rozliczać go ze wzrostu, to wygląda to naprawdę marnie, bowiem szacunek dla Polski na rok 2008 to 0,5 proc. wzrostu PKB [dla porównania - będące w kryzysie Stany Zjednoczone - 1,5]. Niczego dobrego nie zrobił, od Tuska różni się jednak tym, że nie ma nawet dobrej gadki. Ocena: 2-

Grzegorz Schetyna - wicepremier, minister SWiA. Żenujące przepychanki z ks. Rydzykiem [podczas, gdy fundacja Pawlaka może sobie działać bez przeszkód]. Brak ważnych cięć budżetowych, mały plus za nieodsuwanie i brak próby likwidacji CBA. Nie było jakiś wielkich kompromitacji, ale też nie miał do tego wielu okazji. Ocena: 3-

Elżbieta Bieńkowska - minister d/s rozwoju regionalnego. Nie znam żadnych dokonań pani minister, rzadko pojawia się w mediach, dlatego powstrzymam się od oceny.

Zbigniew Ćwiąkalski - minister sprawiedliwości. Pan z obsesją na punkcie laptopów, Ziobry i całego PiS. Krążą opinie o upolitycznieniu prokuratury, niestety dość podejrzanie rzeczywiste. Jego przeszłość również budzi wiele wątpliwości, co jednak nie ma wielkiego wpływu na jego ocenę. Mimo obietnicy nie oddzielił funkcji prokuratora generalnego od ministerstwa sprawiedliwości. Dokonań i pozytywnych zmian nie zauważam. Ocena: 2-

Mirosław Drzewiecki - minister sportu. Mimo, że rządził resortem tak mało istotnym, wydawałoby się kompletnie nie potrzebnym spartaczył wszystko co było do spartaczenia. Klęska dotycząca PZPN, jakikolwiek brak postępów w sprawie futbolowej korupcji, budowanie Orlików za pieniądze podatników [cóż za rym...]. W dodatku piastujący tą, bądź co bądź, ważną funkcję [mimo wszystko to zawsze teka ministra, nieważne czego by dotyczyła] jest damskim bokserem. Całkowite zero, klęska, totalna plama i największy blamaż rządów PO. Ocena: 1

Jolanta Fedak - minister pracy i opieki społecznej. Nie spodziewałem się, że zrobi cokolwiek korzystnego, ale jednak zrobiła. Zniosła chociaż jeden absurd w polskiej polityce emeryturalnej - a mianowicie pomostówki. Przykro mówić, ale jest to jedna z nielicznych osób, która chociaż stara się zrobić cokolwiek pozytywnego. I właśnie za to dość wysoka ocena: 3+.

Cezary Grabarczyk - minister infrastruktury. Kolejny darmozjad na tym stanowisku po Polu i Polaczku. Tusku oczywiście ma jeszcze czelność wiwatować w mediach sukces tego pana... Z jakiej racji? Wybudował kosmiczną i oszałamiającą ilość autostrad całych... 15 km. I właśnie to mamy pokazać Europie organizując Euro2012. Koszmar. Ocena: 1

Aleksander Grad - minister skarbu. Coś chociaż próbuje. Prywatyzuje, oczywiście nie z licytacji... Ale chociaż widać jakiekolwiek czyny, czego nie można powiedzieć o np. ministrze powyżej. Ocena: 2+

Katarzyna Hall - minister edukacji narodowej. Femme fatale Donalda Tuska. Jej totalnie, wybaczcie, porąbane pomysły dotyczące zmniejszenia wieku startowego w edukacji - na dodatek na kompletnie nieprzygotowanych do tego dzieciach! Poza tym zero pozytywnych zmian w resorcie [i nie chodzi mi przecież o przydatną likwidację MEN]. Trzykrotnie zamężna - oby nie trzykrotna minister. Ocena: 1

Bogdan Klich - minister obrony narodowej. Jeden z najlepszych członków rządu. Co prawda nie lobbował w żaden sposób zwiększenia funduszy na armię, nie wzmocnił wojska, aczkolwiek w końcu doprowadził do uzawodowienia armii. Klich w końcu doszedł do dobrego wniosku, że skoro nikogo nie zmusza się do bycia szewcem czy drwalem, państwo nie powinno również przymuszać do wykonywania służby wojskowej. Pan Bogdan zaczął również wycofywać polskie oddziały z Iraku. Pozytywów nawet sporo i ocena również okazała: 4

Ewa Kopacz - minister zdrowia. Strasznie niemrawa i nudna. Swój lokalny ZOZ doprowadziła do bankructwa, tutaj próbuje ratować MSZ. Zamiast jednak prywatyzować, jedynie komercjalizuje, ale niewątpliwie jest to mniejsze zło. Ocena: 3-

Barbara Kudrycka - minister nauki i szkolnictwa wyższego. To, że w ogóle takowy resort istnieje świadczy źle o polskiej polityce. Bez oceny.

Maciej Nowicki - minister środowiska. Coś tak kombinuje z Rospudą. Wygląda na tchórza, który ugina się pod naporem jakiejś bandy pseudoekologów. Nie oceniam, bo co tu oceniać?

Jacek Rostowski vel. Jan Vincent Rostowski - minister finansów. Koszmarne kierowanie tym jakże ważnym resortem. Wycofanie się z wprowadzenia podatku liniowego [do cholery, sztandarowy pomysł PO!!!], brak działań w sprawie zbędnego podatku Belki, podatku Religi, czy podatku spadkowego. Nierób i niedojda. Powinien w trybie natychmiastowym opuścić to stanowisko, nie może w tak arcyistotnym miejscu siedzieć taka niezdara. Ocena: 1

Marek Sawicki - minister rolnictwa. Bez oceny, ale nepotyzm budzi zastrzeżenia.

Radosław Sikorski - minister spraw zagranicznych. Dotąd nic nie zdziałał, mimo zachwytu mediów jego osobom. Jego największym osiągnięciem było chyba opowiedzenie całkiem śmiesznego żartu o Obamie. Zwolennik anschlussu i wprowadzenia Euro. Nieco bardziej medialnym od p. Fotygi, co jest mimo wszystko dość ważne w tym resorcie. Ocena: 2+

Bogdan Zdrojewski - minister kultury. Brak oceny, nie znam jego dokonań, w tym całkowicie zbędnym ministerstwie. Skandalem jest wrzucenie tego rozsądnego człowieka do takiego idiotyzmu.

Kontrowersje, Ludzie, Media, Polityka »

[17 listopada, 2008 | 7 komentarzy | Poziom: 0 ]

Pan Radosław Sikorski na jakimś tam spotkaniu resortu spraw zagranicznych opowiedział żart o Obamie. Jeśli wypowiedź p. Artura Górskiego [niestety PiS] uznano za rasistowską, to ten dowcip tym bardziej. Brzmiał on:

Barack Obama ma polskie korzenie. Jego dziadek zjadł polskiego misjonarza.

Nie... Wbrew pozorom wcale mnie to nie razi [skoro z katolików/muzułmanów etc. można sobie żartować to z czarnych również], ba nawet mnie on rozbawił, jest jedno ale... Dlaczego media nie burzyły się tak, jak w przypadku byłego prezesa Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego??? Co? Może mi to TVN24 wyjaśni?

Ludzie, Media, Opinie, Polityka »

[11 listopada, 2008 | 9 komentarzy | Poziom: 0 ]

Jak to dobrze, że w naszym pięknym kraju mamy jeszcze obiektywne dziennikarstwo. Ot, taka pani Stokrotka. Właśnie pod linkowanym wpisem przeczytałem sobie o farmazonach pani Olejnik i zbladłem. Rząd dostał ocenę [sic!] 3+... za co? I to zostało wyjaśnione. Walterowska dziennikarka wypunktowała plusy i minusy, niczym najlepszy kronikarz.

PLUSY:
Uspokojenie języka debaty publicznej - o tak!!! Skrajne uspokojenie... PZPN to dziwki, Kaczyński pijak, jebać PZPN - pana P., oszołomy, idioci, frakcja wariatów - pana N., nie ustąpię miejsca prezydentowi starszemu i wyższemu rangą - pana T. itd. itd. Uspokoili ten język jak diabli...
Osoby wchodzące w skład rządu, to ludzie eleganccy - arcyważny plus. Goguś i karierowicz Sikorski, płemieł Tusk, "Samson" Kopacz to bardzo eleganccy ludzie, nie mówię, że jest inaczej - ale to ma wielki wpływ na działanie rządu. Olejnik wykazała się ogromnym myśleniem, za co jej gratuluję.
Wyprowadzenie żołnierzy z Iraku - ich tam w ogóle nie powinno być. A byli. Niech sobie przypomnę, kto zagłosował za???
Budowa stadionów "Orlików" - zgadzam się z panią Olejnik - w gruncie rzeczy to rząd powinien budować stadiony i to robi, rząd powinien dawać ITI pieniążki na boisko Legii - i to robi. Mucha nie siada - nie można się niczego przyczepić. Czekam na propagandowy przyjazd premiera Tuska do mojej gminy. Oby jak najszybciej - przecież od tego jest rząd.
Mapa drogowa wprowadzenia Euro - o Euro wielokrotnie się już wypowiadałem i pewnie nie raz się jeszcze wypowiem. Mapa drogowa to populizm, zupełnie nie do wykonania. Korzyści Euro? Nikłe.
Zniesienie emerytur pomostowych - ale ZUS-u nie zlikwidowali... Pozytywne zmiany w służbie zdrowotnej - przepraszam, jakie? Bo jak dla mnie komercjalizacja to żadna pozytywna zmiana. Aby zrobić cokolwiek dobrego, trzeba wszelkie NFZ-y czy kasy chorych sprywatyzować, szpitale posprzedawać z licytacji i sprawa rozwiązana.

MINUSY
Brak sukcesów w edukacji - a jakie miały być sukcesy przy obecnym systemie, pani redaktor?
Mniejsze przyśpieszenie gospodarcze - to akurat mnie wcale nie dziwi... Socjalizm w rządach PiS i PO jest tak ogromny, że i tak jest dobrze...
Niezrealizowane obietnice wyborcze - sparafrazuje Palikota - j**ać podatek liniowy, jednomandatowe okręgi wyborcze, prywatyzację szpitali etc....
Kompromitujące przepychanki między prezydentem a premierem - przecież to była wina prezydenta, zapomniałaś?
Kompromitacja rządu w sprawie PZPN - aa, no bo Drzewiecki to inteligentny facet jest... Bardzo. I lubi ogórki kiszone.

Ludzie, Polityka »

[06 listopada, 2008 | 48 komentarzy | Poziom: 0 ]

Mój ulubiony serial animowany "Simpsonowie" zostali skrytykowani za ponoć homofobiczną wypowiedź. Nawet nie chcę mi się komentować, bo ręce opadają, w każdym razie poszło o cytat: "that's so gay". Strasznie obelżywe.
Z kolei Berlusconi został oskarżony o rasizm, bo wypalił że Obama jest... opalony. Czy ten świat kiedyś jeszcze zmądrzeje??? Ratujmy go, koledzy prawicowcy...

Ludzie, Media, Opinie, Polityka »

[04 listopada, 2008 | 23 komentarze | Poziom: 0 ]

Wyczytałem dzięki znajomemu pewien bardzo ciekawy news - niejaki Akon [ponoć piosenkarz] zamierza wyjechać z kraju, bo wybory wygrać ma John McCain. Oczywiście, wiadome jest, że nie opuści luksusowego życia w Ameryce, żeby wyemigrować do Afryki, jak to przysiągł. Co mu się nie podoba? Zapewne kolor skóry, choć oficjalnie postać Sary Palin - która wg niego zastąpi starego McCaina, który ma "nie wytrzymać na tym stanowisku ośmiu lat". Nie wiadomo, dlaczego osiem lat, skoro jedna kadencja trwa cztery lata...
W każdym razie jestem nieco zniesmaczony postawą i mentalnością "gwiazd". Taka solidarność małp...

Artysta dodaje: Ten człowiek posunie się do wszystkiego, aby tylko wygrać wybory.. -ciekawe, jakby Obama w ogóle nie obiecywał złotych gór i krainy miodem płynącej. Mamrotał coś jeszcze o rodzinach czekających na taksówki, bo nie miałoby ich nie stać na jazdę swoim samochodem. Mnie tylko zastanawia, kto im te brednie wypisuje i każe mówić...